Zbieramy na Busa ID: zh349p

Zbieramy na Busa ID: zh349p

15 784 zł z 25 000 zł

63%

15 784 zł

15 784 zł

z 25 000 zł

zakończona

zakończona

25.03.2020r

185

185

wspierających
63%
Wpłać na zrzutkę

Opis zrzutki


 Nie łączą nas więzy krwi, a jednak jesteśmy rodziną i to przez duże R. Żyjemy, mieszkamy razem w jednym wielkim domu w mieście Łodzi. Wspólnie przeżywamy sukcesy i porażki, smutki i radości, mamy wspomnienia i marzenia. Uwielbiamy cieszyć się życiem, podróżować, przeżywać przygody, poznawać nowych ludzi, odkrywać ciekawe miejsca i czerpać z życia pełnymi garściami.

Zwiedzaliśmy, podróżowaliśmy i mieliśmy masę wspaniałych przygód ale od 2 lat sprawia nam to ogromną trudność, ponieważ nas stary wysłużony busik umarł na śmierć i mimo wielu reanimacji niestety nic nie dało się już zrobić. Odszedł na zasłużony spoczynek.

Tak konkretniej od roku, kiedy już odszedł na wieczne parkowanie, żeby kontynuować naszą pasję, a czasami nawet w normalnym życiu mamy ogromny problem, bo musimy kombinować, pożyczać, prosić o pomoc różnych bliższych czy dalszych znajomych. Nie jest nam łatwo przemieszczać się gdziekolwiek poza miasto wspólnie. A wędrówki po lesie, górach czy zwiedzanie różnych ciekawych miejsc jest dla nas wspaniałą alternatywą dla cyfrowego świata i spędzania czasu przed telewizorem. Umiemy cieszyć się życiem i spędzać czas aktywnie. Należymy do grupy rekonstrukcji historycznej i bierzemy udział w różnego rodzaju zlotach i festiwalach dla rekonstruktorów ale niestety ze względu na brak środka transportu rzadko możemy wyjechać wszyscy. Musimy się dzielić, robić losowanie albo rezygnujemy wszyscy z atrakcji wyjazdowych żeby części z nas nie było przykro.

Potrzebujemy autko i to nie byle jakie – musi pomieścić nas i nasze bagaże. Jest nas 9 osób i sprzęt turystyczny i rekonstruktorski. Mamy namioty, wiaty, gary i paleniska i masę innych rzeczy, które pomagają nam radzić sobie w najróżniejszych miejscach i sytuacjach. Umiemy zbierać dary natury i przyrządzać z nich pyszne jedzenie na żywym ogniu. Nie boimy się wiatru, deszczu czy chłodu.


Dzieci wspólnie:

-Mieszka nas tu w jednym domu kilka osób od 9ego do 19ego roku życia. Jesteśmy harcerzami, rekonstruktorami, a dodatkowo mamy różne inne pasje takie jak gry planszowe, gotowanie, majsterkowanie, gra na gitarze, rękodzieło w skórze i drewnie oraz taniec z ogniem.

Sami chętnie udzielamy pomocy charytatywnej w miarę naszych możliwości. Lecz teraz to my potrzebujemy wsparcia.

Pomóżcie nam pojechać wszystkim razem jakimś wesołym busem w kilka ciekawych miejsc! :)


Troszkę o rodzicach zastępczych:

Madzia i Witek są rodzicami od 28 lat, a od 20 są rodzicami zastępczymi dla licznej grupy dzieci. Już ponad 50 dzieci przeszło przez ich dom a większość zamieszkała w ich sercach na zawsze. Obydwoje mają wykształcenie pedagogiczne i ukończyli wiele kursów i szkoleń, żeby być najlepszymi opiekunami jak tylko się da. Uczą dzieci samodzielności i radzenia sobie w trudnych sytuacjach. Otwierają jak najwięcej furtek, żeby same mogły podejmować decyzje, którą drogą pójdą i kim będą w dorosłym życiu. Stawiają wyzwania i podnoszą poprzeczkę, żeby każdy opuszczając dom wiedział jak najwięcej i nie bał się samodzielności.

Każdego darczyńce czeka nagroda!

Wpłacający185

PJ
Paulina Jaros
ukryta
 
Dane ukryte
200 zł
EK
Emilka Kulczyk
100 zł
A
Anna Baranska
25 zł
TA
Tomek, Agnieszka i Kuba
100 zł
 
Dane ukryte
50 zł
 
Dane ukryte
19 zł
 
Dane ukryte
20 zł
 
Dane ukryte
200 zł
M
Monika&Marcin
100 zł
Zobacz więcej

Komentarze7

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

555 564 zrzutki


A ty na co dziś zbierasz?