Elza potrzebuję pomocy🥺
Elza potrzebuję pomocy🥺
Aktualności7
-

Elza 🦮
Byłam z Elzą w poniedziałek na kontroli oczka 👁️ wszystko ładnie się goi ☺️. Szwy jeszcze się nie rozpuściły ale to normalne cały czas musi mieć zakraplane oczka ostatnio za taką ilość robionych kropli (wrzuciłam wam zdjęcie) zapłaciłam 80 zł nie są tanie do tego dodatkowo sztuczne łzy no i nie ukrywam karma- musimy zostać przy gastro dłużej.
Przed Elzą jeszcze jeden zabieg kastracji zaplanowany na kwietnia ale tak naprawdę można by było już wykonać go za tydzień zobaczymy jak sytuacja będzie się przedstawiać. Elza przebywa w hotelu więc tutaj też dochodzą koszta.




Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki

Pojawiła się nagle i nie wiadomo skąd🥺, przemieszczała się z wioski do wioski była widziana tu była widziana tam. Nareszcie w jednym miejscu do którego przyszła została zabezpieczona♥️ wcześniejsze próby były nieudane, ponieważ sunia troszkę stroniła od mężczyzn.
Zostałam poproszona o pomoc z racji warunków jakie panują za oknem nie wyobrażałam sobie odmówić chyba bym sobie nie wybaczyła cały czas przed oczami mamy obraz zamarzniętej suni więc nie widziałam innej opcji tylko pomóc, chociaż wiedziałam, że jest problem z miejscem. Wszystkie domy tymczasowe zapchane w hotelach, również jest ciężko o miejsce. Awaryjnie i w drodze wyjątku udało mi się znaleźć miejsce w hotelu.
Pojechałam w niedzielę po nią już po zdjęciach widziałam, że koniecznie potrzebuję opieki weterynaryjnej ale kiedy zobaczyłam ją na żywo zatkało mnie zwyczajnie😔. Przekochana sunia, bardzo łagodna, grzeczna, lgnie do człowieka ale stan jej szczególnie jednego oka jest poważny😭. Będzie wymagał zabiegu operacyjnego 🥺 dodatkowo Elza bo tak daliśmy jej na imię to sama skóra i kości - żebra na wierzchu, zapadnięte boki.
Zaraz po zabezpieczeniu jej od razu pojechaliśmy do lecznicy. Wykonaliśmy badania krwi, podaliśmy leki odrobaczające oraz zabezpieczenie od pcheł i kleszczy.





Jej sierść jest w bardzo kiepskim stanie masa ran na skórze być może jest to spowodowane błąkaniem się - otarciami a być może jakimiś pasożytami skóry które jej dokuczały. Jest u nas 4- ty dzień nadrabia w jedzeniu kiedy ją wzięliśmy zwymiotowała kiełbasą nie dostawała odpowiedniego jedzenia widać przez dłuższy czas. Kiedy pojawił się u mnie post, że zabezpieczyłam taką suczkę wykasnikousie wiele. Ludzie z wioski poszukiwali właściciela - ogłaszali ją, pytali ona błąkała się tam od grudnia i nikt się nie zgłosił. Dostałam informację od osoby, która poznała ją. Okazało się, że wiadomo skąd ona pochodzi. Wiemy, że było to gospodarstwo i rodzina wobec której było prowadzone postępowanie sądowe jeśli chodzi o złe warunki w których trzymane było zwierzęta. Dlaczego nie otrzymała wcześniej pomocy? dlaczego wisiała tam na uwięzi w fatalnych warunkach przez tyle czasu? To pytanie trzeba byłoby zadać organizacji, która prowadziła tam interwencję. Dodatkowo w listopadzie zeszłego roku bardzo podobny piesek został znaleziony również w naszych okolicach w odległości jakieś 20 km między jedną a drugą wioską. Zabezpieczyła go moja dobra znajoma do której trafił pod opiekę (prowadzi ona małą fundację) dziwnym trafem kiedy zobaczyłam Elzę od razu skojarzyłam z tym pieskiem i nie myliłam się. Charakterystyczne cechy to chociażby smoczy język, tamten piesek również znaleziony był w fatalnym stanie 😔 ledwo trzymał się na nogach chudy, niedożywiony, chory. Dodatkowo informację, które uzyskaliśmy o faktycznym stanie to, że takich psiaków na tej posesji było co najmniej 3 ,,zebraliśmy wszystko do jedynej kupy" i zgadza się, że Elza i tamten piesek zabezpieczony w listopadzie przez fundację to rodzeństwo.
Elza zostaje pod moją opieką♥️. Ogarniemy dziewczynę i będziemy szukać jej najlepszego domu na świecie. Koniecznie musimy zabrać ją do okulisty termin mamy umówiony na poniedziałek 19 stycznia a po okuliście wracamy bo dziewczyna ma umówioną również wizytę u groomera trzeba porządnie ją wykąpać oraz wyczesać bo naprawdę jej sierść jest w stanie opłakanym☹️. Przed nią szereg rzeczy do zrobienia oko do operacji (teraz przyjmuje tylko kropelki żeby poprawić nawilżenie tego oka oraz oby nie czuła takiego dyskomfortu) , szczepienia a potem zabieg kastracji ale wiadomo to wszystko w swoim czasie. Najważniejsze jest jedzenie! Dobrej jakości karmy! Jedzenie i opłacenie hotelu w którym przebywa Elza. Tylko dzięki pomocy ludziom możemy sprawić to, że ta psina zacznie nowe życie. Jedno jest pewne od bardzo dawna wisiała na uwięzi😔 prywatnie dostałam nawet zdjęcia z tamtego miejsca w tych latach kiedy prowadzona była interwencja ale zostawiam to dla siebie.
Elza przez weterynarzy została określona na 2-3 lata i dużo się nie pomylili bo wiemy z informacji jakie uzyskaliśmy, że ma dokładnie 4 lata naprawdę dziwię się, że tam były prowadzone interwencje i nikt tym psom nie pomógł. W jaki sposób te psy uciekły a do prawców? Nie wiem i chyba nie chcę wiedzieć najważniejsze jest teraz zdrowie życie Elzy ♥️.
Musimy zrobić wszystko dla niej dlatego proszę was bardzo o pomoc 🙏🙏🙏.
