id: zvcvzn

na rehabilitacje nogi po ciężkiej skomplikowanej operacji

na rehabilitacje nogi po ciężkiej skomplikowanej operacji

 
Karolina Krzewińska

Aktualności3

  • Kochani, ❤️

    Z całego serca dziękuję wszystkim Darczyńcom za dotychczasowe wsparcie ❤️

    Proszę jednak o dalszą pomoc bo wciąż walczę o powrót do zdrowia i o sprawność .

    Po ciężkiej, skomplikowanej operacji lewej nogi czeka mnie długa rehabilitacja , dalsze leczenie oraz konieczna operacja prawej nogi luty 2027r.

    Do tego doszło trwałe zaburzenie pracy pęcherza — Arefleksja mięśnia wypieracza pęcherza moczowego.

    Powikłania po licznych znieczuleniach w kręgosłup. Oznacza to konieczność stałego samocewnikowania , które wiąże się z nawracającymi infekcjami, bólem oraz częstymi stanami zapalnymi nerek . Cała sytuacja bardzo odbiła się na mojej psychice.

    Dodatkowo ponoszę stałe koszty związane z codziennym leczeniem , opieką i higieną:

    • wizyty u fizjoterapeuty i inne kosztowne zabiegi ( krioterapia , pole magnetyczne, elektrostymulacja, laseroterapia )

    • dojazdy do placówek medycznych i wizyty lekarskie, oddalone o 200 km

    • leki i środki przeciwbólowe oraz przeciwzapalne,

    • środki do dezynfekcji,

    • specjalistyczne środki do higieny,

    • cewniki,

    To wydatki , które znacząco przekraczają moje możliwości finansowe. Dlatego bardzo proszę o Waszą pomoc ,która pozwoli mi na realizowanie tych zabiegów i doprowadzi do upragnionej sprawności .


    Wszystkim jeszcze raz z SERCA DZIĘKUJĘ ❤️

    PS. Cała dokumentacja lekarska do wglądu.


Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.

Opis zrzutki


Cześć , Mam na imię Karolina i mam 28 lat. .

Od urodzenia toczę nierówną walkę o sprawność. Urodziłam się z niedorozwojem obu rzepek.

W wieku siedmiu lat zostałam porzucona przez rodziców.

Trafiłam do Domu Dziecka w Gnieźnie, gdzie spędziłam całe dzieciństwo, aż do osiągnięcia pełnoletności w 2016 roku.

Niestety, w placówce nikt nie pochylił się nad moim cierpieniem. Nie zdiagnozowano mnie na czas, a moje problemy bagatelizowano. Jako dorosła kobieta musiałam sama podjąć decyzję o ratowaniu swoich nóg. Znikąd nie miałam pomocy – nie mam rodziców ani rodziny. Jestem w tej walce zupełnie sama.

Moja diagnoza to wyrok codziennego bólu.

Cierpię na wrodzone, nieprawidłowe wykształcenie obu rzepek, zaburzenia osi kończyn dolnych oraz dysplazję kości kłykci udowych. To wszystko prowadzi do nawykowego zwichnięcia obu rzepek. Przeszłam już wiele operacji w Poznaniu: artroskopie, osteotomie derotacyjne goleni i ud.


W lipcu 2024 roku przeszłam skomplikowaną operację lewej nogi. Niestety, mimo ciężkiej rehabilitacji, mój stan drastycznie się pogorszył. Noga jest "przekorygowana" – stopa jest wykręcona na zewnątrz aż o 70 stopni względem goleni.


Jak wygląda moja codzienność?

• Żyję w niewyobrażalnym bólu, który nie pozwala mi spać (śpię po 3-4 godziny na dobę).

• Noga jest sztywna, sina i opuchnięta. Nie mogę jej zginać.

• Poruszam się wyłącznie w ortezie i o kulach. Każdy krok to wyczyn.

• Zażywam silne leki (Tramal, Ketonal, Skudexa), które wyniszczają mój żołądek, ale bez nich nie przetrwałabym dnia.


Ostatnia deska ratunku – luty 2026

Lekarz z Łodzi zakwalifikował mnie do pilnej, skomplikowanej operacji naprawczej już na koniec lutego 2026 roku. To zabieg ratujący moją sprawność (usunięcie DFO, supra TT tibia, detorsja aparatu wyprostnego).


Nie mogę dalej czekać! Zdecydowałam się prosić Was o pomoc, ponieważ sama operacja to dopiero połowa sukcesu. Aby odzyskać sprawność, czeka mnie długa, bolesna i bardzo kosztowna rehabilitacja, na którą mnie nie stać.

Zbieram środki na:

• intensywną rehabilitację pooperacyjną (setki godzin ćwiczeń),

• specjalistyczne zabiegi i opiekę fizjoterapeutów,

• niezbędny sprzęt ortopedyczny,

• leki i środki opatrunkowe,

• dojazdy do placówek medycznych i wizyty lekarskie, które nie są refundowane przez NFZ.

Bardzo proszę o pomoc ! Jesteście moją jedyną szansą , która pozwoli mi poprawić jakość życia - choć droga jeszcze długa.


Każda wpłata, nawet najmniejsza, to dla mnie krok ku większej sprawności.

Moim największym marzeniem jest to , żeby nogi pozwoliły mi na podjęcie pracy .


Z całego serca ❤️🙏dziękuję za każdą złotówkę i udostępnienie mojej historii.







Noga po operacji wyglądała tak 😓PRQ3mNBgsU1SO9cR.jpgGFfM3LtnAfVUggFC.jpg


A teraz aktualnie wygląda tak 😓

TvxAKC31oegzekTd.jpg

GwYmz3TxZMjo3cV1.jpg



Opis historii mojej choroby i termin operacji

A3SZ4MO4wguS0h3A.jpg

Cq65xccbrpvKYgoJ.jpg




xdFK05YsFqIEg0l4.jpg


IT2qPSBEdn9TPTvR.jpg


36bmmaQ6eya8HqfU.jpg





Kochani, ♥

Z całego serca dziękuję wszystkim Darczyńcom za dotychczasowe wsparcie ❤️

Proszę jednak o dalszą pomoc bo wciąż walczę o powrót do zdrowia i o sprawność .

Po ciężkiej, skomplikowanej operacji lewej nogi czeka mnie długa rehabilitacja , dalsze leczenie oraz konieczna operacja prawej nogi luty 2027r.

Do tego doszło trwałe zaburzenie pracy pęcherza — Arefleksja mięśnia wypieracza pęcherza moczowego.

Powikłania po licznych znieczuleniach w kręgosłup. Oznacza to konieczność stałego samocewnikowania , które wiąże się z nawracającymi infekcjami, bólem oraz częstymi stanami zapalnymi nerek . Cała sytuacja bardzo odbiła się na mojej psychice.

Dodatkowo ponoszę stałe koszty związane z codziennym leczeniem , opieką i higieną:

• wizyty u fizjoterapeuty i inne kosztowne zabiegi ( krioterapia , pole magnetyczne, elektrostymulacja, laseroterapia )

• dojazdy do placówek medycznych i wizyty lekarskie, oddalone o 200 km

• leki i środki przeciwbólowe oraz przeciwzapalne,

• środki do dezynfekcji,

• specjalistyczne środki do higieny,

• cewniki,

To wydatki , które znacząco przekraczają moje możliwości finansowe. Dlatego bardzo proszę o Waszą pomoc ,która pozwoli mi na realizowanie tych zabiegów i doprowadzi do upragnionej sprawności .


Wszystkim jeszcze raz SERCA DZIĘKUJĘ ❤️

PS. Cała dokumentacja lekarska do wglądu.


Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez