id: 2xuk5f

Pomóż mi dalej walczyć o niezależność

Pomóż mi dalej walczyć o niezależność

 
Katarzyna Maciałek

Aktualności1

  • Do Ciebie, który to czytasz.

    Do Ciebie, który może dziś pędzisz, nie mając czasu nawet na własne myśli.

    Do Ciebie, który wciąż wierzysz, że w każdym człowieku jest światło — nawet jeśli czasem przygasa.

    Właśnie do Ciebie mówię.

    Bo może to Ty jesteś dziś moją szansą.

    Nazywam się Kasia.

    Moje życie zaczęło się od słów, które mogły być jego końcem:

    „Ona nie przeżyje.”

    „Dwa dni, może trzy.”

    „Nie dożyje 16. urodzin.”

    Byłam dzieckiem, które według świata nie miało prawa dorosnąć.

    Dorosłam.

    I każdego dnia żyję na przekór temu wszystkiemu, co mówiono o mnie, zanim zdążyłam powiedzieć pierwszy wyraz.

    Mam czterokończynowe mózgowe porażenie dziecięce.

    Moje ciało często odmawia mi posłuszeństwa — ale serce nigdy.

    Przełom przyszedł w Rusinowicach.

    To tam pierwszy raz poczułam, że Bóg trzyma mnie za rękę.

    Że moje życie nie jest pomyłką, tylko zadaniem.

    Że nie muszę bać się marzyć.

    W wieku 33 lat zaczęłam chodzić o kulach.

    Pół roku później zrobiłam pierwszy krok bez niczyjej pomocy.

    To było jak otwarcie drzwi, które całe życie były zamknięte.

    Dziś — mając 40 lat — jestem samodzielna.

    Chodzę. Pracuję. Studiowałam. Mieszkam sama.

    Nie dlatego, że było łatwo.

    Ale dlatego, że nigdy nie przestałam wierzyć, że moja historia nie musi skończyć się cierpieniem.

    Niedawno na lokomacie przeszłam ponad 15 km.

    A 7 października zrobiłam swoje pierwsze samodzielne kroki na bieżni.

    To było jak odzyskiwanie własnego ciała.

    Jak powrót do życia, które kiedyś wydawało się nie dla mnie.

    Ale każdy dzień to nowa walka — o sprawność, o godność, o normalność, którą inni mają „po prostu”.

    O prawo do tego, by nie być zależną od bólu, ograniczeń, barier.

    Nowoczesna terapia naprawdę może odmienić moje życie:

    neuromodulacja, egzoszkielety, robotyka, stymulacja mięśni, terapie komórkowe.

    To nie fantazje — to realne możliwości.

    Możliwości, które dają nadzieję na samodzielność.

    Wsparciem jest też terapia psychologiczna.

    To ona ociera łzy, których nikt nie widzi.

    To ona podnosi mnie, gdy siadam na podłodze, bo brakuje już sił.

    To ona pomaga mi przetrwać samotne wieczory i poranki, w których trzeba walczyć od nowa.

    Ale moja historia nie może być tylko moją historią.

    Chcę pomagać innym.

    Chcę budować projekty, inicjatywy, wsparcie dla osób z niepełnosprawnością.

    Chcę być głosem tych, którzy nie mają siły prosić.

    Tylko że ta droga — piękna, potrzebna, pełna sensu — jest jednocześnie bardzo kosztowna.

    Utrzymanie samodzielności, terapie, rehabilitacja, asystent, leczenie, sprzęty, dojazdy...

    To wszystko jest poza moimi możliwościami.

    Dlatego dziś proszę.

    Z najczystszego miejsca w moim sercu.

    Bo każda złotówka jest dla mnie krokiem.

    Krokiem ku życiu, które próbuję odzyskać.

    Krokiem ku niezależności, której tak pragnę.

    Krokiem ku nadziei, która — mimo wszystko — wciąż we mnie jest.

    📌 Możesz mnie wesprzeć tutaj:

    👉 zrzutka.pl/2xuk5f

    📞 Jeśli chcesz porozmawiać:

    724 730 839

    0Komentarzy
     
    2500 znaków

    Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.

Opis zrzutki

Nazywam się Kasia i od urodzenia żyję z czterokończynowym mózgowym porażeniem dziecięcym.

Lekarze nie dawali mi szans — miałam nie przeżyć nawet kilku dni.

A jednak jestem.

Chodzę. Pracuję. Rozwijam się. Walczę o każdy krok.

Dziś moim największym celem jest niezależność, samodzielność i godne życie, ale także coś więcej:

🌟 Chcę pomagać innym.

Chcę tworzyć projekty i inicjatywy dla osób z niepełnosprawnością.

Chcę inspirować, wspierać, pokazywać, że można iść dalej mimo ograniczeń.

Chcę stać się narzędziem dobra i realnej zmiany.

Ale żebym mogła to robić — muszę najpierw utrzymać własną sprawność i samodzielność.


💡 Dlaczego potrzebuję wsparcia?

Codzienne funkcjonowanie wymaga:

  • specjalistycznej rehabilitacji,
  • terapii neurologicznej i psychologicznej,
  • nowoczesnych technologii (robotyka, stymulacja, neuromodulacja),
  • sprzętu ortopedycznego,
  • asystenta osobistego,
  • kosztów życia i transportu.

To są kwoty, których nie jestem w stanie udźwignąć sama, a bez nich moje postępy zatrzymają się natychmiast.

🎯 Co da Twoje wsparcie?Utrzymanie samodzielności

Każda złotówka to realny krok — dosłownie i symbolicznie.

Szansa na dalszy rozwój i sprawność

Nowoczesna rehabilitacja = większa niezależność w przyszłości.

Możliwość pomocy innym

Twoje wsparcie pozwoli mi tworzyć projekty i inicjatywy dla osób z niepełnosprawnością.

Budowanie systemowej zmiany

Chcę być głosem tych, których nikt nie słucha — i robić to na pełnych siłach.


❤️ Dlaczego warto pomóc właśnie teraz?

Bo to moment przełomowy.

Mam za sobą ogromne postępy: pierwsze samodzielne kroki, chodzenie, robotyczną terapię.

Ale bez wsparcia — to wszystko może się zatrzymać.

Z Twoją pomocą — może stać się początkiem czegoś wielkiego.

🙏 **Twoja wpłata to coś więcej niż darowizna.

To współtworzenie zmiany.**

Pomagasz mi: żyć, działać, inspirować i wspierać innych, którzy dziś nie mają głosu.

Dziękuję za każdą złotówkę, za każde udostępnienie, za każde „jestem z Tobą”.

Razem naprawdę możemy zmienić czyjeś życie. Moje — i nie tylko moje. ❤️

Komentarze 2

 
2500 znaków
  •  
    Użytkownik anonimowy

    Pani Kasiu, gratuluję konsekwencji i wytrwałości. Jest Pani pięknym przykładem, że warto!

    15 zł
  •  
    Użytkownik anonimowy

    Powodzenia ,wytrwałości ,miłości :-)

    200 zł
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez