Czy depresja u dzieci jest już normą? Opinia ekspertów

Napisano 18 lipca, 2022
Czy depresja u dzieci jest już normą? Opinia ekspertów

Stany depresyjne u polskich dzieci i młodzieży są coraz częściej diagnozowane, a prawie 50% nastolatków chociaż raz próbowało się okaleczyć. Czemu tak się dzieje? Jak możemy temu zaradzić? 

W społeczeństwie często mówi się: „Dziecko po prostu jest leniwe. Buntuje się. Ma trudny wiek”. Rzadko kto podejrzewa, że problem tkwi w zaburzeniach psychologicznych. Okazuje się jednak, że objawy depresji mogą się pojawić w każdym wieku: obojętność, drażliwość, lęk, ciężkie nastroje, niski poziom energii, zaburzenia snu i odżywiania, problemy z ocenami i zachowaniem w szkole, wycofanie się od społeczeństwa, niskie poczucie własnej wartości czy nawet myśli samobójcze.


Co się dzieje z dzieckiem w okresie dorastania?

Specjalistka psychiatrii dzieci i młodzieży Maja Krefft wyjaśnia:

"Pod kątem neurorozwoju, wiek nastolatka jest bardzo intensywnym czasem – zniszczeniu ulegają stare połączenia nerwowe i zostają zastępowane nowymi, charakterystycznymi dla dorosłych. Dzieje się to w dość krótkim odstępie czasu i często łączy się z objawami psychiatrycznymi. 

Wielu ludzi pamięta, że w młodości dokonywało samookaleczeń, pojawiały się u nich myśli samobójcze, a także przekonanie, że świat jest beznadziejny i nic dobrego ich nie spotka. Do pewnego stopnia takie myśli są wariantem normy, fizjologii. Trzeba po prostu przejść okres dorastania i budowania nowych połączeń nerwowych.

Przez to, że w układzie nerwowym zachodzą takie przemiany, dodatkowe czynniki ryzyka mogą spowodować rozwinięcie się zaburzeń depresyjnych"


Czemu dzieci chorują na depresję?

Oprócz przyczyn biologicznych, na depresje mogą mieć również wpływ czynniki społeczne: problemy rodzinne, trudności w szkole, upokorzenia, odrzucenie przez rówieśników. Psycholog, psychoterapeuta, superwizor, założyciel Fundacji PozyTYwka - Kazimierz Ździebło podkreśla: 

"Ostatnie lata pokazały, że izolacja społeczna lub odizolowanie od rówieśników jeszcze bardziej zaostrza problemy. Mówiąc inaczej, osoba lękowa jeszcze bardziej trzyma się z dala od ludzi, smutna, przeżywa jeszcze głębszą samotność."

Separacja może być nie tylko skutkiem własnego wyboru, ale i odrzuceniem rówieśników. W przypadku młodzieży, jest to szczególnie bolesny temat, gdyż dla niej najważniejsza jest akceptacja rówieśników. Problem ten może być dodatkowo zaostrzany przez social media. 

„Nadmierne korzystanie z social mediów może powodować u dzieci niską samoocenę, smutek, a nawet prowadzić do samookaleczenia. W tym ostatnim przypadku, dzieci nie mają zamiaru odebrać sobie życia, lecz chcą w ten sposób poczuć ulgę. Młodzi, inteligentni i zdolni ludzie uważają, że do niczego się nie nadają, że nie są nic warci i w związku z tym, jedyne na co zasługują to ból fizyczny. Okaleczając się czują ulgę, przez chwilę nie czują bólu psychicznego, bo w taki sposób odwracają od niego uwagę. Wśród triggerów negatywnych myśli mogą być social media, bo zachęcają do porównania „idealnego” świata z prawdziwym.” – zauważa Kazimierz Ździebło.

Social media potrafią narzucić cudzy sposób myślenia i życia. Dlatego tak duży problem stanowi w nich propaganda.

„Żyjemy w świecie tyranii sukcesu, gdzie wszyscy są bombardowani zdjęciami pięknych ludzi na wiecznych wakacjach z kolegami czy rodziną. Dziecko widzi, że ktoś ma zawsze szczęśliwą rodzinę, a ono tak nie ma i czuje żal. Takie częste porównywanie się jest dobrą podwaliną do rozwinięcia zaburzeń psychicznych. Badania wskazują, że 50% nastolatków na pewnym etapie życia próbowało chociaż raz celowo uszkodzić swoje ciało. W taki sposób próbują zamienić ból mentalny na fizyczny, który jest łatwiejszy do ukojenia. Teraz w internecie można znaleźć blogi dzieciaków o tym, jak się ciąć, jak robić to tak, żeby rodzice nie zauważyli, w jakich sytuacjach. Są też grupy na Whatsappie, młodzież podejmuje tematy samobójstw, niejednokrotnie inspirując się nawzajem, czy wręcz nakręcając do popełnienia samobójstwa. Niestety, to też potrafi namieszać w życiu nastolatka” – podkreśla Maja Krefft.

Jak się w tym wszystkim czują dzieci z pieczy zastępczej?

Dzieci i nastolatki z pieczy zastępczej czują to samo co ich rówieśnicy, lecz mogą przeżywać pewne stany bardziej intensywnie z powodu swoich doświadczeń: odrzucenia przez rodziców biologicznych, poczucia bycia nieważnym i "złym" człowiekiem.

„Biologicznie jesteśmy zaprogramowani tak, że rodzic ma się nami opiekować. Jeśli nie wykonuje tej roli, dziecko szuka przyczyny w sobie i myśli, że nie jest godne miłości – wyjaśnia Kazimierz Ździebło. – Jeżeli w dzieciństwie czuliśmy się odrzuceni, to w młodzieńczym wieku będziemy robić nieświadomie wszystko, żeby jeszcze raz przeżyć to samo”.

Wielokrotnie odrzucone dziecko przeważnie sprawdza ludzi. Chce wiedzieć, czy tak naprawdę innym na nim zależy. Maja Krefft zaznacza:

„Dzieciaki z pieczy zastępczej mają bardzo trudny start. Już od wczesnego dzieciństwa, prezentując trudne zachowania, mogli być 'truci' stwierdzeniami typu „jesteś zły”, „nic nie potrafisz”, „tylko przeszkadzasz”. Takie wypowiedzi są bardzo destruktywne, bo przekonują dziecko, że nie zasługuje na nic dobrego”.

Co my możemy zrobić?

Młody człowiek chorujący na depresję powinien skorzystać z konsultacji specjalisty, którym może być psychoterapeuta, lub gdy stany są poważniejsze, również psychiatry. Jednak kluczowe dla dobrego samopoczucia i uzyskania dobrostanu psychicznego są relacje międzyludzkie, zwłaszcza rówieśnicze. Jak uważa Kazimierz Ździebło:

„Każda relacja jest ważna dla naszego zdrowia. Jeżeli czujemy się lubiani, wyjątkowi, ważni, akceptowani przez róieśników to automatycznie wzrasta nasze poczucie własnej wartości. Czujemy się dla kogoś wyjątkowi. Dla zdrowia mentalnego bardzo ważne są wszelkie obozy i kolonie. Wyjazdy z rówieśnikami z jednej strony mogą wpływać na rozwój poznawczy dziecka, a z drugiej mieć pozytywny wpływ na kształtowanie się jego osobowości”.

Możemy pomóc, pomagając wysłać dzieci z pieczy zastępczej na obóz sportowy Survival Race. Aktualnie trwa zbiórka środków na 3 edycję akcji #PodarujWakacje. Dołóż swoją cegiełkę i zafunduj uśmiech na twarzy dziecka!


18-latka Anna Siebielec w ubiegłym roku spędziła czas na obozie Survival Race i wspomina ten czas z uśmiechem:

„Ekstra było na wakacjach pod względem aktywności sportowych, bo każdego dnia robiliśmy coś innego. Mieliśmy też sytuację, którą wyjątkowo zapamiętałam. Razem z nami w biegu uczestniczył chłopak z nadwagą. Przez to miał problem dobiegnąć do mety i tuż przed nią chciał się poddać. Lecz cały obóz się zebrał i dobiegł razem z nim. To było naprawdę mega miłe przeżycie”.

Nie ma cudzych dzieci i to my, jako dorośli mamy zrobić wszystko, żeby ich życie było normalne, pełne miłości i opieki, które im się należą.


Podobał Ci się ten artykuł? Zapisz się do naszego newslettera i otrzymuj najnowsze wpisy co dwa tygodnie na swojego maila!


Zastanawiasz się nad założeniem własnej zrzutki? Zapoznaj się z informacjami poniżej!

Po pierwsze - jak to działa?

To proste - wchodzisz na zrzutka.pl (możesz też skorzystać z aplikacji mobilnej zrzutka.pl dostępnej w Sklepie Google Play oraz na App Store), podajesz dowolny cel zrzutki oraz kwotę i to wszystko - gotowe. Na utworzoną w ten sposób zrzutkę możesz od razu za darmo i błyskawicznie przyjmować wpłaty - wpłaty księgują się na Twojej zrzutce już w czasie około 1 minuty od ich zlecenia przez wpłacającego! Środki ze swojej zrzutki wypłacasz kiedy chcesz i tak często jak tego potrzebujesz, a dzięki opcji ekspresowych wypłat otrzymasz je na swoje konto w ciągu kilku minut od zlecenia wypłaty! Ważne - zrzutka.pl utrzymuje się głównie z darowizn - portalu możesz używać w 100% za darmo. Nie pobieramy żadnych obowiązkowych opłat od organizatorów zrzutek ani od wspierających - sprawdź.  

Po drugie - czy to działa?

Ponad 800 000 założonych zrzutek i 650 000 000 zł zebranych środków mówi samo za siebie. Nasi użytkownicy oceniają nas na niemal 5/5 na ponad 2 000 opinii w Sklepie Google Play zobacz opinie i na niemal 9/10 na naszej stronie z ocenami (ponad 2 000 opinii) - sprawdź opinie. Również nasza aplikacja w App Store posiada analogiczne oceny (niemal 5/5). Zrzutki prywatne, np. na prezenty urodzinowe, zrzutki na realizację marzeń, zrzutki projektowe, zrzutki charytatywne, zrzutka #RazemDlaUkrainy, która zebrała ponad 3 000 000zł, czy zrzutka na Telefon Zaufania, która w ciągu zaledwie dwóch dni zebrała ponad 1 700 000 zł - to tylko przykłady. Na zrzutka.pl zbierasz na dowolne, ustalone przez Ciebie cele!

Zrzutka.pl to jednak przede wszystkim dziesiątki tysięcy zrzutek prywatnych - urodzinowych, wyjazdowych, mających na celu rozliczenie wspólnych inicjatyw i innych. Jeśli chcesz przejrzeć więcej zrzutek - skorzystaj z naszej wyszukiwarki.

'Zwykła' zrzutka.pl to nie wszystko! Ostatnio dodaliśmy nowy serwis w ramach naszego portalu. Zrzutka cykliczna to rozwiązanie dla każdego, kto ma coś do zaoferowania swoim odbiorcom bądź po prostu chce umożliwić chętnym stałe wspieranie swojej zrzutki - oczywiście w modelu subskrypcji. Wspierający wpłacają comiesięczne, cotygodniowe lub codzienne kwoty na konto organizatorów. Organizatorzy dostają możliwość rozwoju swoich pasji i talentów, a wspierający – wspaniałe nagrody i satysfakcję ze wspierania ciekawych projektów! Brzmi interesująco? Tutaj sprawdzisz jak to działa.

zrzutka_cykliczna


Zrzutka cykliczna oraz zwykła zrzutka to też nie wszystko! Dzięki zrzutce patronowanej, zbierzesz pieniądze dla organizacji, z której celami najlepiej się identyfikujesz! Logo wybranej przez Ciebie fundacji/organizacji (wraz z informacją o tym, że objęła ona patronatem Twoją akcję) ozdobi widok Twojej zrzutki. Prowadzisz fundację lub inną organizację? Chcesz, aby użytkownicy zrzutka.pl mogli zbierać pieniądze właśnie dla Ciebie i na realizację Twoich celów? Dołącz do innych Patronów! Aby dodać swoją organizację, przejdź trzy proste kroki opisane tutaj (w sekcji “Jak zostać Patronem?”).

patronowane

Jeśli nadal masz pytania lub wahasz się czy możesz założyć zrzutkę - napisz!

Facebook Twitter


Komentarze 0

Aby dodać komentarz lub zarejestruj się.

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!