id: y67vwu

Bezpieczni w obliczu tragedii

Bezpieczni w obliczu tragedii

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki
6 640 zł 
z 13 000
51%
zakończona 21.03.2022r
60 
wspierających
Wpłać na zrzutkę
Zrzutka.pl nie pobiera prowizji od wpłat

Opis zrzutki

Hej!

Jestem Arek, blisko czterdziestoletni socjolog, ale tylko z wykształcenia.

Od kilku lat instruktor samoobrony w systemie Krav Maga oraz instruktor (a także złoty medalista) kettlebell lifting.


Krav Maga i kule stały się moją pasją, a pasja moją pracą, więc należę do grona osób, które naprawdę kochają swoją pracę i cieszą się każdą chwilą w niej spędzoną .


Pełnoetatowym instruktorem zostałem około 2 lata temu. Los sprawił, że zostałem zmuszony porzucić pracę zawodową (handlowca), by móc opiekować się swoim synkiem.


W Polsce jednak ciężko utrzymać się zachęcając innych do działalności sportowej. Nie robię tego jednak dla pokaźnego stanu konta, przyświecają mi inne wartości.


Wśród moich praktykantów jest wiele osób, które dzięki treningom poradziły sobie w sytuacjach kryzysowych, co jest dla mnie najlepszą nagrodą za wykonywaną pracę.

Ważny jest jednak dla mnie ciągły rozwój. Zdobywanie nowych umiejętności i wiedzy pozwalają mi trenować tak, by każdy kto zechce, miał narzędzia i wiedzę jak być bezpiecznym.

Doskonalenie swych umiejętności i zdobywanie nowej wiedzy o tym jak być bezpiecznym i jak innych bycia bezpiecznym uczyć, wiąże się z uczestnictwem w kursach, seminariach i innych formach zdobywania nowych umiejętności.


Udało mi się zgromadzić kapitał, który miałem spożytkować na te inwestycje ale tu wkracza pandemiczna rzeczywistość…


Pandemia, brak możliwości pracy. Zamknięte kluby i siłownie.


Odwilż pandemiczna - ciężkie wiązanie końca z końcem. Okres względnej stabilizacji i TEN dzień…


1 X 2021r. początek zorganizowanego przeze mnie obozu szkoleniowo-wytrzymałościowego w Cisnej.

Zadowolona grupa zdolnych i ciężko pracujących ludzi… Ponad 20 osobowa grupa entuzjastów krav maga i kettlebell zostaje z niczym, bo samochód którym jechaliśmy w drodze na obóz uczestniczy w wypadku.

Brzozów. Poranek. Gość wjeżdża w nas na czołówkę, wyprzedzając na podwójnej. Przeżyliśmy, ale nasz pies, 8 miesięczny owczarek staroniemiecki, oddaje swoje życie a moja ukochana partnerka, vicemistrzyni polski Kettlebell, aspirująca do sięgania po kolejne tytuły, aspirująca do bycia instruktorką krav maga doznaje poważnych obrażeń...


Zapominamy o treningach, zawodach. Skupiamy się na rehabilitacji, psychologu, adwokacie.

Koszta, koszta, koszta, które bezlitośnie pochłaniają oszczędności przeznaczone na szkolenia…


Mam głębokie poczucie, że obowiązkiem głowy rodziny jest ją utrzymać. Zrobię wszystko, żeby mój synek i moja Kasia, którą teraz się opiekuję nie ucierpieli na tym, że zaczynam brać pod uwagę znalezienie dodatkowej pracy.


Biedronka, magazyn, cokolwiek, żeby dorobić, żeby się odkuć, bo hipoteka nie czeka (nie wiem czy dom na kredyt to przywilej czy kara).


Nagle pojawia się szansa na to by wstąpić do grona najlepszych z najlepszych nie tylko w Polsce, ale trzeba się szybko zdecydować, to kosztuje. A pieniądze zjadła powypadkowa rzeczywistość…

Przyjaciele pomagają, uczniowie wspierają, ale zgodnie mówią: zrób zrzutkę, znajdą się życzliwe osoby wierzące w marzenia.


Dlatego proszę Was o wsparcie, bym mógł zdobywać wiedzę jak być bezpiecznym, i przekazywać ją dalej. Może Tobie… A może osobie, która w sytuacji zagrożenia stanie się Twoim obrońcą, bo my nie zostawiamy swoich ani cudzych w niebezpieczeństwie.


Na specjalistyczne szkolenia potrzebuję 13000zł (obowiązkowe kurs 7000zł, 2 szkolenia x 3000zł).

Te szkolenia pozwolą mi dołączyć do federacji dzięki której będę mógł rozwijać siebie i swoją działalność. Zajmie mi to kilkanaście miesięcy, intensywnej nauki i pracy nad sobą pod okiem ekspertów jakim i ja zamierzam się stać by przekazać tę wiedzę dalej.


Ja dziś liczę każdy uśmiech mojej rodziny, podopiecznych ale i każdą złotówkę - może masz jedną, która Ci jest nadto?


Z kraverskim pozdrowieniem: KIDA!

Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Dowiedz się więcej

Wpłaty 60

preloader

Komentarze 6

 
2500 znaków

Nasi użytkownicy założyli

891 510 zrzutek

i zebrali

832 065 367 zł

A ty na co dziś zbierasz?