id: xvmc7c

ENDOdziewczyna-PoMóż PoKoNAć EnDOmeTRioZę

ENDOdziewczyna-PoMóż PoKoNAć EnDOmeTRioZę

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki
23 177 zł 
z 65 000
35%
16 dni
do końca
122
wspierających
Wpłać na zrzutkę
Zrzutka.pl nie pobiera prowizji od wpłat

Nasi użytkownicy założyli 936 542 zrzutki i zebrali 927 059 334 zł

A ty na co dziś zbierasz?

Aktualności1

  • p1c33491fb5e27b6.jpgo2308ef4bc853d98.jpg

    0Komentarzy
     
    2500 znaków

    Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

    Czytaj więcej
Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Opis zrzutki

Cześć, mam na imię Monika. Mam 34 lata.

Decyzja o założeniu zrzutki była jedną z najtrudniejszych w moim życiu. Mimo, że sama staram się pomagać innym, to jednak ciężko prosić o pomoc kiedy sprawa dotyczy właśnie mnie.

Znalazłam się jednak w sytuacji, w której ten jeden raz musze schować dumę w kieszeń i bez ściemy poprosić o wsparcie.

Po wielu latach usilnych prób znalezienia pomocy w końcu otrzymałam upragnioną diagnozę i wiem co mogę (muszę!) zrobić aby pozbyć się towarzyszącej mi od zawsze choroby.


Diagnoza to: ZAAWANSOWANA ENDOMETRIOZA GŁĘBOKO-NACIEKAJĄCA I ADENOMIOZA

v14ff28df2aac099.jpgEndometrioza to przewlekła choroba hormonalno-immunologiczna, która wiąże się przede wszystkim z ogromnym bólem i dotyka co 10 kobietę. Niewiele osób o niej słyszało, lekarze bagatelizują i nie zauważają, a na prawidłową diagnozę czeka się latami. Specjalistów jest tak niewielu, że na wizytę trzeba czekać wiele miesięcy. Nie ma na to lekarstwa, szansą na poprawę komfortu życia jest jedynie specjalistyczna operacja. NFZ nie zna tego terminu, a tak rozległe operacje nie są refundowane. Kobiety muszą radzić sobie same.

Ponieważ większość z was zapewne słyszy o niej po raz pierwszy, wyjaśnię po krótce.

Endometrioza to nieuleczalna, przewlekła choroba, w której błona śluzowa wyścielająca jamę macicy pojawia się poza nią. Zagnieżdża się w różnych miejscach, w których nie powinno jej być- jajnikach, mięśniu macicy, otrzewnej, jelitach, układzie moczowym, a nawet w mózgu, oczach czy płucach. Tam się rozrasta i przechodzi ten sam cykl, co endometrium w macicy. Wciąż rośnie, powodując stany zapalne, zrosty, guzy i nacieki. Choć histopatologicznie nie jest nowotworem, to klinicznie zachowuje się jeszcze gorzej. Jest klinicznie złośliwa, niszczy organy, powoduje ich dysfunkcje, unieruchamia, poniekąd "zjada" powodując perforację jelit, niszczenie moczowodów, obumieranie nerek czy dysfunkcję pęcherza moczowego. Ogranicza prawidłowe funkcje narządów sklejając je i powoduje niewyobrażalny ból. Często prowadzi do niepłodności i depresji spowodowanej ciągłym cierpieniem i brakiem zrozumienia przez otoczenie.

W przeciągu ostatnich 3 lat sytuacja diametralnie się pogorszyła. Mam za sobą wizyty u różnych "specjalistów" i mnóstwo nie trafionych diagnoz oraz masę "cennych rad", jak "taka twoja uroda" "miesiączka musi boleć", a także niepotrzebny zabieg operacyjny w ramach NFZ, który znacznie obniżył poziom rezerwy jajnikowej (AMH). Całe moje dotychczasowe życie skupione jest na ciągłym strachu i bólu. Bólu, którego nie można w żaden sposób uśmierzyć.

Niestety dopiero po tak długim czasie widzę szansę na poprawę zdrowia i życie bez ciągłego bólu. Tą szansą jest operacja polegająca na usunięciu zrostów, przywróceniu prawidłowej anatomii, wycięciu wszystkich ognisk choroby i w efekcie powstrzymaniu rozwoju choroby.

Po operacji czeka mnie farmakoterapia, fizjoterapia, ćwiczenia, specjalistyczna dieta, unikanie stresu i monitorowanie czy choroba powraca. W przypadku endometriozy nie ma 100% pewności wyleczenia, ale podjęte leczenie w ogromnym stopniu ułatwia chorym codzienne funkcjonowanie. Niestety sama operacja nie załatwi sprawy, ale pozwoli mi na pozbycie się w dużej mierze objawów, które mnie wyniszczają.

65 tysięcy złotych

To kwota na którą wyceniono moją operację. Tyle pieniędzy kosztują bardzo skomplikowane, specjalistyczne operacje laparoskopowe w ośrodkach referencyjnych. To i tak niewielka cena za powrót do zdrowia i szansę na normalne życie.

Konsultacje u lekarzy, leki i suplementy, bardzo kosztowne badania nie objęte przez NFZ . O ile na to wszystko udaje mi się znaleźć środki, tak kwota 65 tysięcy jest poza moim zasięgiem.


Bardzo proszę więc każdą osobę, która ma taką chęć i możliwość o wsparcie poprzez wpłatę bądź udostępnienie znajomym mojej zrzutki

Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Dowiedz się więcej

Wpłaty 122

UM
Ula Majcher
 
Dane ukryte
200 zł
CH
Aga
50 zł
 
Dane ukryte
100 zł
MM
Mateo Maciej & Ludzie z wielkim serduchem
AG
Agnieszka Gołuch
100 zł
FE
1 000 zł
 
Dane ukryte
50 zł
AP
Ewa J.W
200 zł
PA
Paulina
100 zł
Zobacz więcej

Komentarze 8

 
2500 znaków