id: z5k78v

Pomóż Teo w walce o życie!

Pomóż Teo w walce o życie!

 
Stowarzyszenie BartKot

Opis zrzutki

Mam na imię Teodor. Ciocie tak mnie nazwały, ale mówią do mnie Teo albo Teoś.

W styczniu ciocie zabrały mnie z ulicy. Miałem ucięty ogon. Nie pamiętam, jak to się stało ani czemu nikt mi nie pomógł, bo człowieka na pewno wcześniej znałem.

Jestem bardzo towarzyski, a ciocie mówią, że także niezwykle inteligentny 😻


Ciocie to w ogóle wspaniałe kobiety — naprawiły mi ogon, wykastrowały mnie i zajęły się mną najlepiej na świecie.

Żyłem sobie spokojnie z innymi kumplami w Kotkowie, aż nagle kilka dni temu zupełnie spadła mi forma. Stałem się apatyczny, dużo spałem i straciłem ogromny, dotąd wilczy apetyt.


Byłem niezadowolony, kiedy ciocie zawiozły mnie do weta, ale widziałem po nich, że bardzo zmartwiły się moim stanem.

Pan doktor Mateusz pobrał mi krew i zrobił USG. Mówił coś o jakimś FIP-ie. Nie mam pojęcia, co to, ale ciocie trochę płakały, więc chyba to coś poważnego.


Niestety następnego dnia pojawiły się ataki. Nie wiedziałem, co się ze mną dzieje — szarpało mną, uderzałem się o klatkę, a potem byłem bardzo słaby i tylko spałem.

Ciocie powiedziały, że to padaczka, a ten FIP to podobno neurologiczny, czyli najgorszy z możliwych 😢 Widziałem jak ciocie wlewają mi do karmy Wit. B12, olej Omega 3-6-9, syrop immuno, kapsułkę hepatiale forte i lek od padaczki phenoleptil. Rano mam jeszcze dostawać podwójne porcje probiotyku. I tak codziennie, kilka razy dziennie😳


Na szczęście ciocie to twardzielki! Słyszałem, jak mówiły, że się nie poddadzą i będą o mnie walczyć. Bardzo się cieszę, bo lubię wszystkie ciocie i swoich kumpli z Kotkowa, ale w głębi serca marzę o własnym domu i Człowieku na wyłączność ❤️


Teraz mam najlepszą opiekę. Ciocie doglądają mnie, pilnują, żebym zjadł i przyjął wszystkie leki. Podobno leczenie zaczyna przynosić efekty — faktycznie czuję się trochę lepiej.


Ciocie mówią, że mamy wokół siebie dobre duszyczki, które zawsze nas wspierają i pomagają, kiedy trzeba.

Dlatego ja też bardzo proszę o pomoc… bo kocham ludzi, kocham życie i bardzo chcę jeszcze żyć ❤️

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez