id: zbn2vb

Zbiórka na pierwszą Delfinoterapię Natalki

Zbiórka na pierwszą Delfinoterapię Natalki

382 zł 
z 12 100 zł
3%
zakończona 28.06.2016r
wspierających
Wpłać na zrzutkę
Zrzutka.pl nie pobiera prowizji od wpłat

Opis zrzutki

Nazywam się Natalka Dobska. Moja mama wierzy, że dzięki delfinoterapii zacznę mówić.

Jestem bardzo pogodnym i wesołym dzieckiem. Urodziłam się 02.07.2006r. w Poznaniu jako wcześniak w 6-tym miesiącu z wagą 680 gram (24 tydzień) z wodogłowiem i dziecięcym porażeniem mózgowym. Od 02.07.2006r. do 24.10.2006r. leżałam w inkubatorze, gdzie przeszłam operację martwiczego zapalenia jelit (usunięcie jelita grubego i cienkiego 5cm i 2cm, a resztę zespolono). W lutym 2007r. miałam założoną zastawkę komorowo - otrzewnową. W związku z operacją jelit zastawka nie przyjęła się i ponownie w lipcu 2007r. miałam wstawianą zastawkę, ale tym razem do serduszka. Mówiono, że nie będę widzieć , ale po laseroterapii, która odbyła się w 3-cim miesiącu mojego życia i dzięki okularkom (-14) widzę. 17.10.2008r. przeszłam operację lewej nóżki (wydłużenie zginaczy podeszwowych wg Vulpiusa, wydłużenie mięśnia strzałkowego wydłużenie ścięgna mięśnia półbłonistego). Od 20.04.2009r. do 01.05.2009 leżałam w szpitalu gdzie przeszłam operację wymiany drenu dosercowego na dren otrzewnowy. W maju 2010r. przeszłam koleją operację wymiany drenu z otrzewnej z powrotem do serduszka. W lutym 2011 była kolejna operacja wymiany nowego drenu do serduszka. W 2013r kolejna operacja lewej nóżki .

Kochani tu mama Natalki . Opisałam w skrócie historię mojej dzielnej córeczki, która chce w miarę możliwości po prostu żyć i cieszyć się życiem. Teraz mając 9 lat chodzi do I klasy . Nasz problem polega na tym że pomimo słabego wzroku świetnie sobie radzi , ale nie mówi tak jak zdrowe dzieci. Mówi tak że nikt jej nie zrozumie .Ja jako mama dużo rozumiem , ale zdarzają się takie sytuacje że i nawet ja nie mogę córki zrozumieć i wtedy myślę o co może jej chodzić. Raz uda mi się odgadnąć, a raz nie. Zdarzają się takie sytuacje, że wychodząc ze szkoły Natalka opowiada mi o czymś i sprawdza czy ja to rozumiem, niestety nie zawsze i wtedy zaczyna mi płakać i krzyczeć dlaczego ja jej nie rozumiem. Stara powtórzyć mi to raz , dwa a nawet trzy razy ale ja i tak jej nie rozumiem o co chodzi. Z panią wychowawczynią umówiłyśmy się że będzie mi zapisywać wszystko w zeszycie do korespondencji .W domu natomiast jak nie zrozumiem Natalki to idzie ona do łazienki zamyka się tam i płacze. Kochani Natalka chciałaby po prostu zacząć mówić . Od jej urodzenia zrobiłam dla nie wszystko co mogłam zrobić. Została jeszcze jedna rzecz o której dużo wyczytałam w internecie, a więc "Delfinoterapia", która ma duży wpływ na poprawę mowy chorych dzieci. Postanowiłam prosić o pomoc i jeżeli znajdzie się ktoś kto zechce nam pomóc będę bardzo bardzo wdzięczna!

Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Dowiedz się więcej

Wpłaty 9

preloader

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

879 532 zrzutki

i zebrali

809 461 252 zł

A ty na co dziś zbierasz?