Leczenie onkologiczne Eltona
Leczenie onkologiczne Eltona
Our users created 1 256 600 fundraisers and raised 1 434 849 530 zł
What will you fundraise for today?
Description
Aktualizacja 02.04
Jesteśmy po pierwszej operacji. Mamy usunięty guz z wargi oraz wykonane mapowanie węzła wartowniczego. Eltonek zniósł wszystko bardzo dzielnie i właśnie odsypia dzisiejsze atrakcje w swoim własnym legowisku. Za mniej więcej dwa tygodnie będziemy się szykować na usunięcie mastocytomy wraz z węzłem wartowniczym - na całe szczęście w nieszczęściu umieszczonym przy paszce, więc wszystko powinno zamknąć się w jednym cięciu. Wypis z dziś wraz z paragonem poniżej. A także nasz dzielny pacjent.
Cześć!
Jesteśmy Ania i Greta. Sporą część naszego życia zajmuje pomoc i opieka nad zwierzętami. Pod naszym dachem dom stały znalazło wiele zwierzaków, które nie mogły odnaleźć swojego miejsca na Ziemi.
Jednym z takich zwierzątek jest Elton, starszy piesek o bliżej nieznanym nam wieku, przygarnięty niespełna cztery lata temu z fundacji. Elton prawdopodobnie nie miał szczęścia w życiu, znaleziony gdzieś pośrodku niczego, z ogromnym guzem przy kręgosłupie, w końcu na stare lata miał mieć szansę na spokojny, kochający dom, pełną michę i zasłużoną opiekę.
Wraz z biegiem naszego wspólnego czasu powoli odkrywaliśmy kolejne choroby trapiącego naszego psiego przyjaciela. Eltonek jest już po diagnozie nadnerczowej postaci zespołu Cushinga, niedoczynności tarczycy, zespołu końskiego ogona oraz innych zwyrodnień prawie na całym odcinku kręgosłupa i stawów, szczególnie w tylnych nóżkach. Choć brzmi to strasznie, Eltonek radzi sobie tak dobrze, jak tylko może i wraz z odpowiednim leczeniem oraz przystosowaniem podłoża pozostaje pogodny i samodzielny.
Niestety ostatnimi czasy Eltonek poszerzył zasób swoich chorób o nowotwory.
Jedną z nich jest usytuowana pod pachą mastocytoma potwierdzona badaniem cytologicznym, drugą zaś bliżej jeszcze nieokreślony guz na wardze (będący prawdopodobnie czerniakiem, ewentualnie rakiem bądź mięsakiem do potwierdzenia w badaniu histopatologicznym po usunięciu zmiany). Mamy wskazanie do jak najszybszego usunięcia zmiany na wardze, będącej potencjalnie bardzo agresywnym nowotworem, dlatego pierwsza operacja odbędzie się już jutro (02.04).
Od ponad dwóch tygodni nasze życie toczy się wokół weterynarzy. Najpierw wykonałyśmy badania krwi Eltona - morfologię, biochemię, parametry tarczycy oraz poziom kortyzolu. Następnie wykonano echo serca wraz z EKG, by zakwalifikować pacjenta do narkozy.
Z tymi wynikami skierowano nas następnie do onkologa.
Tam wstępnie oceniono charakter zmian i zaplanowano dalsze działania, obejmujące między innymi decyzję o usunięciu zmiany na pysku po przeprowadzonym badaniu RTG klatki piersiowej. Wprowadziliśmy leczenie farmakologiczne ze względu na obecne zmiany na wątrobie (i ew. śledzionie) mogące być zmianami przerzutowymi z mastocytomy.
Z tymi informacjami skierowałyśmy się na kolejne badania - wspomniane RTG klatki piersiowej oraz ponowne USG jamy brzusznej z naciskiem na wątrobę oraz śledzionę - u radiologa, który poprzednio badał Eltonka. Chciałyśmy mieć porównanie zmian od osoby, która badała jamę brzuszną naszego pieska na przestrzeni ostatnich miesięcy.
Radiolog potwierdził zmiany na wątrobie i śledzionie, natomiast sam obraz nie musi oznaczać zmian nowotworowych. Oczywiście ostateczną informację dałoby badanie histopatologiczne, natomiast podobny obraz jest często widoczny u psów starszych, chorujących na dokładnie to samo, co trapi naszego Eltonka - zespół Cushinga oraz niedoczynność tarczycy. Nie stwierdzono także powiększonych węzłów chłonnych.
Tego samego dnia, wieczorem, Eltonek miał wykonane RTG klatki piersiowej w trzech projekcjach - nie stwierdzono widocznych zmian przerzutowych na płucach.
Po przeprowadzonej diagnostyce obrazowej, z pełnymi informacjami, skierowałyśmy się z powrotem do Vetspec, by potwierdzić naszą gotowość do dalszego leczenia. Zasugerowałyśmy także usunięcie mastocytomy, ze względu na niejasną sytuację co do obecności zmian przerzutowych - mamy nadzieję, że usunięcie jej zwiększy komfort życia naszego psiaka.
Leczenie chirurgiczne prawdopodobnie nie zamknie się w jednym zabiegu. Elton jest psem starszym, z chorobami towarzyszącymi oraz aż dwoma nowotworami złośliwymi, z tego powodu zabiegi będą wysoce skomplikowane oraz obarczone sporym ryzykiem. Naszym priorytetem jest usunięcie zmiany na wardze. Jednorazowa narkoza mogłaby trwać zbyt długo, nie wiadomo też czy pacjent będzie stabilny w trakcie zabiegu.
Wstępnie koszt samego leczenia chirurgicznego oszacowano na około 5000 zł. Wydałyśmy też już sporo pieniędzy na wstępne konsultacje oraz diagnostykę. Same leki Eltona to obecnie koszt blisko 1000 zł miesięcznie. Pod swoją opieką mamy także inne zwierzęta, w tym królika leczonego na infekcję górnych dróg oddechowych już od prawie trzech miesięcy. Z tego względu potrzebujemy wsparcia finansowego na choć częściowe pokrycie wszystkich kosztów związanych z leczeniem naszego drogiego Eltona. Wierzymy, że choć los nie był dla niego łaskawy, to patrząc na te uśmiechnięte oczka, nastawione uszy, szeroki uśmiech i ogromny apetyt, jest dla nas jeszcze zaplanowany wspólny szczęśliwy czas.

There is no description yet.
Create a tracking link to see what impact your share has on this fundraiser. Find out more.
Create a tracking link to see what impact your share has on this fundraiser. Find out more.