12 210 zł z 10 000 zł

122%

12 210 zł

z 10 000 zł

zakończona

02.02.2020r

141

wspierających
122%
Wpłać na zrzutkę

Opis zrzutki

Nazywam się Monika i mam 43 lata. 5 lat temu trafiłam do szpitala z rozpoznaniem nowotworu piersi 4 stopnia z przerzutami do drugiej piersi, kości (obojczyk, mostek, żebra, kręgosłup) płuc, opłucnej, wątroby i węzłów chłonnych.

Mój mąż usłyszał wtedy, że pozostało mi 3 miesiące życia.

Ja jednak miałam inny plan - chciałam żyć!

Po 5 latach walki, 12 cyklach agresywnej chemioterapii i radioterapii płuca są prawie czyste, opłucna bez płynu, wątroba prawie bez zmian, węzły chłonne czyste.

Jedyny kłopot sprawiają kości - w mostku proces chorobowy zatrzymał się, odcinek lędźwiowy i krzyżowy kręgosłupa też zatrzymany, ale miednica, kość biodrowa i żebra jeszcze się buntują. 

Nie można tam naświetlać już więcej ponieważ zarówno szpik kostny będzie zagrożony jak i blisko umiejscowiony rdzeń kręgowy. Ryzyko jest duże. 


Terapia na której mi zależy jest terapią dla kobiet w zaawansowanym raku, które przeszły już inne leczenie. Jest to bardzo zaawansowane leczenie raka piersi hormonozależnego. To dla mnie ogromna szansa. Jest częściowo refundowana, jednak nie w całości.


Nie stać mnie na sfinansowanie sobie tego leczenia.

Dlatego uprzejmie proszę ludzi o otwarcie serc i pomoc w uzbieraniu potrzebnej dla mnie kwoty abym dalej mogła cieszyć się życiem, pomóc córce wejść w dorosłość - mimo leczenia zakwalifikowanego jako paliatywne. 

Wpłacający141

A
Angelika i Boguś
823 zł
A
A.K
500 zł
KK
Konrad Kijek
500 zł
SS
Sanin Sp. z o.o.
500 zł
 
Dane ukryte
500 zł
 
Dane ukryte
400 zł
W
Wanda i Marek Słowik
300 zł
AB
Andrzej Banasiewicz
300 zł
 
Dane ukryte
200 zł
 
Dane ukryte
200 zł
Zobacz więcej

Komentarze1

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

460 750 zrzutek


A ty na co dziś zbierasz?