Pomoc dla uchodźców Brześć/Terespol ID: h6s92c

540 zł from 20 000 zł

2%

540 zł

from 20 000 zł

ended

31.03.2017

13

contributors
2%
Donate

Description

Bez żywności, ciepłej odzieży i dachu nad głową – tak już od kilku miesięcy wygląda życie uchodźców z Kaukazu, którzy obecnie przebywają w Brześciu. W większości pochodzą z Czeczenii. Do ucieczki zmusiły ich represje ze strony władz. Każdy, kto w choć niewielkim stopniu krytykuje rząd ryzykuje zdrowiem, a nawet życiem. Uciekają też kobiety z dziećmi; bieda często skłania mężczyzn do sprzedawania własnych nieletnich córek. Powodów do ucieczki jest mnóstwo. Spośród kilkudziesięciu osób, w jeden dzień białorusko - polską granicę udaje się przejść tylko 1 - 2 rodzinom. W sumie jest to od 150 do 400 osób miesięcznie. W samym Brześciu przebywa ponad 1500 uchodźców, a ich liczba wciąż wzrasta. Wielu z nich, bez środków do życia i ciepłych ubrań, jest zmuszonych nocować na dworcu w ponad dwudziestostopniowym mrozie. Skutkuje to licznymi przeziębieniami, a także zachorowaniami na grypę (co najmniej kilkadziesiąt przypadków). Uchodźcy cierpią też na o wiele poważniejsze choroby, takie jak: nowotwór (7 osób), HIV (4), zapalenie wątroby (2), padaczka (7). Co więcej, 5 kobiet jest obecnie w ciąży. U wielu osób tortury oraz prześladowania przyczyniły się do rozwoju zaburzeń psychicznych. Szpitale publiczne odmawiają pomocy uchodźcom, nie udzielając żadnych konsultacji. Jedynie placówki prywatne wyrażają chęć wsparcia, jednak uchodźców nie stać jest na korzystanie z prywatnej opieki medycznej.

Już wcześniej w Warszawie zorganizowano akcję na rzecz uchodźców w Brześciu. https://www.facebook.com/events/192659827839260/ Dotychczas zebrano około 11 ton ciepłych ubrań, butów, żywności, środków higienicznych, zabawek i wiele innych artykułów. Okazało się jednak, że transport wszystkiego za granicę jest niemożliwy; do tej pory wolontariusze białoruscy przewożą ubrania na własną rękę. Wiele rzeczy zostało również przekazanych ośrodkom w Polsce, gdzie udało się trafić wielu uchodźcom z Brześcia. Jednak transport wszystkich zebranych artykułów z Warszawy do Terespola pochłania dużo pieniędzy. https://www.youtube.com/watch?v=xmR3x3rvNJA&feature=youtu.be Musimy też pokryć koszty biletów kolejowych dla białoruskich wolontariuszy, którzy sami wożą ubrania przez polsko-białoruską granicę do Brześcia. Co więcej, byliśmy zmuszeni wynająć pomieszczenie w celu przechowania zgromadzonych darów. Stwierdziliśmy, że tego typu pomoc nie jest skuteczna; zajmuje zbyt dużo czasu, a potrzeby są ogromne. Dlatego zdecydowaliśmy się coś zmienić.

Przede wszystkim trzeba znaleźć sposób na dostarczenie opieki medycznej uchodźcom. Niestety, dziś jeszcze nie możemy wysłać do Brześcia naszych lekarzy – wolontariuszy (wymóg wizowy). Możemy zebrać pieniądze, które następnie przeznaczymy na opłacenie wizyt chorych uchodźców w prywatnych szpitalach. Tego typu placówki na Białorusi nie są drogie, więc jest to realna opcja. Konieczne też są środki na bilety kolejowe dla białoruskich wolontariuszy, którzy w dalszym ciągu przewożą ciepłe ubrania przez granicę. Potrzebujemy także pieniędzy, dzięki którym będziemy mogli przygotować dla uchodźców ciepłe posiłki. Dotychczas ponieśliśmy już sporo kosztów transportu, wynajmu, a także finansowego wsparcia w celu dokonania zakupu leków i żywności po stronie białoruskiej. W linku folder z rachunkami i tłumaczenie (jutro zamieścimy faktury za koszty transportu i paliwo, a za kilka dni umowę najmu lokalu - ze względów bezpieczeństwa "bez danych osobowych i adresu"). Dotychczas wydaliśmy ok. 1100 lokal na miesiąc + ok. 2500 paliwo i wynajem (3 transporty do Terespola + 1 bus na relokację darów w Warszawie + wynajem kierowców), 1000 zł na bilety dla wolontariuszy przekraczających granicę pociągiem + zakup żywności i leków w Brześciu. Wszystkie wydatki dokumentujemy na bieżąco:

LINK do folderu z dokumentacją:

https://drive.google.com/drive/folders/0B62BOY_5cA2KVWRYb29jaUV4Q2s?usp=sharing

Wszyscy możemy pomóc. Uchodźcy z Kaukazu to przede wszystkim ludzie, którzy znajdują się w o wiele gorszej sytuacji niż my. Bardzo potrzebują naszego wsparcia. Jeśli każdy z nas się zdecyduje, możemy uratować komuś życie lub po prostu zapewnić posiłek dziecku.

Contributors13

 
Anonymous
104 zł
 
Anonymous
104 zł
 
Anonymous
100 zł
 
Anonymous
52 zł
 
Anonymous
50 zł
 
Anonymous
21 zł
 
Anonymous
21 zł
 
Anonymous
21 zł
 
Anonymous
21 zł
 
Anonymous
21 zł
See more

Comments

 
2500 chars
Zrzutka - Brak zdjęć

No comments yet, be first to comment!

Our users created

459 518 whip-rounds


What are you collecting for today?