Opis zrzutki

Dlaczego organizuję tę zbiórkę


Zostałam zaproszona do udziału w wydarzeniu w Amsterdamie jako jedna ze 100 wschodzących talentów fotograficznych wybranych z całego świata. Moje fotografie będą prezentowane tam na wystawie grupowej oraz znajda się również w książce GUP Magazine.


Całą swoją działalność fotograficzną finansuję z własnych środków, jednocześnie pracując również poza fotografią. Dotyczy to nie tylko produkcji zdjęć, ale również zgłoszeń do konkursów, które w większości są płatne, oraz kosztów produkcji i udziału w wystawach. Przez ostatni rok wszystkie te wydatki ponosiłam samodzielnie. Nie otrzymałam grantu ani innego finansowania na udział w wydarzeniu w Amsterdamie.

Tym razem chciałabym poprosić o pomoc w pokryciu kosztów tego konkretnego wyjazdu.


Mój powrót do fotografii


Swoją przygodę z fotografią zaczynałam ponad 20 lat temu. Pracowałam w Dzienniku Zachodnim, a później przy projektach międzynarodowych organizacji pozarządowych, m.in. Save the Children, Ovidiu Rom i Biblionet w Turcji oraz Rumunii.

Kilka lat temu wróciłam do Polski, żeby zaopiekować się moją mamą chorą na demencję oraz ciocią. Ze względu na obowiązki związane z opieką musiałam na kilka lat zawiesić fotografię.

W zeszłym roku, po wielu trudnych doświadczeniach, wróciłam do pracy fotograficznej.

W ciągu ostatnich 12 miesięcy moje zdjęcia były prezentowane na wystawach m.in. w USA, Nigerii, Anglii, Rumunii, Paryżu i Berlinie.

W Paryżu moje zdjęcie ze Strajku Kobiet w Katowicach zostało pokazane na wystawie „Love”, obok prac m.in. Mariny Abramović i Ai Weiweia.

Otrzymałam również pierwsze miejsce w międzynarodowym konkursie „Industrial Traces – Corporate Buildings in Contemporary Cities” za zdjęcia ze Śląska, m.in. z Bobrka i Lipin.


Amsterdam


Udział w wydarzeniu w Amsterdamie jest kolejnym etapem tego powrotu. Zostałam wybrana do grona 100 wschodzących talentów fotograficznych z całego świata, a moje fotografie zostaną zaprezentowane podczas Hungry Eyes Fair. Moja praca znajdzie się również w książce GUP Magazine.


Koszty wyjazdu


Łączny koszt wyjazdu szacuję na około 4000 zł. Przede wszystkim obejmuje on bilet lotniczy, dwie noce w Amsterdamie, wyżywienie, transport na miejscu oraz dojazd z Katowic na lotnisko w Krakowie i z powrotem.

Bilet lotniczy kosztował 1019 zł, a nocleg 250 euro za dwie noce. Wybrałam najtańszą dostępną opcję - pokój bez okna.

Do kosztów dochodzi również opieka nad moim psem. Mam chorego psa i nie mam rodziny, której mogłabym go zostawić na czas wyjazdu, dlatego muszę opłacić petsitterkę, która będzie podawać leki. Koszt opieki przez trzy dni to 373 zł.


Zebrane pieniądze przeznaczę przede wszystkim na koszty związane z wyjazdem i udziałem w wydarzeniu.


Po kilku latach przerwy udało mi się wrócić do fotografii i w ciągu ostatniego roku moje prace były pokazywane w wielu miejscach, a także doceniane w międzynarodowych konkursach. Chciałabym móc pojechać do Amsterdamu i osobiście uczestniczyć w wydarzeniu, w którym zostałam wybrana do udziału.

Jeśli możecie wesprzeć mnie dowolną kwotą, będę bardzo wdzięczna. Jeśli nie możecie wpłacić pieniędzy, bardzo pomoże mi również udostępnienie zbiórki.

Dziękuję za wsparcie.


Aga Łuczakowska


www.agaluczakowska.com

Komentarze 1

 
2500 znaków
  • Maria Buszman

    Wspieram z całych sił! Dla mnie to skandal, że musisz, jako twórczyni sama płacić za udział w konkursie, wydruk prac, za wyjazd, za publikację, za wszystko. Zamiast otrzymać wynagrodzenie! Podobnie to wyglądało (i pewnie wciąż wygląda) na uczelniach. Tu chwalimy się jak Polska rozwija się gospodarczo, a tutaj takie patologie.

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez