Opis zrzutki

9.02.2021 r. około godziny 21.30 wybuchł pożar w domu mojego brata Arka .... i tak się zaczyna nasza trudna historia.

Arek od ośmiu lat pracował za granicą zarabiając na wybudowanie swojego wymarzonego domu. Po wielu latach wyrzeczeń, rozłąki z rodziną, marzenie udało się zrealizować i dom stanął na działce w Mesznej przy ul. Orczykowej 45. Wiele prac budowlanych wykonywał sam lub z pomocą rodziny czy przyjaciół.

Feralnego wieczoru, po przygotowaniu do snu 8-letniej Zosi i niespełna 5-cio miesięcznego Franka, Arek z Basią liczyli na kolejną spokojną noc. Niestety życie napisało inny scenariusz.

Około 21:30 Arek usłyszał nagłe dwa wybuchy jeden po drugim. Wybiegł przed dom, gdzie już paliła się wiata przylegająca do domu. Ogień rozprzestrzeniał się bardzo szybko, dym wdzierał się już do domu. Wbiegł do domu i zdążyli z Basią wyciągnąć dzieci z łóżek owijając je kołdrami. Wszyscy opuścili dom w tym co mieli na sobie. Ogień po podbitce wdarł się na poddasze domu i szybko zajął sporą część dachu i elewację z trzech stron budynku. Pierwsi na miejscu z pomocą byli sąsiedzi - za co bardzo dziękuję. Po niecałych 10 minutach dojechała nasza OSP Meszna dwoma jednostkami i zaczęli akcję gaśniczą. Po chwili dojechały kolejne wozy strażackie. Dzięki sprawnej akcji gaśniczej pożar nie strawił całego domu. Nadpaleniu lub całkowitemu spaleniu uległy: cała połać dachu, wiata, elewacja z trzech stron budynku, okna dachowe oraz kilka okien elewacyjnych (ile konkretnie okaże się po oględzinach ekspertów z dziedziny budownictwa), własnoręcznie wybudowany drewniany ogrodowy domek dla dzieci, dwa samochody. Podczas akcji gaśniczej straty w środku domu zostały zminimalizowane na tyle na ile było to tylko możliwe a wszystko dzięki temu, że podejście strażaków było takie jakby gasili swój własny dom. Sprawnie i efektywnie robili wszystko co w ich mocy - za co ogromnie dziękuję bo zrobiliście kawał dobrej roboty - tylko dzięki temu straty nie są aż tak ogromne jakby mogły być. Uszkodzeniu uległa ściana zewnętrzna ściana budynku do której przylegała wiata i dopiero po oględzinach nadzoru budowlanego zostanie stwierdzone, czy uszkodzeniu uległa również konstrukcja budynku i czy konieczna będzie rozbiórka.

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że nie zdążyli ubezpieczyć swojego domu. Planowali to zrobić, jednak w między czasie urodził się Franek, a przed Jego narodzinami zostali okradzeni ze sprzętu budowlanego i ogrodowego wartości kilkunastu tysięcy

złotych. Cały czas pojawiały się istotne sprawy, które przesuwały temat ubezpieczenia na dalszy plan.

Z uwagi na porę roku - mróz, śnieg i niesprzyjającą aurę potrzebne są środki finansowe pozwalające na szybkie odbudowanie zniszczonego domu. Arek nie będzie w stanie sam szybko odbudować domu, potrzebna jest Wasza pomoc.

Tego wieczoru ich domowe ognisko zgasło ....

Na chwilę obecną mieszkają u nas, ale bardzo chcieliby wrócić do siebie jak najszybciej.


https://www.facebook.com/378763048964811/posts/1836318036542631/

https://beskidzka24.pl/meszna-pozar-wiaty-ogien-przeniosl-sie-na-budynek-foto/


Razem możemy sprawić, że znów zaświeci dla nich słońce.

Dziękuję Wam za każde udostępnienie i każdą wpłaconą złotówkę. Wierzę, że razem przywrócimy uśmiechy na ich twarzach.


Koszt odbudowy przekroczy deklarowaną kwotę zrzutki. Ale od czegoś trzeba zacząć.



Wpłacający 392

L
Luis
20 zł
 
Monia i Konrad
400 zł
 
Dane ukryte
50 zł
G
Grażyna
800 zł
P
Piotr
200 zł
JI
Jan i Janina Cieślar
300 zł
 
Dane ukryte
ukryta
 
Dane ukryte
50 zł
 
Dane ukryte
50 zł
 
Dane ukryte
250 zł
Zobacz więcej

Nikt nie założył jeszcze skarbonki do tej zrzutki lub żadna z założonych skarbonek nie zebrała środków.

Komentarze 8

 
2500 znaków
  • Aleksandra Nowicka

    Przepraszam z całego serca, że wypisuje pod czyjąś zrzutką. Kochani bardzo proszę was o wsparcie. Przez Covid jestem w bardzo trudnej sytuacji finansowej. Mam bardzo duże zadłużenia. Jest szansa na wyjazd do pracy za granicę i w ten sposób utrzymać rodzinę lecz bez pomocy finansowej nie jest to możliwe. Został nam tylko tydzień. Dziękuję

  •  
    Użytkownik anonimowy

    Oby się Wam szybko udało wyremontować domek.

    100 zł
  • MA
    Mariola Adamczyk

    Trzymamy kciuki za szybką odbudowę! - Olchowa 4

    200 zł
  •  
    Użytkownik anonimowy

    Trudna sytuacja ale najważniejsze ze jesteście cali i zdrowi- dom sie odbuduje.

  • KB
    Krystyna B.

    Macie siebie, a to najważniejsze;) Nie znam rodziny ale trzymam kciuki;)

    50 zł
  • Zobacz więcej
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

645 041 zrzutek

i zebrali

400 748 194 zł

A ty na co dziś zbierasz?