id: zzr2gn

Na leczenie kota Milusia z Fiv

Na leczenie kota Milusia z Fiv

 
Marzena Michalczuk

Opis zrzutki

Kochani z całego serca proszę o pomoc w leczeniu kocurka którego uratowałam ponad rok temu. Ma na imię Miluś bo wielka z niego przylepa. Szukałam mu domu tak jak wielu innym które były u mnie na tzw. tymczasie ale niestety 

 nikt go nie chciał ponieważ przy badaniach okazało się że jest nosicielem virusa Fiv. Został więc u mnie ale jako że mam swoje koty i inne koty do adopcji a sama jestem chora ( jedynym moim środkiem jest 520 zł pomocy z MOPS-U ) to jestem zmuszona schować dumę do kieszeni i prosić Was o pomoc.

Dziś byłam z Milusiem u weterynarza i musiałam się zapożyczyć by zapłacić za wizytę. Była robiona biochemia i morfologia oraz USG jamy brzusznej a także sprawdzane były mu zęby. Okazało się że ma duży kamień i czerwone dziąsła więc będzie trzeba zdjąć mu ten kamień w najbliższej przyszłości. Ale nie to jest najgorsze. Okazało się że ma bardzo słabe wyniki krwi które wskazują na wysoki stan zapalny. Być może spowodował to wirus Fiv. Oczywiście jako osoba wysoko wrażliwa bardzo się tym przejmuję. Nie uratowałam go po to żeby tak szybko go stracić. Dziś dostał zastrzyki przeciwzapalne antybiotyk i na odporność. Za dwa dni kolejne wizyta. A ja bez kasy. Przepraszam, że serce mam większe niż zdrowie i moje możliwości finansowe.

Na zrzutce zamieszczam rachunek od weterynarza i wyniki badań od weterynarza.

Życzę wszystkim, którzy mi pomogą w leczeniu Milusia aby się Wam zawsze w życiu dobrze powodziło pod każdym względem. Pozdrawiam serdecznie. 

Komentarze 5

 
2500 znaków
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez