id: xu5th5

Pomoc po pożarze mieszkania - nic nie pozostało!

Pomoc po pożarze mieszkania - nic nie pozostało!

 
Maciej Mróz

Opis zrzutki

Prosimy o pomoc dla naszych wspaniałych rodziców – Marzenny Dębowskiej-Mróz i Pawła Mroza.


W nocy z 28 na 29 czerwca w mieszkaniu przy ulicy Renesansowej w Radomiu na 4. piętrze wybuchł pożar. Jego przyczyna  jest w trakcie ustalania – współpracujemy ze strażą miejską, policją i ubezpieczycielem. W tym dniu temperatury wynosiły ponad 42 stopnie, a mieszkanie jest bardzo gorące – łatwo się nagrzewa. Podejrzewamy przegrzanie routera do internetu.


Gdy wybuchł pożar, nasi rodzice spali. Tylko dzięki szybkiej reakcji sąsiadów, którzy z determinacją uderzali w drzwi, udało się obudzić Marzennę, a następnie Pawła. Rodzice nie mieli żadnych szans w walce z żywiołem, gdyż pożar rozpoczął się w innym pokoju i pochłaniał już korytarz. Pozostała im tylko ucieczka, co też udało się nie bez trudu, gdyż drzwi były gorące i mieli problem z ich otwarciem. Paweł szukał jeszcze jamniczki Suri, która ze strachu gdzieś się schowała – bezskutecznie. Tumany dymu utrudniały widzenie.


Dodatkowo akcję ratunkową utrudniły słupki zagradzające wjazd wozu straży pożarnej od strony balkonu. Pożar został ugaszony, gdy całe mieszkanie już doszczętnie spłonęło. Nie udało się też uratować naszego kochanego pieska.


Rodzice przebywają obecnie w szpitalu i czeka ich leczenie oparzeń, wynoszących ok. 20% powierzchni ciała w przypadku Marzenny i drobniejszych oparzeń u Pawła. Fizycznie rodzice czują się dobrze, psychicznie trudno im pogodzić się z sytuacją.

Spłonął cały dorobek ich życia, na który bardzo ciężko pracowali.


Paweł jest znakomitym fachowcem, tzn. złotą rączką, a jego pasją jest gotowanie. Cała rodzina i znajomi od lat podziwiają jego kunszt – w kuchni zgromadził cały arsenał sprzętów do gotowania, które spłonęły.


Marzenna uczy na Uniwersytecie Radomskim i w Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Nowej Wsi koło Warki. Kształtowanie młodych ludzi i dodawanie im skrzydeł, by mogli zdobywać świat, jest jej pasją. W dniu pożaru (29 czerwca) miała zaplanowaną obronę 3 prac inżynierskich – to jedyne rzeczy, które były w skrajnym pokoju, najmniej zdewastowanym przez pożar. Osmolone prace zawieźliśmy na uczelnię, by studenci mogli zdać swój ostatni egzamin.


Marzenna i Paweł kochają siebie nawzajem i kochają ludzi, są życzliwi, pomocni, nikomu nigdy nie odmówili wsparcia. Są patronami Radia Nowy Świat, a wakacje spędzali co roku w Darłówku.


Już wiemy, że te wakacje będą zupełnie inne, dla całej naszej rodziny. Przede wszystkim ze wskazówek udzielonych przez straż wiemy, że musimy jak najszybciej oczyścić mieszkanie, a to wymaga nakładów finansowych – wynajęcie kontenera, narzędzia, wywóz odpadów, oczyszczenie mieszkania, zapewnienie zastępczego miejsca dla rodziców w pierwszych miesiącach po pożarze. Chcemy to zrobić własnymi siłami, bez drogiej firmy, z pomocą znajomych i przyjaciół, ale potrzebujemy materiałów i pokrycia kosztów wywozu na początek oraz oczyszczenia mieszkania.


Mamy nadzieję, że rodzice za chwilę wyjdą ze szpitala. Musimy zapewnić im godne warunki do rekonwalescencji i życia, ale ten element organizujemy już własnymi siłami.


Biorąc pod uwagę ogrom zniszczeń, nie jesteśmy w stanie zapewnić, że odbudujemy ich i nasz dom – chcemy doprowadzić mieszkanie  do stanu nadającego mu wartość do sprzedaży. To mieszkanie było dla nas domem – tutaj dorastaliśmy, uczyliśmy się, tutaj spotykamy się zawsze na święta i rodzinne uroczystości.


W tej chwili bardzo trudno nam patrzeć na to, co zostało z naszych rodzinnych pamiątek, wnętrz, które były dla nas zawsze symbolem poświęcenia naszych rodziców. To oni bardzo ciężko pracowali na to, kim my jesteśmy dzisiaj. Musimy im pomóc szybko stanąć na nogi.


Zwracamy się z gorącą prośbą o wsparcie. Zobowiązujemy się do skrupulatnego rozliczania faktur i wydatków na rzeczy niezbędne do zapewnienia bezpieczeństwa mieszkania (bez pleśni i grzybów), zapewnienie mu stanu umożliwiającego dysponowanie nieruchomością (wywóz śmieci, oczyszczenie mieszkania) oraz zapewnienie godnych warunków dla rodziców w pierwszych miesiącach po pożarze.  


Ogromnie dziękujemy za każdą wpłatę!


Maciej Mróz i Katarzyna Mróz-Sender


Linki do artykułów:

https://radom.naszemiasto.pl/pozar-na-osiedlu-poludnie-w-radomiu-strazacy-musieli-wycinac-slupki-by-dotrzec-do-plonacego-mieszkania/ar/c1p2-29134819


https://tvn24.pl/tvnwarszawa/okolice/radom-pozar-mieszkania-na-osiedlu-poludnie-dwie-osoby-ranne-zniszczony-dach-i-elewacja-st9118901


https://radom.eska.pl/nocny-pozar-w-radomiu-dwie-osoby-w-spitalu-aa-uSkG-eWCu-vZWJ.html

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez