Na leczenie i rehabilitacje ID: yyztwt

Na leczenie i rehabilitacje ID: yyztwt

8 051 zł z 10 000 zł

80%

8 051 zł

8 051 zł

z 10 000 zł

zakończona

zakończona

31.07.2019r

58

58

wspierających
80%
Wpłać na zrzutkę

Opis zrzutki

Cześć , nazywam się Klaudia, mam 8 lat i mieszkam wraz z moimi Rodzicami i braćmi w małej wsi w powiecie bartoszyckim. Lubię mój dom, mam tam swój pokój i swoje zabawki, jednak od jakiegoś czasu moim drugim domem stała się sala szpitalna w Ślaskie Centrum Chorób Serca w Zabrzu, jestem już tu bardzo długo, bo aż od 2 stycznia 2018 roku. No ale od początku … ja chyba zawsze byłam chora, moje serce biło w swoim rytmie, innym niż wszystkie. Pierwszy raz trafiłam do szpitala mając niespełna miesiąc, już wtedy moi Rodzice dowiedzieli się o moim chorym serduszku. Wtedy to dopiero się zaczęło … wizyty u lekarzy, pobyty w szpitalach w Bartoszycach, w Olsztynie, w Warszawie, niesmaczne lekarstwa, które musiałam łykać. Do tego ciągle musiałam na siebie uważać, nie mogłam biegać, jeździć na rowerze … nie mogłam, właściwie to nie miałam na to siły, moje serduszko ciągle o sobie przypominało mówiąc: Klaudia zwolnij ! Spożywane leki nie przynosiły efektów, traciłam apetyt i słabo przybierałam na wadze, przez co dostarczałam zmartwień lekarzom a przede wszystkim swoim bliskim. Pamiętam jak Rodzice zaczęli wspominać o operacji, ciągle mówili, że nie mogę się męczyć, że nie mogę się przeziębić, a ja tak bardzo chciałam bawić się z wszystkimi dziećmi na podwórku. 27 października 2014 roku przeszłam pierwszą operację – korekta wady serca, zamknięcie ubytku przegrody międzyprzedsionkowej. Druga operacja nastąpiła w marcu tego roku, rozpoznano u mnie Kardiomiopatię rozstrzeniową – powiększenie i obniżenie kurczliwości lewej i prawej komory serca, istotne powiększenie lewego przedsionka; skrajna niewydolność serca; niedomykalność zastawki dwudzielnej III stopnia. Chyba brzmi to nie wesoło, bo widzę, że moi Rodzice są zmartwieni. Bardzo chciałabym wrócić do domu, niestety jest to niemożliwe, bo od roku jestem podłączona pod sztuczną komorę, mój stan jest stabilny, ale Pan Doktór mówi, że muszę być pod ich stałą opieką, do czasu, aż nie znajdą pasującego do mnie nowego serduszka.

Wpłacający58

 
Afganskie Chłopaki
2 100 zł
V
Vitko.23
1 510 zł
DZ
Dominik Ziółkowski
1 000 zł
 
Dane ukryte
500 zł
HT
Hejka tu Lenka
500 zł
 
Dane ukryte
225 zł
RL
Radek Langa
200 zł
 
Dane ukryte
200 zł
 
Dane ukryte
125 zł
AP
Anna Popławska
100 zł
Zobacz więcej

Komentarze5

 
2500 znaków
  •  
    Użytkownik anonimowy

    Powodzenia Klaudia, trzymam kciuki za twoje zdrowie.

    200 zł
  • V
    Vitko.23

    Kwota uzbierana podczas XVIII Turnieju Charytatywnego Piłki Siatkowej o Puchar Burmistrza Sępopola.
    Dużo zdrówka dla Klaudii ♥️ życzą uczestnicy turnieju.

    1 510 zł
  • MM
    Magdalena Mieczkowska

    Pozdrawiam Was i życzę powodzenia :)

    100 zł
  • GD
    Gosia Duszyńska

    Zdrówka życzymy

  • NK
    Natalia Kotwa

    ❤️❤️❤️❤️

    10 zł
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

538 237 zrzutek


A ty na co dziś zbierasz?