id: 7yhb27

BÓG JEST WSZĘDZIE !!! Realizacja marzenia jest o krok ode mnie !!!

BÓG JEST WSZĘDZIE !!! Realizacja marzenia jest o krok ode mnie !!!

Our users created 1 189 071 fundraisers and raised 1 252 622 010 zł

What will you fundraise for today?

Description

ac0d1e9310e113f1.jpeg

Witajcie moi mili !

Nazywam się Mateusz Nowakowski


https://www.facebook.com/meff.iuen/

Profil z facebook-a udowadnia, że ja to ja i jak dawno ma założone konto wpisy itp. w celu wyeliminowania podejrzeń o założenie fałszywego konta i próbie wyłudzania pieniędzy za pośrednictwem zrzutka.pl


Opowiem wam w pewnym skrócie moją historię i dlaczego obrałem sobie taki cel jako spełnione marzenie


Od dziecka byłem złym maluchem powiem szczerze, wstępując do szkoły podstawowej już wtedy mocno byłem zachwiany odnośnie wiary, w 4 klasie liceum na lekcji religii powiedziałem nauczycielowi, że Boga nie ma! i nie wierzę w żaden ogród Eden żadnego Adama i Ewie a Jezus? to zwykły człowiek był i szaleniec, który prowadził naiwne osoby za sobą wpajając im kolorową historyjkę o królestwie niebieskim... Opierałem wszystko o naukę, ewolucję itd..

Moje utwierdzenie w tym trwało aż do 26 roku życia, do mementu kiedy jedna sytuacja doprowadziła do przełomu.

W wieku 26 lat miałem wypadek samochodowy jako pasażer około 150km od miejsca zamieszkania, auto dachowało i podbijało koziołki zatrzymując sie na drzewie.

Obudziłem się po 3 godzinach później w szpitalu, miałem połamane żebra i wybity obojczyk, że tak to na tym etapie opowieści nazwe "był to cud, że przeżyliśmy" ale wracając do tematu. Podczas mojej 3 godzinnej utraty przytomności miałem sen na jawie w którym przyszedł do mnie mój dziadek, cały lśniący... położył mi rękę na czole i powiedział "Jeszcze nie teraz, Bóg ma inny plan wobec Ciebie, wiem bo przed chwilą z nim rozmawiałem.. życie moje za Twoje ofiarowane" naglę wszystko sie zamazało i zniknął a ja pamiętam ,że w niedługiej chwili otworzyłem oczy, dookoła nikogo nie było leżałem sam na sali.

Po 5 godzinach od odzyskania przytomności w szpitalu zjawili sie roztrzęsieni rodzice i z PODWÓJNYMI ŁZAMI W OCZACH ze względu na mój wypadek i fakt który powiedzieli mi ,że dziadek zmarł kilka godzin temu....

Zaniemówiłem, przecież... rozmawiał ze mną... słyszałem go... i powtórzyłem rodzicom słowa które mi przekazał.

Od tamtego dnia wierzę w BOGA i jestem z nim całym sercem i całym sobą, zostałem ministrantem i służę do mszy w każdy możliwy dzień i dziękuję każdego dnia Bogu, że oddał mi możliwość życia nie zabierając mnie z tego świata, a dusza dziadka w momencie śmierci była ze mną i obronił mnie od złego w imię Boga !

Chce mu to wynagrodzić udając się na wycieczkę do Włoch na plac Świętego Piotra i w stolicy apostolskiej podziękować Bogu, że żyje oraz złożyć mszę za dziadka w intencji jego duszy tuż przy samym Bogu w bazylice ucznia Pana Jezusa i pierwszego Papieża !


CEL ZBIÓRKI TO REALIZACJA WYCIECZKI DO WŁOCH W CELU ODPOKUTOWANIA I PROŚBY O MIŁOSIERDZIE

There is no description yet.

There is no description yet.

The world's first Payment Card. Accept payments wherever you are.
The world's first Payment Card. Accept payments wherever you are.
Find out more

Moneyboxes

Add moneybox

Nobody created moneybox for this fundraiser yet. Your moneybox may be the first!

Donations 1

 
Hidden data
hidden

Comments

 
2500 characters
Zrzutka - Brak zdjęć

No comments yet, be first to comment!