id: ywgc2u

VICTORIA MA PRAKTYCZNIE TYLKO JEDNĄ PÓŁKULIE MÓZGU

VICTORIA MA PRAKTYCZNIE TYLKO JEDNĄ PÓŁKULIE MÓZGU

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki
50 240 zł 
z 50 000 zł
100%
188 dni do końca
903 
wspierających
Wpłać na zrzutkę
Zrzutka.pl nie pobiera prowizji od wpłat

Aktualności7

  • 24.01.2022

    Małe aktualności 🥰

    W grudniu byliśmy na turnusie w Bydgoszczy. Niestety od tego czasu cały czas wraz z Victorią chorujemy 😥 nawet miała miesiączna przerwę w ćwiczeniach. Ilości syropów i innych leków nie zliczę. Pierwszy raz musiała dostać też antybiotyk 😓😓

    Na parę dni wróciliśmy do rehabilitacji ale stan zdrowia malutkiej znowu się pogorszył 😓 Na szczęście zdj RTG płuc względnie czyste ale co się nagorączkowałyśmy to nasze..


    Załączam parę ostatnich faktur, gdyby ktoś chciał zerkać.


    Mielismy jechać 18. 01. Do Czech na kontrolę z główka Vici ale nie daliśmy rady z wiadomych względów😓 Kontrola przełożona na luty, trzymajcie prosze za nas kciuki!


    Zapraszamy na naszą stronę na Facebooku

    🖤VICTORIA MAŁY LENIWIEC 🖤

    Staram się co jakiś czas wstawiać jakieś nowe informacje o Victorii.Nie wiem czy tylko ja mam taki problem z dodawaniem aktualności na zrzutce czy to normalne ale łatwo nie jest 😪 Gdybyście mieli jakieś pytania również proszę piszcie 🥰



    PAMIETAJCIE O NAS ROZLICZAJĄC 1%

    Wszystkie dane są takie same 🦥v46740de9ce09e97.jpegof09d4d61f1ab974.jpegh6aeea0b588dabff.jpeg

    rfcaed95d5223f0a.jpeg

    Czytaj więcej
  • ha5ecdbcd689cb95.jpegbd9481e7062e9450.jpeg

    Witajcie 🖤długo nas nie było, wrzesień i październik nie były dla nas łaskawie. Po powrocie z Czech się rozchorowałyśmy, ledwo wyzdrowiałyśmy i pojechaliśmy na turnus. A po turnusie znowu chore 😓

    Chwalimy się postępem, który mamy dzięki Wam 🖤 Postęp nie jest może jakoś bardzo duży ale jest. I za to jesteśmy Wam bardzo wdzięczni.

    Kolejna dobra nowiną jest to co się działo na turnusie 🖤 Victoria poznała tam nowa terapię - MEDEK! Na zdjeciu widać tego efekty. Nie dość, że czekamy na kolejny turnus to mamy nadzieję, że uda nam się

    chociaż raz w miesiącu jeździć do tego wspaniałego ośrodka na ćwiczenia🖤

    Pamiętajcie.. To wszystko dzięki WAM!


    Zapraszamy na stronę Victorii.tam znajdzie się filmik gdzie Vici pięknie sobie radzi podczas ćwiczeń 🖤

    VICTORIA MAŁY LENIWIEC


    https://www.facebook.com/Victoria-ma%C5%82y-Leniwiec-105953331730421/r0fa40aeb94582cf.jpeg


    Czytaj więcej
  • Witajcie!

    We wcześniejszej aktualizacji pisałam o podróży do Poznania. Niestety Victoria jest tak ciężkim przypadkiem, że "główny" Neurochirurg chce widzieć ją osobiście w Czechach... Wizyta już 03.08! Mamy dosłownie parę dni... Dostaliśmy ogromną pomoc ale praktycznie cała kwota, którą otrzymaliśmy od Państwa poszła na bieżące rehabilitację.. Na łącznie nie mamy uzbieranej nawet połowy potrzebnej kwoty. Nie mówiąc już o paliwie. Niestety NIE MAMY WYJŚCIA. Victoria ma coraz mniej czasu 😥


    Niżej dołączam screen rozmowy z klinika z Czech oraz oficialne zaproszenie.

    v4d9023df59bf392.jpegb2fb6fe141f1a65c.jpeg

    Czytaj więcej
  • 20 lipca jedziemy do Poznania na wstępna analizę stanu główki Victorii by zacząć leczenie z uwagi na fakt, że córka ma Plagiocefalie. Niestety nie mamy za dużo czasu bo leczy się to u dzieci tylko do maksymalnie 14 miesiąca życia ( Victoria w sierpniu kończy 12) to dodatkowo fakt, iż takie leczenie liczy się w tysiącach... (nie mówiąc już o dojazdach) trochę związuje nam ręce. Ale musimy coś zrobić! Przez krecz szyi Victoria nie chce przekręcać główki w drugą stronę.. rehabilitacja, specialnie poduszki, masaże, kliny NIC NIE DAJĄ😭Dodatkowo fakt, że Victoria ma wodogłowie i zastawke może spowodować, że będziemy musieli jeździć na kontrolę aż do Czech! Bardzo proszę Was o wsparcie. Pomogliście nam już tak bardzo, Victoria robi cudowne postępy ale dalej są to krople w morzu...

    Dodałam również dokument od neurologa z naszego miasta. Mogę wysłać również inne dokumenty niestety samych wypisów ze szpitala jest aż 13 + jeszcze wiele innych zaświadczeń od lekarzy.


    i26b492bffab4487.jpeg

    Czytaj więcej
  • a9d1ddaa98bda153.jpegługo nie akutalizowalismy oraz nie udostępnialiśmy naszej zrzutki z powodu oczekiwania na bardzo ważna wizytę u Profesora Okulistyki w Warszawie.

    Niestety okazało się najgorsze.


    VICTORIA MA USZKODZONY NERW WZROKU, wadę wzroku oraz astygmatyzm.

    Dzięki rehabilitacji nasza córeczka może będzie widziała na maksymalnie metr i to jak przez mgłę.

    Na dniach będę akualizowac zrzutke, edytuje opis. Jeśli ktoś jest zainteresowany wszelaką dokumentacja medyczna proszę pisać w wiadomości prywatnej. Chętnie udostępnię 🖤


    https://www.facebook.com/Victoria-ma%C5%82y-Leniwiec-105953331730421/


    https://www.facebook.com/groups/290545312852045/?ref=share

    Czytaj więcej
  • 06. 04.2021

    t8220bdb4815b251.jpeg

    Victoria już po operacji. Naprawdę dziękujemy za każdą pomoc, dobre słowo. Trzymajcie proszę kciuki bo maleństwo naprawdę ciepri 🥺🥺

    Czytaj więcej
  • 04.04.2021

    u93af88b512ec7b7.jpeg Bardzo! Chcielibyśmy podziękować Wam za wsparcie. Dzięki rehabilitacji rozwój Victorii idzie powolutku, małymi kroczkami do przodu. Niestety sytacja z główka się bardzo pogorszyła. Spędzamy kolejne święta w szpitalu 🥺 i tym razem szybko nie wyjdziemy. W wyniku krwawienia pojawiło się wodogłowie. Dotychczas nasza córeczka dawała radę sama z tym walczyć i nie było potrzeby ingerencji.. Dziś już wiemy, że to przeszłość. Żeby dać czas na obmyślenie planu działania, Victoria miała wczoraj odbarczany płyn z główki. Po świętach będziemy mieć prawdopodobnie zakładana zastawke. Jakby tego było mało.. Okulista powiedział nam, że Victoria może stracić wzrok w lewym oczku🥺. Jesteśmy załamani. Nie wiemy co robić,wspomnienia z października sprawiają, że boimy się o jej życie nie mówiąc już o zdrowiu i sprawności.. Dodatkowo wizyty u specialistów będą jeszcze częstsze i martwimy się o nasze możliwości finansowe. Teraz jeszcze bardziej potrzebujemy Waszej pomocy w drodze do sprawności naszej maleńkiej córeczki 🥺

    f5243681e5117517.jpegPo wyjściu ze szpitala będziemy weryfikowali dokumentami zbiórkę, jeśli ktoś by chciał mogę w wiadomości prywatnej wysłać jakieś dokumenty. 

    Czytaj więcej
Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Opis zrzutki

Witajcie. Ciężko zacząć cokolwiek pisać bo jako rodzic czuje, że zawiodłam. Zawiodłam moje dzieci a teraz nie jestem w stanie pomóc mojej córce.Dlatego proszę o pomoc.

rf37138667863353.jpegUrodziłam w 27tc blizniaki. Synka Victora i córke Victorię. Moja ciąża nie była usłana różami, nie mogłam się cieszyć jak inne mamy bo cały czas czułam ból. Mimo to, dzieci rozwijały się prawidłowo. Niestety nastał ten tragiczny dzień. 21 sierpnia 2020 zaczęła się akcja porodowa. Dzieci od początku były w bardzo złym i niestabilnym stanie. Mimo to,Victor radził sobie troszeczkę lepiej.. Aż nie nastał 6 dzień ich życia.. Wtedy stan syna pogorszył się. Udało się dojechać do niego i narzeczony mógł pierwszy raz zobaczyć swoje dzieci.. O 1:10 pomimo ciężkiej walki Victor po niecałych 7dniach przegrał. Ledwo zdążyliśmy się z nim pożegnać. Przez chory system - mój partner widział swojego syna DWA RAZY. Gdy umieral oraz w dniu pogrzebu.

Życie pokazało nam, że to jeszcze nie koniec. Stan Victorii był tak ciężki, że czekaliśmy z pogrzebem syna tydzień by nie musieć tego koszmaru przechodzić drugi raz.. W 8 dobie życia u Victorii doszło do niedrożność spowodowanej niewydaleniem smółki oraz performacja żołądka. Jej ciśnienie było tak niskie, że musiała dostawać reanimacyjna dawki leku a i tak było bardzo źle.. Wtedy poraz pierwszy powiedziałam mojemu malutkiemu lwiątku, że jeśli nie daje rady to naprawdę zrozumiemy. Ze jeśli ma siłę to niech walczy.. Jeśli nie ma.. To naprawdę zrozumiemy.. Pożegnaliśmy się z nią i poszliśmy do najbliższego hotelu czekać na telefon by wrazie czego biec do niej by być przy niej gdy to się będzie dziać.. Ale Victoria na drugi dzień udowodniła nam, że tak łatwo się nie da 🖤 Powoli wychodziliśmy na prostą - oczywiście nie bez problemów bo Vici zaraziła się gronkowcem a w prezencie otrzymała jeszcze paskudne bakterie odporne na antybiotyki. Na początu października zostalismy wpisani z OIOMU i mała wróciła do szpitala gdzie się urodziła. Niestety okazało się, że ma retinopatie i jest pilnie potrzebny zabieg. 8 października wyruszyliśmy do Poznania by tam się spotkać z Vici, córka została zbadana i zakwalifikowana do zabiegu. Mieliśmy być tylko na weekend.. Następnego dnia przed operacja przyszliśmy do córki by życzyć jej powodzenia. Żegnalam się z maleństwem gdy wszedł lekarz do sali ze słowami, że operacji córki nie będzie bo jej stan jest krytyczny.. Owszem była zaintubowna ale przecież miała iść na zabieg.. Okazało się, że córka faktycznie jest w stanie krytycznym. Doszło do wstrząsu septycznego, jej wyniki krwii były tak tragiczne, że Kierownik oddziału powiedział, że NIGDY nie widział kogoś z takimi wynikami.. Ze byli pewni, że to błąd. Byli pewni, że córka odejdzie w ciągu godziny.. Również wyniki CRP tak bardzo i tak szybko jej wzrosły, że lekarze jej dawali maksymalnie 5-6h.. Nie były to słowa, które chcieliśmy usłyszeć w dniu urodzin narzeczonego.. Ale tak właśnie było, 10 października nastąpiło coś co na zawsze zmieniło nasze życie.. Mimo, że dzień wcześniej zapewniali nas lekarze, że nie dojdzie do żadnego krwawienia bo to już 7tż to jak na ironię... Ogromne krwawienie.. 2/3 głowy zalane krwią. Wtedy po raz drugi powiedziałam Victorii, że nie będziemy źli.. Ze naprawdę zrozumiemy jeśli odpuści.. Co więcej chcieliśmy tego.. Victoria tak bardzo cierpiała, była w tak tragicznym stanie.. Z dnia na dzień, z telefonu na telefon słyszeliśmy tylko, że stan córki się pogarsza. Krwawienie nie ustępuje, toczenie krwii nie pomaga, sepsa postępuje.. Były już prowadzone rozmowy o leczeniu paliatywnym. To był najgorszy okres w moim życiu. Ten strach, ten ból, ta złość. Miałam ochotę stracić przytomność by chociaz na chwilę nie myśleć o tym w jakim tragicznym stanie jest moja mała córeczka..

Po paru dniach Victoria pokazała nam, że nie bez powodu nazywa się właśnie VICTORIA. Jej stan się polepszył na tyle, że przeszła zabieg i mogła wrócić do Bydgoszczy. Tam powoli dochodziła do siebie oczywiście nie bez przygód ale już takiej wagi.

Przez to wszystko po jakimś czasie stan płuc Victorii pogorszył sie na tyle, że znowu był potrzebny tlen. Zaczęliśmy już działania w kierunku tlenoterapii w domu jednak obyło się bez respiratora.

Groził nam broviac z powodu nieprzybierania na wadze i wymiotów.

Mielismy wyjść do domu z ileostomia a mamy calutki przewód pokarmowy.

Pisząc to, jesteśmy właśnie po pierwszej rehabilitacji. Victoria leży na mnie i nadrabiamy stracony czas gdy nie mogłam jej dotykac w szpitalu - bo dziecko śpi.

Oddycha sama, nie ma żadnych rurek i wkłuc, został nam tylko pulsoksymetr wypożyczony z hospicjum ktore otoczyło nas opieką.

Brakuje nam tylko dwóch "rzeczy" - mojego synka oraz prawej półkuli mózg córki.Wiem, że nikt ani nic mi ich nie zwróci dlatego jedyne co mogę to błagać Was o pomoc. Muszę zrobić wszystko by Victoria była jak najbardziej sprawna..


Przepraszam, za jakiekolwiek błędy. Nie było łatwo napisać ten tekst.. Niestety przez wszystkie pobyty w hotelach, wynajmowanie lokum do spania oraz opłacanie naszego miejsca zamieszkania i codzienne dojazdy do szpitala bardzo naruszyły nasz budżet. 😔

Jeśli potrzeba-mogę przesłać dokumentację medyczna oraz będę starać się o zweryfikowanie zrzutki.

v43b74e6916a8325.jpegVictor u góry, Victoria niżej. ef88540c684c0e88.jpegVictoria po operacji ratującej życie. h20500294c4c8326.jpegVictoria w Poznaniu, miała prawdopodobnie sparaliżowana jedną stronę ciała 😔cd7a5338885e13c8.jpegPo powrocie z Poznania. Pierwsze samodzielne oddechy :) l03b1109129771c3.jpegNASZE PIERWSZE WSPÓLNE ŚWIĘTA 🖤co prawda w szpitalu ale zawsze :) q714ad33862bc834.jpegp4cf369294abf285.jpeg

Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Dowiedz się więcej

Wpłaty 903

 
Dane ukryte
20 zł
MC
Magda
 
Dane ukryte
ukryta
 
Dane ukryte
ukryta
AL
ALEX
ukryta
UR
Uni
ukryta
EK
Ewelina Kwaśna
20 zł
 
Dane ukryte
20 zł
MA
Marta
50 zł
 
Dane ukryte
2 zł
Zobacz więcej

Komentarze 64

 
2500 znaków

Nasi użytkownicy założyli

862 983 zrzutki

i zebrali

758 914 219 zł

A ty na co dziś zbierasz?