Opis zrzutki
Mija rok wojny na Ukrainie. Wojny, w której pośrednio biorę czynny udział jako wolontariusz.
Od 27 lutego przejechałem blisko 150.000 km z pomocą humanitarną, dostarczyłem ponad 100 ton (!!) pomocy, zawiozłem dary dla cywilów i wojska o wartości kilku milionów złotych, a przede wszystkim - oprócz wielkiej tragedii wojny - widziałem ludzi, którzy na terenach wyzwolonych z nadzieją patrzyli w przyszłość.
Kijów, Browary, Bucza, Czernihów, Równe, Lwów, Zaporoże, Arcyz, Odessa, Mikołajów, Dnipro, Winnica, Chmielnicki, Izium, Kupiańsk, Słowiańsk, Kramatorsk, Łyman, Bachmut i niezliczona ilość wyjazdów do Charkowa.
Niestety działać trzeba nadal. Niestety ci ludzie, którzy z nadzieją patrzyli w przyszłość, muszą w tej chwili znowu uciekać. Nikt, kto był na terenach okupowanych, nie chce znowu dostać się pod rosyjską władzę.
Wojska roSSyjskie znów pod Kupiańskiem, Charków przygotowuje się do obrony, Łymań, w którym rozdałem 7 ton darów, za chwilę znów może być okupowany. O Bachmucie nie wspomnę, bo jego upadek to pewne oblężęnie Kramatorska i Słowiańska.
Nadal szykuję kolejne wyjazdy, nadal są ogromne potrzeby. Rok doświadczenia pozwala dostarczyć pomoc wg konkretnych potrzeb i bezpośrednio do potrzebujących.
Na początku pomagałem wyłącznie cywilom i nadal chcę to robić, ale też uważam, pomoc wojsku MA SENS!!
Każdy dostarczony np. dron to szansa na zniszczenie jednego stanowiska artyleryjskiego, a to jedno stanowisko może zniszczyć szkołę, dom mieszkalny czy zabić niewinnych cywilów.
Moje potrzeby na następne miesiące:
- pomoc humanitarna dla cywilów – jedzenie, jedzenie i jeszcze raz jedzenie,
- pomoc dla wojska – cel to zbiórka na drony, które są najważniejszym elementem ukraińskiej obrony – trafią do najbardziej potrzebujących jednostek. Ponadto ciągle są inne potrzeby dla wojska,
- pomoc medyczna i sprzęt ortopedyczny i rehabilitacyjny (kule ortopedyczne, wózki, opatrunki, leki, wyposażenie szpitali, karetek i sal operacyjnych),
- jeden, tylko jeden pick-up dla mojej zaprzyjaźnionej jednostki specjalistów od dronów – ich działania dzięki mojej pomocy a Waszej ofiarności, URATOWAŁY SETKI ISTNIEŃ,
- pomoc dla legionu polskiego.
Ciągle szukam pomysłu do dotarcia do zbiórek i pomocy w całej Europie. Jest dużo fundacji w Europie, które szukają zaufanych odbiorców. Wiem, że ludzie ciągle są ofiarni, ale i wiem, że jest problem z transportem pomocy – jestem w stanie pomóc.
Jestem w stanie również skoordynować i dostarczyć pomoc na szeroką skalę w oparciu nawet o TIR-y. Wiem gdzie dostarczyć, jak dostarczyć i komu.
Niech uwiarygodnieniem moich działań będzie order, który otrzymałem z nadania Najwyższej Rady Ukrainy za pomoc humanitarną, niech uwiarygodnieniem będą artykuły prasowe i wywiady w popularnych kanałach internetowych.
Link do Zrzutki
Szczegóły działań Instagram
https://www.instagram.com/beskidnik/
Youtube
https://www.youtube.com/watch?v=sAsYJ4OX1X8
https://www.youtube.com/watch?v=kdqX5Wdl4Tk
https://www.youtube.com/watch?v=-i3Vt15eFzM
https://www.youtube.com/watch?v=Nag5sIJB-Kc
Zachęcam do kontaktu bezpośredniego przez email, messenger, telegram, whatsapp. Jestem otwarty na wszelkie propozycje, a przede wszystkim mam ciągle siłę do działania.
Setki osób wsparło moje działania... nie sposób wymienić darczyńców i nawet nie chcę, bo zawsze mogę kogoś skrzywdzić lecz każdy kto mi pomagał, wie, że wielkie DZIĘKUJĘ jest właśnie skierowane bezpośrednio do niego.
Marcin Strzyżewski w filmiku z 17 czerwca wspominał, że teraz wybierasz się do Chersonia. Łap więc wsparcie ode mnie.
Jestem przekonany że ominąłem jakąś twoją zrzutkę więc tym razem z nawiązką.
♥️
Dziękujemy za poświęcenie sił, czasu i zdrowia.
przynajmniej tak możemy pomóc ofiarom rosyjskich barbarzyńców
To moglibyśmy być my i nasi bliscy którzy potrzebują pomocy. Dziękuję za Pana odwagę i poświęcenie w tej służbie.