5 430 zł z 85 000 zł

6%

5 430 zł

5 430 zł

z 85 000 zł

zakończona

zakończona

31.03.2016r

39

39

wspierających
6%
Wpłać na zrzutkę

Opis zrzutki

#TrzySkarby

Co zrobiłbyś słysząc od lekarza:

„To dziecko tylko cierpi. Nieludzkim jest skazywanie go na takie cierpienie”

To właśnie takie słowa usłyszałam od lekarza ratującego z zapaści mojego syna Jasia. Każdy kto jest rodzicem wie, że w tym momencie nie liczy się nic innego, tylko życie jego dziecka. A Jaś chce żyć, o czym daje znać przy każdej okazji.

Na zdjęciu widzisz moją wspaniałą, uśmiechniętą rodzinę. Kochającą się rodzinę, która dzięki miłości z uśmiechem trwa dla swoich trzech skarbów. Idziemy pod prąd z naszymi trzema skarbami, bardzo wyjątkowymi skarbami. Niestety każdy z nich ma swoją cenę. Tymi skarbami są nasze wspaniałe dzieci - Ewa, Franciszek i Jaś. Ceną ich miłości do świata są choroby.

Ewa

Najstarsza. Skończyła liceum. Nie było łatwo gdy się urodziła – choruje na galaktozemię, ale daliśmy radę. Dziś jest wolontariuszką, pomaga innym.

Franek

Urodził się bez prawego przedramienia. W 2013 roku wykryto u niego cukrzycę typu 1. Było to w tym samym czasie kiedy Jaś walczył z kolejną posocznicą. Jest bardzo zdolny. Chce robić wszystko – grać w szachy, grać w piłkę, tańczyć, pływać.

\n

\n

Jaś

\n

Najmłodszy. urodził się z obciążeniem genetycznym-galaktozemią. We wczesnym niemowlęctwie został zakażony urosepsą, która spowodowała dodatkowe uszkodzenia jego układu nerwowego. W listopadzie 2013 roku zachorował na posocznicę. Stan Jasia był bardzo ciężki. Infekcja również zniweczyła większość wysiłków rehabilitacyjnych. Stan Jasia pogorszył się ponownie w styczniu 2016 roku. Mimo tego Jaś nie poddaje się. Dzięki stałej i trudnej rehabilitacji jest światełko w tunelu na pierwszy, choć może nieporadny ale samodzielny krok. O to walczymy!

\n

\n

Ale pojęcie kapitulacji jest nam obce. Napędza nas miłość, również ta otrzymywana od wszystkich Dobroczyńców pozwalających naszym dzieciom dzielnie pokonywać przeciwności. Również Państwo mogą mieć w tym swój udział. Każda, nawet najdrobniejsza kwota to podarunek dla tych cudownych dzieci. To ręka położona na ich ramionach i zachęta, by każdy dzień witały z uśmiechem.

\n

\n

\n

\n

\n

\n

\n

Zbieramy 85 000 złotych. To kwota pozwalająca na zakup respiratora dla Jasia, pokrycie kosztów rehabilitacji oraz leków dla całej trójki na rok. Możesz podarować moim dzieciom:

a) 20 złotych – nierefundowane akcesoria do pompy infulinowej dla Franka na 4 dni

b) 40 złotych – tygodniowy koszt leków dla Ewy

c) 60 złotych – koszt pojedynczej sesji rehabilitacyjnej dla Jasia

d) 100 złotych – 1/2 dnia turnusu rehabilitacyjnego dla Franka

e) 350 złotych – 1/34 kwoty potrzebnej na zakup specjalistycznego łóżka rehabilitacyjnego dla Jasia

f) … - Inna kwota, którą zechcesz podarować moim dzieciom

Każda, nawet najdrobniejsza wpłata od Ciebie podarunek dla moich dzieci idących mimo wszystkich przeciwności do przodu. To ręka położona na ich ramionach z zachętą do walki. To wyraźny gest sprzeciwu wobec – jakże modnych obecnie – krytyce rodziny, poświęcenia, miłości do życia.

Agnieszka Oczkowska

Mama Ewy, Franka i Jasia

[email protected]

\n

Wpłacający39

 
Dane ukryte
3 000 zł
 
Dane ukryte
340 zł
A
agnieszkat85
300 zł
PW
Paweł Wilski
156 zł
 
Dane ukryte
150 zł
ML
Magdalena Lechowicz
150 zł
 
Dane ukryte
104 zł
 
Użytkownik niezarejestrowany
100 zł
MM
Marta Muszel
100 zł
MG
Michał GMITRUK
100 zł
Zobacz więcej

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

556 250 zrzutek


A ty na co dziś zbierasz?