Razem odbudujmy nadzieję po pożarze mieszkania
Razem odbudujmy nadzieję po pożarze mieszkania
Opis zrzutki
Przed godziną 22:00 dnia 24 stycznia doszło do tragicznego pożaru mieszkania w którym mieszkali rodzice naszej wspaniałej przyjaciółki-Doroty.
W wyniku tego dramatycznego zdarzenia śmierć poniósł jej tata, a mama z poparzeniami trafiła do szpitala.
Dorota to kobieta o ogromnym sercu- zawsze pomocna, życzliwa i uśmiechnięta. Dziś sama potrzebuje wsparcia.
Obecnie Dorota wraz z jej mamą oraz dwiema córkami w wieku szkolnym mieszka w swoim dwupokojowym mieszkaniu- które jest w trakcie wykończenia. Nie posiada jeszcze kuchni.
Mieszkanie rodziców, które uległo zniszczeniu w pożarze, wymaga generalnego remontu.
W sypialni Taty nie ocalało nic. Kuchnia musi zostać odbudowana od podstaw- żadne meble ani sprzęty nie nadają się do ponownego użytku. Pozostałe pomieszczenia również wymagają gruntowego odnowienia.
Niestety, ze względu na trwające w tamtym czasie sprawy spadkowe, mieszkanie nie było ubezpieczone. Również Tata Doroty nie posiadał ubezpieczenia na życie- ubezpieczyciele odmówili jego objęcia ochroną ze względu na stan zdrowia i choroby.
Obecnie Dorota musi samodzielnie utrzymać cztery wspaniałe kobiety, które- z uwagi na dramatyczne okoliczności- znajdują się w bardzo trudnym stanie psychicznym i wymagają stałej pomocy psychologicznej.
Środki zebrane w ramach zbiórki zostaną w pierwszej kolejności przeznaczone na:
- opinie rzeczoznawcy,
- jonizację i ozonowanie mieszkania,
- wymianę okien (jedno z niech zostanie sfinansowanie ze środków spółdzielni),
- wymianę instalacji elektrycznej,
- wymianę drzwi i futryn
- pomoc psychologiczną.
Organizujemy te zbiórkę, aby pomóc Dorocie i jej rodzinie stanąć na nogi i stopniowo wrócić do normalnego życia. Każda, nawet najmniejsza wpłata, ma ogromne znaczenie i realnie przybliża ich do odbudowy poczucia bezpieczeństwa.
Z całego serca dziękujemy za każdą formę wsparcia- wpłaty, udostępnienie zbiórki oraz dobre słowo.
Razem możemy pomóc im zacząć od nowa.
Z wyrazami wdzięczności, Przyjaciele.
Tak bardzo Panstwu współczuję tej podwójnej tragedii
Powodzenia
Niech Dobry Bóg was błogosławi, ten Bóg Biblii, prawdziwy, nie ten rzymski, wymyślony.
Poprostu zwykly człowiek
Niech wam Bóg błogosławi w tych trudnych chwilach