Zrzutka została wyłączona przez organizatora

15 095 zł z 10 000 zł

150%

15 095 zł

z 10 000 zł
150%

Opis zrzutki

Po raz drugi liczymy na Waszą pomoc, bo bez tego Rafał zamieszka w noclegowni a Luna zostanie zabrana do schroniska.

29.07 na stronie Krakowskiego Towarzystwa Opieki Nad Zwierzętami pojawił sie post odnośnie Rafała. Mianowicie Inspektorzy KTOZu pojechali na interwencje ze zgłoszenia, iż pies żyje w złych warunkach, bez jedzenia itd. Po przyjechaniu na miejsce okazało sie, ze faktycznie miejsce zamieszkania właściciela i psa jest w opłakanym stanie. Stara przyczepa z lat 70tych, blisko torów kolejowych. Właściciel czyli Rafał jako niepełnosprawny i z orzeczeniem o niezdolności do pracy starał sie jak mógł, żeby żyć normalnie. Pies do którego była interwencja jak sie okazało ma na imię Lunka, ma książeczkę ze wszystkimi szczepieniami, chipa, trzy pełne miski, legowisko i co najważniejsze mnóstwo miłości od swojego Pana. Po tej interwencji KTOZ (a konkretnie Pani Klaudia) zorganizowała zbiorke najpotrzebniejszych rzeczy (posciel, ręczniki, ubrania itd). Dołączyliśmy sie od razu, przeszukując mieszkanie i oddając wszystko co by tylko mogło sie przydać. Następnie osobiście pojechaliśmy do Rafała i Luny, żeby ich poznać i zadeklarowaliśmy pomoc. Widząc ta przyczepę w ktorej mieszkają, postanowiliśmy utworzyć zbiorke na namiot, który uchroni ich przed przemakającym dachem. Zbiórka była na kwotę 450,- a w ciagu dwóch dni uzbierało sie ponad 1300,- ! Za resztę zakupiliśmy im m.in stół, krzesła, ubrania i buty. Następnym krokiem z naszej strony miała byc zbiórka na kontener mieszkalny dla nich, żeby na zimę juz mogli mieszkać w normalnych warunkach. Niestety PKP nie wyraziło zgody na to aby przyczepa tam pozostała do momentu zakupienia kontenera zaznaczając ze jest to teren inwestycyjny. Przyczepa stoi tam od marca 2017 i do tej pory NIKT w żaden sposób nie zwrócił Rafalowi uwagi, mimo ze trwały tam prace remontowe. Na dodatek proponowali przeniesie przyczepy w inne miejsce doskonale zdając sobie sprawę z tego, ze jeśli ją ruszą to cała sie rozleci. Teren na którym stoi przyczepa faktycznie należy do PKP, ale sąsiedzi którzy maja dom zaraz obok pozwolili postawić kontener u siebie w ogrodzie, żeby nie było problemów z terenem. Także mamy MIEJSCE, ale niestety nie mamy kontenera. MOPS jedyne co zaproponował to noclegownie, czyli miejsce w którym Rafał spedzil większość swojego życia i do którego juz nie chce wracać a na dodatek pies którego kocha i z którym są tak bardzo zżyci mialby trafić do schroniska.

Rafał to bardzo skromny człowiek i na pytania „co jeszcze potrzebuje?” Odpowiada, ze mając Lunke i dach nad głowa to ma juz wszystko. Nie prosił nas o żadna pomoc materialna tylko o kilka rozmów. Mimo złego stanu zdrowia od kilkunastu lat pracuje myjąc szyby na skrzyżowaniach. Dlatego z tego miejsca chcielibyśmy Was prosić o pomoc w uzbieraniu całej kwoty, żebyśmy jeszcze przed zimą zdążyli. Wierzymy w to, ze wspólnymi siłami damy radę! Udostępniajcie i nagłaśniajcie gdzie tylko sie da! Pokażmy wszystkim, że na przekór rożnym instytucjom które zamiast pomóc to chcą zaszkodzić, że damy radę! Z góry dziękujemy!

https://m.facebook.com/Pomoc-dla-Rafa%C5%82a-i-Luny-2234463716782356/

Wpłacający485

 
Dane ukryte
500 zł
 
Antosia
200 zł
 
Michał Starzyński
200 zł
DS
Daniel Sokolowski
200 zł
AS
Anna strak
200 zł
 
Dane ukryte
200 zł
J
Jerzy Dmochowski
200 zł
 
Dane ukryte
100 zł
 
Dane ukryte
100 zł
 
Dane ukryte
100 zł
Zobacz więcej

Nasi użytkownicy założyli

463 359 zrzutek


A ty na co dziś zbierasz?