Pomóż obudzić Bartka !!! ID: ya3ydy

Pomóż obudzić Bartka !!! ID: ya3ydy

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki

149 887 zł z 350 000 zł

42%

149 887 zł

149 887 zł

z 350 000 zł

207 dni

207 dni

do końca

1826

1826

wspierających
42%
Wpłać na zrzutkę

Aktualności 18

  • Kochani! Od niedawna działa nasza dedykowana strona internetowa BARTEKZDROWIEJ.PL na której na bieżąco możecie śledzić postępy w rehabilitacji Bartka. Znajdziecie tam też sporo fotografii. Zapraszamy!

    Czytaj więcej
  • Kochani! Chcielibyśmy jeszcze raz z serca podziękować za Wasze ogromne wsparcie w procesie leczenia Bartka. I nie chodzi tu tylko o wymiar finansowy, ale też – niemniej dla nas ważne – Wasze „bycie z nami” w całym tym procesie. Zgodnie z naszą obietnicą, czujemy się też zobowiązani do rozliczenia się z Wami z naszych wydatków na leczenie Bartka, bo jest w nich Wasz ogromny udział. Chcemy, żebyście zawsze wiedzieli, że każdą otrzymaną od Was złotówkę bardzo szanujemy i wydajemy ją z ogromnym rozmysłem, w sposób, który może przynieść Bartkowi najwięcej pożytku. Mamy nadzieję, że obserwujecie postępy w leczeniu naszego syna i widzicie efekty naszych wspólnych działań! Nasze szacunkowe, dotychczasowe wydatki,wyglądają następująco: 1. pobyt na Słowacji podczas jego leczenia w szpitalu w Ruzemberoku – ok. 10.000 zł 2. pomoce lecznicze (łóżko medyczne, specjalny wózek inwalidzki, materac przeciwodleżynowy, podnośnik, krzesło kąpielowe, mnóstwo sprzętu rehabilitacyjnego itp.) – ok 15.000 zł 3. pobyt w ZOL Światło w Toruniu (3 miesiące) – ok. 15.000 zł 4. pobyt w klinice rehabilitacyjnej Gołębi Dwór (7 tygodni) – ok. 50.000 zł 5. pobyt w klinice rehabilitacyjnej Neuron Bydgoszcz (2 tygodnie) – ok. 12.000 zł 6. rozpoczynany właśnie pobyt w klinice rehabilitacyjnej Neuron Małe Gacno (4 tygodnie) – ok. 30.000 zł 7. zakup leków, materiałów medycznych itp. – ok. 15.000 zł (w tym sam koszt preparatu NurAid II, to ponad 6.000 zł) 8. przebudowa domu w celu dostosowania go do potrzeb Bartka – 15.000 zł W międzyczasie, podczas naszych pobytów w domu, leczenie Bartka prowadzi zespół neurorehabilitantów oraz neurologopeda. Szacujemy więc, że dotychczas, licząc od 11 marca (bo wtedy opuściliśmy szpital) – wydaliśmy ponad 160.000 zł. Na najbliższe miesiące mamy już zaplanowaną całą serię kolejnych turnusów rehabilitacyjnych oraz rehabilitację domową. Obecnie, miesięczny koszt samych leków i materiałów pielęgnacyjnych, to ok. 3-4 tys. złotych. W grudniu Bartka czeka operacja rekonstrukcji kości czaszki, do której musi przygotować się serią badań oraz do której wytworzona zostanie specjalna płytka z tworzywa sztucznego w technice druku 3D. Jeśli uznacie, że warto Bartka jeszcze dodatkowo wspomóc, to będziemy bardzo wdzięczni! Za każdą złotówkę wsparcia, za każde dobre słowo, za każdy ciepły gest, z głębi serca dziękujemy!
    Czytaj więcej
  • Teraz spędzamy 2 tygodnie w domu. W domu, to wcale nie znaczy, że "nic-nie-robienie". Codziennie Bartek ma 2h neurehabilitację (z Grzegorzem lub Olą) oraz 1h logopedii z Alą. Ale wreszcie jest też sporo odpoczynku, czasu na posiedzenie w ogrodzi lub na tarasie. Łapiemy resztki lata i przygotowujemy się do kolejnego ciężkiego turnusu, który zaczynamy 25 sierpnia - tym razem jedziemy aż na miesiąc. O tym wkrótce napiszemy więcej.
    Czytaj więcej
  • Za nami 2 tygodnie rehabilitacji Bartka w ośrodku Neuron w Bydgoszczy. To był bardzo intensywny czas, bo plan dnia był wypełniony od 8:00 do 17:00, a czasami nawet 18:00. Codziennie 2x po godzinie neurorehabilitacji, 1h lokomatu, logopeda (z urządzeniem VocaSTIM), Salus, Indiba, masaż. 2x w tygodniu terapia wzroku. Bardzo dużo, bardzo intensywnie, ale Bartek wykonał sporo skok do przodu. Coraz cześciej udaje u się mówić głośno (ze strun głosowych), zamiast szeptem. Wyraźna poprawa w sile tułowia. To był ciężki, ale bardzo wartościowy czas.
    Czytaj więcej
  • Od soboty wraz z Bartkiem jesteśmy w domu! po raz pierwszy od siedmiu miesięcy. Moc emocji i nowych bodźców. Spotkania z nowymi rehabilitantami, podróże po Gdańsku, molo w Sopocie, pizza na mieście... Krok po kroku wracamy do normalnego życia. Zobacz więcej na Facebook na profilu #BartekZdrowiej. Tam umieszczamy sporo informacji i zdjęć. W domu zostajemy tylko do najbliższej niedzieli, bo potem znów jedziemy do kliniki na rehabilitację - tym razem na 2 tyg. do Neuron w Bydgoszczy.
    Czytaj więcej
  • Dlaczego umarł Vincent Lambert? Co czuje matka za którą zdecydowano o śmierci syna z uszkodzonym mózgiem? Jak wygląda w Polsce sytuacja pacjentów po uszkodzeniu mózgu? Zapraszamy na program w TVP 1 „Między ziemią a niebem”, w najbliższą niedzielę 14 lipca o 11:55, w którym wystąpią rodzice Bartka!
    Czytaj więcej
  • Kochani! Dawno nie pisaliśmy, ale u Bartka wiele się działo. Chcemy podzielić się z Wami tymi nowościami. W międzyczasie Bartek mocno skoczył do przodu. Jest już pionizowany, coraz bardziej się wzmacniają jego mięśnie, więc i lepiej utrzymuje głowę. Od kilku tygodni jest już na normalnej diecie, a więc je wszystkie posiłki, bez potrzeby przerabiania ich na papkę. Dwa tygodnie temu - w niedzielę - ZACZĄŁ WYPOWIADAĆ POJEDYNCZE SŁOWA!!! Na razie jeszcze cicho i na naszą prośbę, ale wierzymy, że to tylko kwestia czasu, kiedy mowa ruszy coraz lepiej. Dziś wydarzyła się też niezwykle ważna sprawa - pożegnaliśmy się z naszymi przyjaciółmi w Fundacji ŚWIATŁO w Toruniu, gdzie spędziliśmy prawie 3 miesiące i... przenieśliśmy się z Bartkiem do Kliniki Pana Profesora Talara koło Iławy! A więc rozpoczynamy kolejny, niezwykle ważny etap rehabilitacji naszego wojownika. Trzymajcie kciuki! OGIEŃ I DO PRZODU!
    Czytaj więcej
  • 2) Bartek zaczął jeść i pić! Nasza Pani Magda neurologopeda przystąpiła do karmienia Bartka, bo twierdzi, że świetnie przełyka i dobrze pracuje buzia i język. Wczoraj więc "pękł" cały jogurt oraz było pierwsze picie soku jabłkowego. Poszło świetnie! Oby tak dalej!
    Czytaj więcej
  • Kochani, masa nowości z naszej strony, które nazbierały się przez ostatni tydzień: 1) Fizjoterapia idzie bardzo dobrze. Bartek już był utrzymywany w pozycji siedziącej przez ok 40 minut i miał przy tym dobre parametry fizjologiczne (ciśnienie i tętno). Dlaczego to ważne? Bo to dla nas przepustka do przesiadki na specjalny wózek, a to z kolei da Bartkowi możliwość opuszczenia łóżka szpitalnego (po prawie 3 miesiącach!) i wyruszenia w świat. Mam to podobno nastąpić na początku przyszłego tygodnia. Czekamy na ten moment z wielką niecierpliwością!
    Czytaj więcej
  • Ale to, co działo się dziś, to znów magia! W Tczewie odbył się bieg charytatywny, w którym wzięło udział prawie 400 osób!!!!! Chcecie zobaczyć co tam się działo? No to zapraszamy do kanału TVP3, bo jakże by na takiej imprezie mogło zabraknąć telewizji? Link: https://gdansk.tvp.pl/41777541/pobiegli-by-obudzic-bartka?fbclid=IwAR0r1yNmgSwhA_eTHXLccgyYSp1S-iRQsNwEKEaxsg95dmXLlglDQiHRlJ8
    Czytaj więcej
  • Wow! No to w tym tygodniu się działo... Ale po kolei: w poniedziałek przejazd Bartka z Akademii Medycznej w Gdańsku do Światła w Toruniu. Dwa pierwsze dni Bartek czuła się rewelacyjnie i bardzo ładnie się z nami kontaktował. Niestety od środy zaczęły się problemy z odkrztuszaniem, dwie nieprzespane noce i we czwartek po południu... gorączka, karetka na SOR w szpitalu w Toruniu i badania. Kolejna infekcja i znów antybiotyk... Na szczęście nie trzeba było zostawać w szpitalu i wróciliśmy do kliniki. W piątek już było lepiej. Gorączka trzymana w ryzach - ok. 37,5.
    Czytaj więcej
  • Od wczoraj Bartek jest w Klinice w Toruniu. Transport przebiegł dość sprawnie i nie zauważyliśmy w związku z nimi jakiegoś pogorszenia zdrowia. Wczoraj przyjęcie pacjenta i pierwsze badania. Dziś ruszyła rehabilitacja. Były tez pierwsze zajęcia z Cyber Okiem!
    Czytaj więcej
  • W najbliższą niedzielę 10 marca, przyjaciele Bartka organizują dla niego wielki event charytatywny w Pruszczu Gdańskim. Oj będzie się działo! Koncert, licytacje, animacje dla dzieci, loterie i wiele, wiele innych! Piłka z podpisem Roberta Lewandowskiego? Rękawice Darka Michalczewskiego? Koszulka Legii Warszawa lub Lechii Gdańsk? Lot widokowy nad Zatoką? Metamorfoza z wizażystką? A czemu nie! Nie może Was zabraknąć! Więcej info tu: https://www.facebook.com/events/256930298529927/
    Czytaj więcej
  • Inhalacje pomagają. Bartek też coraz lepiej przełyka. W efekcie tego, coraz rzadziej musi być odsysany - a on szczerze tego nie cierpi (bo jest to bolesne!). Jesteśmy po pierwszym tygodniu walki z sepsą. Na razie jest wszystko pod kontrolą. Wczoraj rozmawialiśmy z lekarzami i wyniki się poprawiają - CRP ok. 40. W piątek Bartek miał przetoczoną 1 jednostkę krwi i podniósł się poziom hemoglobiny. Lekarz prowadząca obiecała jeszcze 1 jednostkę w tym tygodniu. Tak naprawdę cały czas czekamy na koniec tej infekcji, żeby móc Bartka przenieść do nowej kliniki. Trzymajcie kciuki! Będziemy dalej informowali.
    Czytaj więcej
  • Kochani! Już ponad tysiąc osób zdecydowało się wesprzeć Bartka. Z serca Wam dziękujemy. Nasz syn dzielnie walczy z sepsą. Już dobę po podaniu antybiotyku temperatura wyraźnie spadła i już kolejny dzień utrzymuje się w okolicach 37. Wygląda na to, że antybiotyk działa. Dziś byliśmy oglądać kliniki dla Bartka. Odwiedziliśmy Epimigren k/Bydgoszczy oraz Światło w Toruniu. Obie wyglądają naprawdę dobrze. Działamy dalej!
    Czytaj więcej
  • Niesamowite!!!!!! Zaledwie po 20 minut od odpalenia zbiórki już mamy 20 wpłat!!!!
    Czytaj więcej
  • Widać, że to nie koniec naszego pecha. Wczoraj późno wieczorem Bartek dostał silnych drgawek i temperatura skoczyła mu w okolice 40 st. Lekarze stwierdzili, że to SEPSA... Bartek walcz!!!
    Czytaj więcej
  • Obecnie nadal przebywamy na oddziale neurologii Akademii Medycznej w Gdańsku. Bardzo nam zależy na jak najszybszym zabraniu Bartka ze szpitala do specjalistycznej kliniki. Intensywnie jej poszukujemy. Na tę chwilę najlepsze wrażenie zrobiła na nas podbydgoska Klinika Epimigren. Niestety, we wtorek, Bartek dostał infekcji układu moczowego (to podobno standard dla chorych z cewnikiem) i temperatura momentami przekracza 39 st. Antybiotyk, całą noc zmiana okładów z lodu itd. Musimy to zwalczyć! Trzymajcie kciuki!
    Czytaj więcej

Opis zrzutki

1 stycznia, nieszczęśliwy wypadek, całkowicie odmienił życie Bartka i całej naszej rodziny...

Przyjaciele!

Do tej pory mieliśmy to ogromne szczęście, że to my mogliśmy pomagać ludziom. Teraz jednak – po raz pierwszy w życiu – zwracamy się do Was z wielką prośbą o pomoc dla nas.

Nasz ukochany syn Bartek, 1 stycznia, podczas wypoczynku na Słowacji, nieszczęśliwie spadł ze schodów i doznał bardzo ciężkiego urazu mózgu. Od tego dnia, do dziś, jest w śpiączce, a nasze życie w ułamku sekundy wywróciło się do góry nogami.

Pomimo bardzo złych początkowych rokowań, Bartek niesamowicie walczy o swe życie i zdrowie! Jest fantastycznym młodym człowiekiem! Sportowiec (triathlonista i pływak), zawsze pełny energii oraz pozytywnych myśli i jak mówią jego przyjaciele – nigdy w życiu się nie skarży i zawsze najpierw myśli o innych, dopiero potem o sobie.

Bartek jest też honorowym krwiodawcą i przez wiele lat służył jako ratownik wodny. Dzięki temu, pomimo zaledwie 24 lat życia, już uratował wiele istnień ludzkich.

Teraz on potrzebuje naszej wspólnej pomocy!

ya3ydy-8cc67a36.png

Po ciężkiej operacji mózgu, w okresie od 1 do 26 stycznia przebywaliśmy na oddziale intensywnej opieki medycznej na Słowacji. Po blisko 4 tygodniach, udało nam się wreszcie przetransportować Bartka do Akademii Medycznej w Gdańsku. Teraz, w trybie pilnym, musimy przenieść nasze dziecko do specjalistycznej kliniki wybudzeniowej i rehabilitacyjnej, która da synowi szansę na powrót do zdrowia.

Zmuszeni przez sytuację, starliśmy się z polską rzeczywistością osób znajdujących się w podobnym do nas położeniu. W niewielu istniejących publicznych klinikach wybudzeniowo-rehabilitacyjnych w Polsce dramatycznie brakuje miejsc. W kolejce czeka tysiące osób i dostanie się do nich może trwać latami. A Bartkowi potrzebne jest natychmiastowe wsparcie! Nasz syn wymaga profesjonalnej, całodobowej opieki medycznej, pielęgnacyjnej i rehabilitacyjnej. Szansą dla Bartka są kliniki niepubliczne, których jest w Polsce kilka. Niestety, miesięczny koszt pobytu w nich to ok. 20.000 do 30.000 zł. Długości procesu rehabilitacji dziś nie sposób przewidzieć, ale z pewnością będą to długie miesiące, może nawet lata.

Poza samym pobytem w klinice zmuszeni będziemy dokonać zakupu całej masy specjalistycznego sprzętu medycznego (jak łóżko przeciwodleżynowe, ssak, sprzęt do rehabilitacji i in.). Ratunkiem dla naszego dziecka może też być wszczepienie specjalistycznego stymulatora mózgu.

Jeśli zdecydowałeś się nam pomóc, prosimy wesprzyj tę zbiórkę.

Możesz też:

dokonać przelewu bezpośrednio na konto Fundacji Edukacji i Wspierania Rodziny BRAMA 94 8335 0003 0117 1411 2000 0050

przekazać 1% swojego podatku na Fundację Edukacji i Wspierania Rodziny BRAMA KRS: 0000164555, koniecznie z dopiskiem „Dla Bartka”

Jeśli nie możesz wspomóc nas finansowo, to udostępnij w Internecie naszą prośbę i poproś swoich znajomych o wsparcie Bartka. To również będzie dla nasz wielka wartość!

ya3ydy-72054988.png

I jeszcze jedna ważna wiadomość! Od wielu dni, mnóstwo naszych przyjaciół dzwoni i pisze do nas z pytaniem, jak mogą nas wesprzeć. Już dziś wiemy, że na Waszą pomoc będziemy mogli liczyć! Jeśli w efekcie naszych działań, uda nam się zebrać większą kwotę, niż to, co potrzebujemy na leczenie Bartka, to zobowiązujemy się publicznie, że wszystkie takie środki przekażemy dla innych osób, które znalazły się w sytuacji, w której my dziś jesteśmy.

ya3ydy-a8373f36.png

Z głębi serca Wam dziękujemy!

Wiemy, że z Waszą pomocą zawalczymy o Bartka i zrobimy też coś znaczącego dla innych osób!

------

Dla zapewnienia przejrzystości rozliczeń, zdecydowaliśmy, że rozliczeniami finansów zbiórki zajmie się Fundacja Edukacji i Wspierania Rodziny BRAMA, która działa w sferze dobroczynnej już od kilkunastu lat, między innymi, od 2004 roku prowadząc Katolicką Niepubliczną Szkołę Podstawową im. św. Jana Pawła II w Pruszczu Gdańskim (www.katolicka.com.pl).

Wpłacający1826

M
Marek Perzyński
5 000 zł
Zwrócona
PR
Piotr Rutkowski
3 000 zł
GW
Goście weselni
2 800 zł
NI
Natalia i Dominik Biereccy
2 500 zł
S
SP2 - Konstancin Jeziorna
2 020 zł
M
Marek Perzyński
2 000 zł
AK
ALICJA KRZYSZTOSZEK
2 000 zł
AR
Anna Rozmus
1 000 zł
 
Dane ukryte
1 000 zł
LW
Leszek Worotnicki
1 000 zł
Zobacz więcej

Komentarze178

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

500 382 zrzutki


A ty na co dziś zbierasz?