Leczenie w Dżungli ID: yyy5va

Leczenie w Dżungli ID: yyy5va

9 753 zł z 20 000 zł

48%

9 753 zł

9 753 zł

z 20 000 zł

35 dni

35 dni

do końca

108

108

wspierających
48%
Wpłać na zrzutkę

Opis zrzutki

Dobre Istoty :)



Prywatnie i zawodowo zawsze wspieram Ludzi, Zwierzęta, Naturę.

Robię to.... odkąd pamiętam :) Dlatego też uczyniłam z tego swoją pracę. To po prostu część mnie, moja jakość Serca.


Jednak i ja czasem potrzebuję wsparcia - i teraz jest właśnie ten moment.

Od wakacji 2019 leczę samodzielnie ostrą neuroboreliozę (kleszcz zaskoczył mnie na moim własnym trawniku, pod domem...).

W chwili obecnej jestem już w takim stanie, że przywróciłam większość swojej aktywności życiowej, w dużym stopniu zregenerowałam organizm i wzmocniłam go.

Drugie tyle jednak jest jeszcze do zrobienia - ostra, neurologiczna borelioza pozostawia bowiem w organizmie duże spustoszenia (naprawy wymaga uszkodzony układ nerwowy, układ hormonalny, odporność, wygasić muszę do końca choroby autoimmunologiczne oraz zatrzymać utratę wzroku).


Aby sięgnąć do najmocniejszej Medycyny Roślinnej na planecie, muszę lecieć na leczenie w dżungli. Pomimo trudności i niebezpieczeństwa jakie niesie ze sobą ta forma uzdrawiania.


Niestety, są to wyprawy bardzo kosztowne... Same koszty tej procedury leczenia to kilkaset dolarów tygodniowo... + przelot, pobyt, zabezpieczenia na czas podróży.

W tym samym czasie trwają prace remontowe w prowadzonym przeze mnie ośrodku, co uniemożliwia mi samodzielne pokrycie tych kosztów...

Nie wspomnę już o krytycznej sytuacji finansowej spowodowanej pseudo-pandemią.


Globalna farsa spowodowana działaniami NIErządów światowych zablokowała mi możliwość wylotu na leczenie w marcu 2020 (do dzisiaj nie odzyskałam pieniędzy za zakupiony wówczas bilet lotniczy...).

Kolejna szansa otwiera się przede mną jesienią 2020 lub w 2021 roku. O ile znowu nie zablokują nas ponownie...


Zgłaszam się do was o wsparcie w tej akcji, abym mogła naprawić się na tyle głęboko, żeby móc dalej pracować dla was, przekazując wiedzę, techniki uzdrawiania dawnych tradycji, mieć siłę na poszerzanie Naszej Wspólnej Świadomości oraz przygotowanie nas do nadchodzącej Nowej Epoki.


Każda wpłata jest cenna! Bo to właśnie suma energii daje CAŁOŚĆ POLA WSPÓŁODCZUWANIA.

Z wdzięcznością

Indi Iza Paletko

maloka.pl


--------------------


O tym, jak wygląda życie osób zakażonych bakterią Borelii oraz jak pomóc może Medycyna dżungli - można przeczytać w opowieści jednej z dzielnych Kobiet:

https://on-lyme.org/sv/sufferers/lyme-stories/item/217-rachel-s-story-cured-after-21-years


Ja miałam o tyle łatwiej, że od razu wiedziałam, że to ostra borelioza - i od razu wdrożyłam leczenie.

Pomogło mi również to, że od wielu lat zajmuję się terapiami naturalnymi i bardzo szybko wytoczyłam potężne "armaty" naturoterapii.


Natomiast ataki są stałym elementem mojego życia, przychodzą nagle, z zaskoczenia i obejmują różna partie organizmu, niosąc cały pakiet szokujących doświadczeń.

Nie chce mi się już tego nazywać cierpieniem, bo znudziło mi się to słowo - po prostu uczę się żyć w bólu i zablokowaniu, jakby go nie było, albo jakby był normalnym elementem egzystencji.

Duża lekcja pokory, cierpliwości, akceptacji i zaufania Bogu.

Dziękuję za tę lekcję - jedną z najpotężniejszych jakich doświadczyłam.


Szczególnie dziękuję też za to, że nagle wokół mnie znalazła się cała ekipa LUDZI.... jest to szczególnie poruszające dla mnie, bo na jakimś poziomie straciłam wiarę w ludzkie serca. A teraz ta wiara wraca do mnie z dużą siłą i uczę się od nowa słowa Wspólnota....

Wpłacający108

W
wburlak
1 000 zł
M
MDA
400 zł
JM
Justyna Misztal
355 zł
 
Dane ukryte
300 zł
H
Henryk
250 zł
P
Paulina
250 zł
6
6dpoczta
250 zł
 
Dane ukryte
200 zł
 
Dane ukryte
200 zł
 
Dane ukryte
200 zł
Zobacz więcej

Komentarze4

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

589 614 zrzutek

i zebrali

332 780 080 zł


A ty na co dziś zbierasz?