id: z8wusy

Pomóż nam zebrać na biopsję dla Migotki!

Pomóż nam zebrać na biopsję dla Migotki!

 
Iga Tokarczyk

Aktualności2

  • ww8grnl3sbSScYBJ.jpg

    3IfWsJ8BBY7p8tQp.jpg

    W tamtym tygodniu przyszły wyniki od Migotki, jednak czekałam na telefon od chirurga, który wykonywał operacje żeby mieć pełen obraz. Niestety wyniki ani nie potwierdzają ani nie wykluczają procesu nowotworowego (bardziej są w kierunku "raczej to nie nowotwór"). Jedyną możliwa opcja zbadania tej zmiany to pobranie wycinka. Zmiana jest rozlała i ma zbita strukturę igłą biopsyjną nie wyszło pobranie wystarczającego materiału do badań histopatu. Niestety wiąże się to z otwarciem klatki piersiowej co jest bardzo inwazyjne i obarczone dużym ryzykiem. Zmiana znajduje się tuż przy sercu, jest tam pełno naczyń krwionośnych. Nie chcę się na to decydować na ślepo. Będziemy umawiać Migotce konsultacje z onkologiem, żeby mieć jak najlepszy pogląd na sprawę.

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.

Opis zrzutki

Prowadzę azyl dla kotów, jeden z nich potrzebuje pilnie biopsji.


Migotka ma dwa lata i od początku życia zmaga się z licznymi problemami zdrowotnymi. Jej historię oraz dotychczasowe leczenie opisałam w tej zbiórce:

https://zrzutka.pl/6ykza6


Podczas rezonansu magnetycznego wykryto zmianę w śródpiersiu. Ze względu na jej lokalizację znalezienie lecznicy, która podejmie się wykonania biopsji, nie było łatwe. Po paru odmowach udało się jednak znaleźć chirurga, który podejmie się wykonania tego typu zabiegu.

KYuk7G7W2bzuCC3x.jpg

US4jSx0j4IgikPEE.jpgNa konsultacji przedstawiono nam dwie możliwości pobrania materiału do badań. Pierwsza polega na nakłuciu zmiany i pobraniu materiału pod kontrolą obrazowania. Jest to metoda mniej inwazyjna, jednak nie ma gwarancji, że uda się uzyskać wystarczającą ilość materiału do badań. Wszystko zależy od charakteru zmiany.

Drugą opcją jest otwarcie klatki piersiowej i pobranie wycinka bezpośrednio ze zmiany. Ta metoda daje większą szansę na uzyskanie odpowiedniego materiału, ale wiąże się z bardziej rozległym zabiegiem.


Zdecydowaliśmy się rozpocząć od pierwszej opcji, mając nadzieję, że okaże się wystarczająca.


Lekarze biorą pod uwagę między innymi grasiczaka oraz chłoniaka. W związku z tym sama histopatologia może nie wystarczyć do postawienia rozpoznania. Konieczne będzie wykonanie badań immunohistochemicznych.


2u93k5Fhpvmh94eV.jpg

Koszt zabiegu wynosi 1200 zł, a koszt badań immunohistochemicznych 500 zł, co daje łącznie 1700 zł.


Biopsja została zaplanowana na 27 lipca. Jej wynik pozwoli określić, z jaką zmianą mamy do czynienia i jakie leczenie będzie najlepszym rozwiązaniem dla Migotki.


Będziemy bardzo wdzięczni za każdą wpłatę i udostępnienie zbiórki. Dziękujemy za wsparcie ❤️‍🩹

Komentarze 1

 
2500 znaków
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez