id: zx3umn

Dziękujemy za pomoc dla kucyka Bakusia!

Dziękujemy za pomoc dla kucyka Bakusia!

Aktualności1

  • Bakuś wkroczył w nowy, spokojny etap swojego życia.


    Za nim bolesne przeżycia ale w końcu trafił do miejsca, w którym zatroszczymy się o jego zdrowie, odbudujemy kondycję i przywrócimy mu poczucie spokoju. Bakuś może teraz po prostu żyć, bez oczekiwań, w otoczeniu ciepła, troski i cierpliwej opieki.


    Z każdym kolejnym dniem odzyskuje siły i stopniowo na nowo nabiera zaufania do człowieka.


    Z całego serca wyrażamy wdzięczność za ocalenie Bakusia oraz za to, że dzięki Wam otrzymał szansę na godne i lepsze życie.

    yZd1XhrpsEFE3xia.jpg

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.

Opis zrzutki

Jako Fundacja Centaurus od lat ratujemy zwierzęta w Polsce i na całym świecie. Pod naszą opieką znalazły się już tysiące koni, psów i kotów – zwierząt porzuconych, chorych, często skazanych na śmierć. Prowadzimy jeden z największych na świecie azyli dla koni, ale pomagamy wszędzie tam, gdzie zwierzęta nie mają żadnej szansy na pomoc. Działamy także poza granicami kraju, gdzie codzienność zwierząt bywa szczególnie trudna.

lR2xoSFKmSr7psrg.jpg

---


Bakuś przez całe życie był włóczęgą, choć nigdy nie dostał prawdziwej drogi. Kiedy myślimy o włóczędze, widzimy przestrzeń, wolność i daleki horyzont. Ale jego włóczęga mieściła się wyłącznie między jedną ciemną oborą a drugą. Między decyzjami ludzi, dla których nigdy nie był kimś naprawdę ważnym.


Był koniem „na kiedyś”. Żywym stworzeniem traktowanym jak rzecz, którą można trzymać w kącie gospodarstwa, dopóki nie pojawi się potrzeba. Gdy brakowało pieniędzy lub nadchodził moment sprzedaży, Bakuś ruszał w drogę. Tyle że nie w świat, a do kolejnego zamknięcia. Przez krótką chwilę czuł wiatr w grzywie i widział ostre światło dnia, po czym trap samochodu zamykał się za nim w nowym, obcym miejscu. I wszystko zaczynało się od początku. Cisza, czekanie, kolejna obora.


zq0eFs3JljaR8mzc.jpg

oeqCjbj1rnGBQs4V.jpg

G6iq0K5Jm4aN5IyB.jpg

Tak zleciało mu całe życie. Bakuś prawdopodobnie nie wie, czym jest zwykły koński świat. Może nie znać smaku świeżej trawy, zapachu letniego deszczu czy wolności, jaką daje stado na zielonym pastwisku. Mimo tego potwornego zamknięcia, Bakuś nie stracił wiary w człowieka. Jest niezwykle ufny, spokojny i przyjaźnie nastawiony. Nie chce walczyć – on chce po prostu żyć.


Po latach spędzonych w mroku, Bakuś stał się dla tego świata zbędnym ciężarem. Jest już stary, niczego go nie nauczono, nie jest młodą, atrakcyjną inwestycją. Trafił do ostatniego gospodarstwa. Dalej nie ma już kolejnego rolnika – dalej jest już tylko rzeźnia.


Dzięki Waszemu wsparciu udało się już zabezpieczyć część kwoty, ale do ostatecznego ratunku brakuje nam jeszcze 1250 złotych. Mamy czas tylko do czwartku, 16 lipca!


Na co zbieramy fundusze?

Wyrwanie Bakusia z rąk handlarza to dopiero początek drogi. Chcemy pokazać mu świat, którego nigdy nie widział. Zebrane środki zostaną przeznaczone na:

– Wykup kucyka – wpłacenie brakującej kwoty 1250 zł, by odkupić jego życie z rąk właściciela.

– Bezpieczny transport – przewóz Bakusia z ciemnej obory prosto do naszego bezpiecznego ośrodka.

– Pilne leczenie i diagnostykę – Bakuś to starszy kuc, który spędził życie w wilgoci i zamknięciu; wymaga pełnych badań krwi, przeglądu zdrowia i wsparcia weterynaryjnego.

– Opiekę kowalską – korekcję kopyt, które u koni stojących latami w oborniku są zazwyczaj w katastrofalnym stanie.

– Dalsze utrzymanie i opiekę – zakup dobrej jakości paszy, suplementów dla starszych koni oraz zapewnienie mu dożywotniego miejsca w naszym azylu.


Nie pozwólmy, by ta smutna włóczęga skończyła się w rzeźnickim samochodzie. Pomóżmy mu wyjść z obory po raz pierwszy naprawdę – do słońca, trawy i wolności.


Czas ucieka. Prosimy, zostań dziś z Bakusiem.


---


dgysJGJSAvkYFm56.jpg

Komentarze 1

 
2500 znaków
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez