id: fey68c

JA i moja padaczka... Zrzuta na Maryśkę Leczniczą / Ja i moja padaczka czyli... Zrzutka na Maryśkę leczniczą

JA i moja padaczka... Zrzuta na Maryśkę Leczniczą / Ja i moja padaczka czyli... Zrzutka na Maryśkę leczniczą

Our users created 1 146 164 fundraisers and raised 1 193 856 891 zł

What will you fundraise for today?

Description

Chcę żyć normalnie - brzmi może banalnie ale nie dla mnie.

Mam na imię Maciej. Mam 22lata. Od 19 lat choruję na padaczkę lekooporną. W swoim życiu wiele przeszedłem. Łącznie z pobytem na OIOMie. Kilka dni w śpiączce. Pytania co będzie dalej. Jak na razie nic się nie zmienia. Tysiące leków które utrzymują ten sam stan od kilkunastu lat. Średnio 130 napadów w miesiącu. Do tego doliczcie sobie około 10 stanów padaczkowych. Mało? Doliczcie bezwład ręki, nie raz po kilka godzin dziennie. Wyobraźcie sobie, że chcę żyć w końcu w miarę normalnie. Wychodzić na dwór. Móc pójść do parku. Do sklepu. A nie mogę. Nic nie mogę bez pomocy mojej mamy. Która ciągle czuwa. Która podaje codziennie leki. Podnosi z ziemi i zanosi do łóżka. Która codziennie się uśmiecha, a za uśmiechem skrywa lęk, strach i myśli co będzie dalej. Mało? To doliczcie sobie, że nie mogę pracować. Że mój dom jest moim więzieniem i twierdzą. Już wiecie po co mi ta zrzutka. To jest jedna z moich ostatnich desek ratunku. Koszt leczenia medyczną marihuaną to około 3tys złotych miesięcznie. Na razie pragę skorzystać z oferty Charlotte's Web Hemp Oil - olejki które zawierają ekstrakt konopny. Chcę żyć normalnie - brzmi banalnie, ale nie dla mnie...

There is no description yet.

There is no description yet.

The world's first Payment Card. Your mini-terminal.
The world's first Payment Card. Your mini-terminal.
Find out more

Donations 28

PW
Piotr Wyszyński
500 zł
BK
Beata Karcz
TT
Tadeusz Tomaszewski
150 zł
AZ
Arkadiusz Ziętek
150 zł
OG
Olga gladysz
100 zł
MT
Maria Tomaszewska
100 zł
MK
Michał Kuryś
100 zł
JK
Jacek krajewski
100 zł
HM
Helena Marczyńska
100 zł
LM
LUIZA MAZAR
See more

Comments 1

 
2500 char
  • OG
    Olga gladysz

    Może niewiele ..ale rozumiem i całego serca powodzenia.dacie radę;-)