Opis zrzutki
Nigdy nie myślałem, że przyjdzie mi pisać takie słowa.
Odeszła Monika - moja partnerka, a przede wszystkim ukochana mama naszej Jagódki. Osoba, z którą dzieliliśmy codzienność, plany, zwykłe małe rzeczy i całe nasze życie.
Z dnia na dzień wszystko się zmieniło.
Teraz zostaliśmy we dwoje i próbujemy odnaleźć się w rzeczywistości, której żadne z nas nie chciało i na którą nie można było się przygotować. Najważniejsze jest dla mnie dziś to, żeby Jagoda, mimo ogromnej straty, miała jak najwięcej poczucia bezpieczeństwa i stabilności.
Ta zbiórka ma nam pomóc przejść przez najbliższy czas trochę spokojniej. Zebrane środki zostaną przeznaczone na codzienne życie, potrzeby Jagody, bieżące opłaty i wszystkie wydatki, które teraz spoczywają na mnie.
Nie jest mi łatwo prosić o pomoc, ale wiem, że najbliższe miesiące będą dla nas bardzo trudne - nie tylko emocjonalnie, ale też organizacyjnie i finansowo.
Jeśli możesz nas wesprzeć, każda wpłata będzie dla nas realną pomocą. Jeśli nie możesz - samo udostępnienie zbiórki również może sprawić, że dotrze ona dalej.
Chciałbym przede wszystkim zrobić wszystko, żeby Jagoda mogła przejść przez ten czas możliwie najspokojniej i żeby mimo tego, co się wydarzyło, nadal czuła się bezpieczna.
Paweł
Dużo siły życzę Jagódce i jej tacie w tym ogromnie trudnym czasie.
Wyrazy współczucia.