id: 8upkpe

Ewakuacja kotów z bombardowanego miasta

Ewakuacja kotów z bombardowanego miasta

Our users created 1 180 941 fundraisers and raised 1 234 979 532 zł

What will you fundraise for today?

Updates1

  • W dniach 13 do 23 Tatiana Vidomenko rozwoziła zwierzęta po domach w całej Polsce. Dała szansę 16 kotom i szczeniakowi. To była szczególna podróż, niesłychanie trudna, w której częściowo uczestniczyłam. Dla zainteresowanych relacją zapraszam na link do profilu Tatiany:

    https://www.facebook.com/profile.php?id=100004697108823

    0Comments
     
    2500 characters

    No comments yet, be first to comment!

    Read more
There are no updates yet.

There are no updates yet.

Description

EDIT

Pieniądze uzbierane dotąd na zrzutce zostały już wydane na dokumenty i koszty dojazdu 14 kotów do Polski.


Gorąco prosimy o pomoc w zbiórce na kolejne kocie paszporty 🙏

W Charkowie jest z dnia na dzień coraz bardziej niebezpiecznie, nawracają bombardowania, w mieście panuje coraz większy strach, jak na poczatku wojny 😞😿


Cierpią ludzie, cierpią nic nie rozumiejące, przerażone zwierzęta.

Systematycznie wyłączają prąd, miasto tonie w ciemności.

Niepewność każdego dnia podcina siły.


Tatiana Vidomenko uratowała w ciągu dwóch lat wojny ogromną ilość kotów porzuconych przez uciekających z miasta właścicieli, nie bacząc na własne bezpieczeństwo. Często były one pozostawione na głodową śmierć w zamkniętych mieszkaniach, lub wyrzucone na klatki schodowe, na ulicę, często chore, stare. Dla wielu z nich udało się znaleźć bezpieczne, kochające domy przy zaangażowaniu dobrych ludzi.


Pozostałe pod jej opieką koty są nadal bardzo zagrożone wybuchami rakiet, głodem, utratą mieszkania - wychowane w domach nie poradzą sobie na ulicy, gdzie dodatkowo porzucone psy są dla nich śmiertelnym zagrożeniem.


Front przebiega niedaleko od miasta, wciąż wyją syreny ostrzegawcze. Strach i niepewność. Karma ocalonym kotom wciąż się kończy; 50 kotów trudno nakarmić, wyleczyć, gdy koniecznie trzeba. Ich nadzieją, nadzieją Tatiany, jest tylko wizja adopcji i wyjazdu.


Zbieramy na paszporty, miareczkowanie i inne dokumenty niezbędne do przekroczenia granicy oraz paliwo na transport.

SAM KOSZT PASZPORTU I MIARECZKOWANIA TO 400 ZŁ.

Mimo minimalnych szans na powodzenie, dajemy z siebie wszytko, aby tylko wyrwać ciężko doświadczone zwierzęta z piekła zgotowanego im przez ludzi, dać im nadzieję na spokojne niebo.

There is no description yet.

There is no description yet.

The world's first Payment Card. Your mini-terminal.
The world's first Payment Card. Your mini-terminal.
Find out more

Moneyboxes

Nobody created moneybox for this fundraiser yet. Your moneybox may be the first!

Donations 111

preloader

Comments 7

 
2500 characters