id: cx8xuw

Na wsparcie Pani Eli

Na wsparcie Pani Eli

Our users created 1 189 765 fundraisers and raised 1 253 783 258 zł

What will you fundraise for today?

Description

Witaj, jest to zrzutka zorganizowana przez grupę znajomych w celu wsparcia materialnego p. Eli, która znalazła się w wielkiej potrzebie. Zrzutkę zakładamy głównie po to, aby ułatwić zbieranie środków i zapewnić transparentny ich przepływ. Niemniej, jeśli jesteś spoza naszego grona i tu trafiłaś/trafiłeś - oznacza to, że w magiczny sposób i do Ciebie dotarła nasza zbiórka, wrzuć więc parę złotych - na pewno zrobimy z nich dobry użytek :) bo mamy w tym pewne doświadczenie.


Otóż... w pewnym centrum handlowym na parkingu do jednego z nas podeszła Pani Ela... Z wielkim wstydem i zażenowaniem prosiła o jedzenie (z daleka widać było, że nie umiała tego robić i strasznie ją to krępowało). Pani Ela (71 lat) znalazła się w trudnej sytuacji życiowej, która doprowadziła ją w to miejsce. Pracowała przed emeryturą w służbie zdrowia, w księgowości (ściślej w płacach). W związku z tym, że zarobki miała nieduże i jeszcze była na rencie (chory kręgosłup), ma dziś 1000 zł emerytury. Do niedawna (stycznia tego roku) radziła sobie sama (bo to bardzo energiczna i inteligentna babka jest) pracowała przy sprzątaniu, w restauracjach itd., ale w styczniu 2022 wjechał w nią z impetem dostawca GLOVO. Sprawa sądowa w toku, ale dostawca to obcokrajowiec, więc temat trudny do wyegzekwowania, jeśli chodzi o jakieś odszkodowanie. Wypadek skończył się operacją biodra i implantem. Skutek jest taki, że p. Ela nie jest w stanie iść do fizycznej pracy i została z przychodem na poziomie 1000 zł/ m-c. Pani Ela wynajmuje mieszkanie za 1300 zł/m-c, więc co miesiąc ma deficyt, nie mówiąc o jedzeniu czy środkach na leki. Jest bardzo nieśmiała, dumna i zawstydzona sytuacją w jakiej się znalazła, ale nie ma już wyjścia. Na szybko wsparliśmy p. Elę zakupami w markecie i przekazaliśmy środki na brakującą część czynszu, ale pomoc jest jej potrzebna przez kilka najbliższych miesięcy, nim nie wygoi biodra (tu też nie wiemy, czy nie trzeba jej pomóc, bo z NFZ to wiadomo...) i nie ruszy do pracy (o czym marzy).


W perspektywie przed p. Elą jest zmiana mieszkania (to wynajmowane musi opuścić, ma szanse namieszkanie socjalne, być może i tutaj jakieś wsparcie w urządzeniu/odświeżeniu lokalu się przyda).


Pani Ela potrzebuje na ten moment:


- buty zimowe na płaskiej podeszwie rozmiar 37,

- jesienna i zimowa kurtka rozmiar 38/40 wzrost 1,57 (kolory raczej stonowane, czarny, szary itd.),

- spodnie jeansowe rozmiar 38/40 wzrost 1,57,

- dresy kolory szare czarne rozmiar 38/40 wzrost 1,57, 

- bluzki, stonowane kolory rozmiar 38/40 wzrost 1,57

- czajnik na kuchenkę gazową (niewielki)

- pyralgina w tabletkach

- Xylogel (krople do nosa)

- syrop na kaszel

- aspiryna bayerowska rozpuszczalna

- rapacholin

- NoSpa

- zakupy jedzenia i chemii, tak typowo jak to na jedną osobę (kapsułki do pralki, środki czyszczące, z jedzenia wszystko poza słodyczami)

- Pani Ela ma SuyberianHusky, suczkę, Zuzię ale jedzenie dla niej dostaje z koła emerytów (tak, chore biodro i silny Husky niezbyt współgrają, ale 6 lat temu p. Ela była w zupełnie innym miejscu w życiu gdy brała do siebie Zuzię jako szczeniaka).


Sytuacja ekonomiczna p. Eli wygląda następująco:


PRZYCHÓD: 

Emerytura 1050 zł

KOSZTY:

1300 umowa najmu (jeszcze wrzesień i październik potem nie wiadomo, być może mieszkanie socjalne)

350 raz na pół roku rozliczenie mediów

80 zł telefon i kablówka

2000 pożyczka w PROVIDENT wzięta na pokrycie braków czynszu (było 2400, 400 już spłacone, rata 211 zł/m-c).

DEFICYT:

Szacujemy, że do godnego życia p. Eli brakuje na ten moment około 1000 zł miesięcznie (pokrycie czynszu, opłat i zakupy jedzenia) i w tym celu robimy właśnie zbiórkę środków finansowych.


REFLEKSJA NA KONIEC: Pani Ela w swoim życiu mieszkała i pracowała w Kanadzie, w Polsce (Bydgoszcz, Wrocław, Warszawa). Mówi, że gdyby ktoś jej 10 lat temu powiedział w jakiej sytuacji się znajdzie to by nigdy nie uwierzyła, śmierć męża, potem jej mamy, wypadek – zmieniły wszystko. Dbaj o siebie i o relacje z innymi i pamiętaj – dobro wraca :)


W razie potrzeby kontaktu z organizatorami podajemy telefon do organizatorów zbiórki: 728 989 834 (Marcin)

There is no description yet.

There is no description yet.

The world's first Payment Card. Your mini-terminal.
The world's first Payment Card. Your mini-terminal.
Find out more

Donations 38

 
Hidden data
hidden
 
Hidden data
20 zł
 
Hidden data
200 zł
 
Hidden data
hidden
 
Hidden data
25 zł
 
Hidden data
hidden
 
Hidden data
100 zł
 
Hidden data
hidden
 
Hidden data
150 zł
 
Hidden data
hidden
See more

Comments

 
2500 characters
Zrzutka - Brak zdjęć

No comments yet, be first to comment!