id: z4bvsk

Aby rak trzustki raz uśpiony się nie obudził i nie zabrał kolejnych organów.

Aby rak trzustki raz uśpiony się nie obudził i nie zabrał kolejnych organów.

Nasi użytkownicy założyli 1 168 806 zrzutek i zebrali 1 217 230 301 zł

A ty na co dziś zbierasz?

Opis zrzutki

Mam 42 lata od kilku lat walczę, walczę z chorobą, z systemem i ze skutkami ubocznymi różnych terapii. Najgorsze, że powikłania po przebytym raku trzustki zabierają mi największą przyjemność życia jaką jest rozkosz jedzenia, smakowania .....

           Bardzo proszę każdego ,kto czyta ten tekst o symboliczne wsparcie w zakupie soków noni. Sok ten pije już kilka lat i pomimo tak śmiertelnej choroby jak rak trzustki ciągle żyje. Niestety choroba zostawiła spustoszenie w moim organizmie, nie mam przerzutów jednak muszę się wspomagać, aby żyć normalnie.O soku Noni rozmawiałam z moimi lekarzami w Niemczech, którzy wykorzystują metody alternatywne wspomagająco. Zalecili mi oni codzienne przyjmowanie tego preparatu. Sekretem Noni jest to iż zwiększa poziom serotoniny- hormonu szczęścia , jeśli poziom ten jest wysoki układ odpornościowy idzie w górę i sam walczy z nowotworem. Kiedy serotonina jest niska , chory zapada na depresję a jego układ odpornościowy rezygnuje z walki.

             Dla mnie sok Noni okazał się strzałem w 10!!! Od wielu miesięcy miałam problemy z zasypianiem , wybudzaniem się nocnym z powodu silnego stresu i diagnozy jaką otrzymałam w Warszawie iż jest mi dane tylko 6 miesięcy życia.

                Noni zmieniło moje życie!!! Pomimo choroby śpię już dużo lepiej , mam w sobie więcej energii , chociaż z mojego ciała usunięto 4 narządy , odzyskałam apetyt i wróciłam częściowo do dawnej wagi. Noni wpływa też na poziom cukru , który szaleje po usunięciu trzustki i pomaga go kontrolować!!! Ten sok ratuje mi życie i nie umiem sobie wyobrazić co będzie jeśli pewnego dnia mi go zabraknie. Nie mam wyjścia jak wyjść z prośbą do dobrych ludzi i uwierzyć że moja choroba i nieszczęście nie jest Wam obojętne. Każda Wasza złotówka to kolejny rozdział mojego życia. Pomóżcie mi dalej się nim cieszyć!

               Jedyne czego pragnę to chcę żyć dla siebie i moich bliskich bo dopóki jest życie dopóki trwa nadzieja. Dlatego proszę o pomoc bo każdemu z nas mogłaby przytrafić się ta historia, nie jest wstydem prosić, dla mnie jest wstydem się poddać!

Niestety organy, które mam usunięte (trzustka, woreczek i przewody żółciowe oraz narządy kobiece) nigdy nie odrosną. Potrzebuje wsparcia darczyńców na soki Noni, które zapobiegają przerzutom, leczą i regulują cukrzycę oraz zapobiegają depresji. Przede mną dwa kolejne wyjazdy do Niemiec w sierpniu i wrześniu. Leczenie jest gwarancją dalszego życia jednak na to potrzebne są środki finansowe dla mnie nie do zdobycia.


Bardzo dziękuje za każdą pomoc.

Ta zrzutka nie ma jeszcze opisu.

Ta zrzutka nie ma jeszcze opisu.

Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Dowiedz się więcej

Wpłaty 36

 
Dane ukryte
100 zł
 
Dane ukryte
70 zł
 
Dane ukryte
50 zł
JU
Joanna
50 zł
KS
Karolina Stobiecka
50 zł
OS
Aleksandra Szabelska
50 zł
AW
Anna Wolfinger
50 zł
DA
Daria
20 zł
 
Dane ukryte
20 zł
 
Dane ukryte
20 zł
Zobacz więcej

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!