id: gdj58r

Ciężka choroba = ubóstwo ! 8 letni Staś potrzebuje Mamy. Pomóżmy im przetrwać ten czas... Limfadenopatia

Ciężka choroba = ubóstwo ! 8 letni Staś potrzebuje Mamy. Pomóżmy im przetrwać ten czas... Limfadenopatia

Our users created 1 179 682 fundraisers and raised 1 233 697 359 zł

What will you fundraise for today?

Updates2

  • Kochani! Nadal jest dramatycznie.... 😭

    21.06.2024 Marta ma się stawić w Krakowie w Prokocimiu na immunologii w Szpitalu Uniwersyteckim...

    Marta jest załamana. Jest na lekach uspokajających pod stałą opieką psychiatry 😭😭😭

    Ona naprawdę jest z tym wszystkim sama. Żyje jedynie dzięki zbiórce - ale, o ironio, to właśnie ona zabija ją dzień po dniu...tydzień po tygodniu....

    Marta jest wykończona... Po ludzku...Naprawdę ma dosyć...😥😥😥


    Walczy o wszystko!

    O mieszkanie, zdrowie swojego 8 letniego synka, zdrowie swojej mamy, diagnozę dla siebie...

    Wykonała już tyle badań...

    Ale najgorsze dla niej jest CIĄGŁA PROŚBA O POMOC W SENSIE FINANSOWYM!!! 😓

    Biorąc pod uwagę to, że Marta już teraz walczy by wstać z łóżka, towarzyszy jej ból nie do opisania ( czasem słychać jak krzyczy...) , osłabienie, zimne poty...nieustanny stan zapalny itd....oraz to, że praktycznie codziennie pluje krwią podczas krwotoków z nosa...ostatnią rzeczą o jakiej myśli to walka o każdy grosz... 😥😥😥


    Marta już nie walczy.... Zostało kilkoro najbliższych , którzy walczą o nią i w jej imieniu... 💪💪💪


    Dlatego wciąż i nieustannie prosimy o pomoc!!! 🙏🙏🙏

    I o modlitwę...., która zdaje się być już teraz o wiele ważniejsza...🙏🙏🙏


    Staś naprawdę nie może stracić mamy... Ma tylko ją.... 😭😭😭

    Za każdą okazaną pomoc dziękujemy po tysiąckroć życząc Wam wszystkim zdrowia i serdeczności🤍🤍🤍


    jrQrNFrvtbcfN0l4.jpg




    Leki przeciwbólowe, przeciwzapalne, antybiotyki, osłony, wątrobowe, sercowe, przeciwzakrzepowe, krążeniowe, cukrzycowe, leki Stasia, sterydy, pompy protonowe, leli babcia Stasia.... Leki....leki....leki.... które pozwalają jeszcze Marcie trwać....ale kosztują co kilka dni majątek... 😭😭😭


    M6lSiDcSHxxPkKxl.jpg


    Marta na dzień dzisiejszy nie ma żadnego dochodu....jedynie ZBIÓRKA!!!! Wynajmuje mieszkanie, nie jest w stanie pracować ani ona, ani jej 70 letnia mama, która mimo 40-stu lat ciężkiej pracy w sklepie jarzynowym ma głodową wręcz emeryturę.... 😭 Wyjazdy, leki, opatrunki, lekarze, opłaty...wszystko....wszystko to WY.... dziękujemy całym sercem!!!!



    0ZLTzIDZMgLy4X6a.jpg

    0Comments
     
    2500 characters

    No comments yet, be first to comment!

    Read more
There are no updates yet.

There are no updates yet.

Description

Dzień Dobry!

Chciało by się krzyknąć RATUNKU!!!! POMOCY !!! Niemy krzyk rozpaczy …, bo Ci ludzie naprawdę bardzo potrzebują Waszej pomocy… I zasługują na nią jak mało kto… Wojowniczka Marta , która całe życie ciężko pracowała , pomagała innym…sama jest w tragicznej sytuacji, bez środków do życia – z coraz to nowszymi podejrzeniami chorób i naprawdę FATALNYM stanem zdrowia… Mając na utrzymaniu 8 letniego synka i właściwie 70 letnią mamę, sama zmaga się z niewyobrażalnym bólem,, stanem zapalnym całego organizmu, depresją…Ale od początku – proszę, przeczytajcie sami:


Wiele osób już poznało historię Marty. Wszak toczy się ona od ponad roku. Niewinnie zaczęta wypadkiem w górach i lekkim obrażeniem nogi... Dla przypomnienia krótki opis. Schodząc z Lubonia Wielkiego lekkie potknięcie poskutkowało małą ranką na lewej nodze pod kolanem. Mała z pozoru niegroźna rana poskutkowała ogólnym stanem zapalnym organizmu. Z tego powodu przez pół roku Marta walczyła wpierw o życie w szpitalu a później o uratowanie nogi, którą kilkakrotnie chcieli amputować. Wyglądało to tak 🔽🔽🔽




e58crWFfw6d0R7tS.jpgjLa77pxpsaIUuil1.jpg




Gdy noga zaczęła się goić i widać było nadzieję, Marta coraz słabiej się czuła. Wciąż towarzyszył jej stan zapalny organizmu. Doszło niewyobrażalne zmęczenie, krwotoki, zalewające nocne poty, ból brzucha... Marta wciąż szukała przyczyn, po drodze dowiadując się , że np. jej wątroba ma pozapalną marskość w stopniu 4 - zaawansowanym i nieodwracalnym... ( w skali 1-4).

🔽🔽🔽🔽🔽🔽🔽





 1tKaiEPfy6E4XsNZ.jpgqN7liFRx3jgOtxGb.jpg





Dopiero w listopadzie 2023 roku znalazła się w Instytucie Onkologii w Gliwicach by tam dokończyć diagnostykę. Z rozmów z lekarzami wynika znacząco, że jest to chłoniak - złośliwy nowotwór 😥 Póki co jeszcze nie potwierdzony. Jego prawdopodobieństwo jest bardzo wysokie. Limfadenopatia, która występuje jest bardzo rozległa co jednoznacznie wynika z TK, a węzły chłonne - ich budowa - daleka od normalnej plus wszystkie objawy...nie pozostawiają złudzeń. Choć wiadomo, nadzieja umiera ostatnia. Niestety w przypadku Marty już 3 krotnie odwołano termin wycięcia całego węzła chłonnego – celem potwierdzenia diagnozy. Raz z uwagi na wysokie CRM i KREATYNINĘ, raz z uwagi na to, że jedyny możliwy węzeł , który dał by jednoznaczny wynik umiejscowiony jest na granicy żyły głównej szyjnej, i jest to zbyt niebezpieczna operacja nadzień dzisiejszy.

Na chwilę obecną Marta ma się stawić w Uniwersyteckim Szpitalu w Krakowie na immunologii u Prof. Grzegorza Biedronia – 21.06.04 Roku. W Lipcu zaś ( po 3 miesiącach ) powtórzony ma zostać PET – w Instytucie Onkologii w Gliwicach, pod którego opieką od grudnia jest Marta.

Marta czuje się naprawdę źle. Częste krwotoki z nosa, zawroty głowy, gigantyczne zmęczenie czy zalewające zimne nocne poty to tylko czubek góry lodowej 😓😓😓 I wciąż towarzyszący stan zapalny...., raz mniejszy raz większy... , ale obecny.

uYBs7dABUDijXrYw.jpgLjaE12xuyfhlYBtI.jpg4ceoyOd7w2MP2gkZ.jpgTEzuYs19jTwEQ1ER.jpgCvuhXtdlfrpqjv24.jpgUzDWlRDV2kdO5IhL.jpgy4t507qMqRaT8yBc.jpgc9uea2cWtYoCWOxU.jpg



Drodzy Państwo ❗

Marta dzielnie walczyła. Walczy, choć ma już coraz mniej siły do tej "walki".

Samotna mama 8 letniego chłopca, w wynajętym mieszkaniu , bez pracy - do której nie ma jak pójść z uwagi na zdrowie od wielu miesięcy żyje i funkcjonuje jedynie dzięki ludziom dobrego serca. Tylko dzięki Wam Dobrzy Ludzie Marta mogła wykonać wiele badań , które doprowadziły ją do Gliwic. Tylko dzięki Wam Marta mogła wiele razy jechać do Gliwic na diagnostykę. Tylko dzięki Wam....

Marta to cudowna i kiedyś pełna energii kobieta o naprawdę wielkim sercu.

Sama wiele razy nie przechodziła obojętnie obok czyjegoś nieszczęścia.. choroby... Pomocna, ofiarna...empatyczna budzi szacunek i sympatię u wielu osób,

Nadal bardzo potrzebuje nas. Naszego wsparcia i pomocy. Bez Was nie poradzi sobie. Nie poradzą sobie.... Marta praktycznie co chwilę jest na antybiotyku... Gdy zwiększa się stan zapalny momentalnie atakowane są kończyny - szczególnie nogi. Oto sytuacja z przed kilku dni:

Obok zaognionej lewej nogi....stan zapalny atakuje prawą...o84wPKTmn6WdImjA.jpgylmtAnf8C43E50fg.jpg55TCzLhjU0j8TBwF.jpgDlatego po raz kolejny utworzyliśmy zbiórkę by pomóc Marcie. By mogła i miała za co jeździć do Gliwic. Aby mogła zapłacić czynsz...kupić chleb... Alby mogła przeżyć ten trudny czas... Marta naprawdę nie jest w stanie pracować… Próbowała w tym czasie wiele razy….

Żyje w oczekiwaniu na wyrok... I choć wszystkie objawy, wstępne badania i całość jasno wskazują, że to najprawdopodobniej chłoniak i to bardzo złośliwy...nadzieja umiera ostatnia. Każdy zna Martę uśmiechniętą i wesołą...

Ale coraz częściej uśmiech ten...to rozpacz i łzy przyodziane w sztuczny uśmiech załamania.

Prosimy Państwa o pomoc!

Każde udostępnienie, każda złotówka jest obecnie naprawdę na wagę złota... 🙏🙏 🙏

Dla Marty to najtrudniejszy rok w życiu 😭😭😭 Walki z bólem, strachem...ale i walki z upokorzeniem... Lecz przede wszystkim walki o Stasia i Mamę, za których jest odpowiedzialna i którymi jako jedyna się opiekuje. Choć czasem nie jest w stanie sama wstać z łóżka... Emocje, sytuacje i ostatni rok jest nie do opisania...

Błagamy...🙏🙏🙏 Nie bądźcie obojętni na jej los... na los niesamowicie dzielnej i dobrej wojowniczki , której życie posypało się na miliony małych kawałeczków..😢

Pomóżcie proszę posklejać je by....Marta , by Marta mogła w spokoju zająć się walką o najważniejsze...walką o życie.

A ma dla kogo żyć... Staś i mama Marty mają tylko ją... ❤❤❤

Naprawdę prosimy o pomoc 🙏🙏🙏

Dobro wraca - niechaj wróci teraz do tej cudownej Wojowniczki Marty....by później po tysiąckroć wróciło do Was Kochani ❤❤❤

Każda najmniejsza wpłata, każde udostępnienie....to wykupiony lek, to możliwość wyjazdu do Kliniki Onkologicznej pod której opieką jest Marta, to nadzieja...że uda się!

Błagamy POMOCY❗❗❗

xN3FDg0wwUTAiwPK.jpgZa każdą okazaną pomoc dozgonnie dziękuję w imieniu Marty i jej Rodziny. Życząc Wam Kochani zdrówka i serdeczności... Bo jak to będzie...to wszystko będzie cudowne ❤❤❤


Poniżej artykuł w prasie i kilka zdjęć cudownego świata Marty i Stasia z przed choroby....

⏬⏬⏬⏬⏬⏬⏬⏬⏬⏬⏬⏬⏬⏬⏬⏬⏬⏬

Q32G5XeXnsIxKtTd.jpgMZoPeKcpxyLVh9KZ.jpgWixVl0N4GnloZvEW.jpgbr3x262JxZqnoQ6e.jpgbFkN7fewWoZxh0sv.jpgygStnXN3GxAuht0z.jpg7CgE9AAfp9UGFoJv.jpgr4q0JqgcT22zR7aQ.jpgJXJFpHJA9u5GKQKo.jpgG6ARhVfyLjeHwIvp.jpg

There is no description yet.

There is no description yet.

The world's first Payment Card. Accept payments wherever you are.
The world's first Payment Card. Accept payments wherever you are.
Find out more

Moneyboxes

Add moneybox

Nobody created moneybox for this fundraiser yet. Your moneybox may be the first!

Donations 320

preloader

Comments 3

 
2500 characters
  • HK
    Halina Kasprzak

    Aniołek dla Martusi ❤️❤️❤️

    50 zł
  •  
    Anonymous user

    Przykro mi czytać tą historię. To się nie powinno wydarzyć. Nie jestem majętna, ale serce mi się kroi. Mogę tyle wpłacić i mam nadzieję, że każdy pomyśli, że może jeśli nie ma wiele, to podzieli się choćby JEDNĄ (!!!) złotówką i takich ludzi by było dziesiątki tysięcy... Grosz do Grosza aż do chmur

    20 zł