Tak ciężko prosić o pomoc ale sama nie dam rady. Moja mama nie płaciła za czynsz strasznie zadłużyła mieszkanie latami nie płaciła za mieszkanie nie informując mnie o niczym. Nie miała łatwego życia 3 dzieci w tym 2 bardzo chorych siostra Ania od dzieciństwa chora na cukrzycę typu 1, brat Andrzej głuchoniemych z wodogłowiem i ja zdrowa, mąż alkoholik. Została sama z nami ojciec umarł.w dzieciństwie ojciec mnie katował, rodzeństwa nie ruszał głud i ubustwo, nie radziła sobie. Pracowałam od 9 roku życia oczywiście za jedzenie, po 18 roku życia wyprowadzilam się ale byłam zameldowana. Jak komornik siadł mi na wypłatę wtedy dowiedziałam się o długu oczywiście nie było tak że nie pomagałam mamie jak już z nią nie mieszkałam i oczywiście też miała możliwość załatwienia dodatku mieszkaniowego pójścia do opieki społecznej po pomoc ale nie poszła . Nie wiem dlaczego nie rozumiem jej postępowania błagam o pomoc sama nie dam rady. Teraz siostra nie widzi już prawie nie wstaje nerki odmawiają pracy tak niestety cukrzyca pustoszy organizm opiekuje się siostra bratem i mama mieszkają ze mną ale teraz nie stać mnie na nic dostaje 1900 zlotych wypłaty resztę zabiera komornik mam też córke nie jestem w stanie jej utrzymać ani mieszkania które dostałam od miasta w zamian za remont na który sama zapracowałam ciężko pracując na 2 nieraz 3 zmiany błagam o pomoc
Ta zrzutka nie ma jeszcze opisu.