Pomóżmy Puszkowi 🙏💔
Pomóżmy Puszkowi 🙏💔
Our users created 1 257 103 fundraisers and raised 1 436 213 991 zł
What will you fundraise for today?
Updates9
-
Puszek ❣️ był ze mną w piątek od rana na badaniach😁.
Czekamy na wyniki. Wczoraj skończył antybiotyk i zaczynał syrop na grzybicę 🍄 🫣. Kolejne 4 tygodnie leczenia przed nim.
Nasz bidul 🥺. A dzień wcześniej w czwartek był w rękach gromera trzeba było go wykąpać specjalistycznym szamponie i nasmarować cieczą potrzebowaliśmy pomocy ponieważ sama nie dałabym rady mam kontuzję jednej ręki.
No comments yet, be first to comment!

Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.
Description
Puszek trafił do mnie 2 dni temu zdjęcia jak widać mówią same za siebie 🙁. Świąd spowodował to, że rozdrapuje się i to wszystko się strasznie powiększa. Przedstawię wam w skrócie historię Puszka.
Kocurek jakieś 3 tygodnie temu został zauważony na jednej z wsi pod sklepem jednak nie został zabezpieczony od razu i potem przepadł jak kamień w wodę. Po filmiku wrzuconym do sieci widać było, że jest strasznie chudy i chory😑 zaropiałe oczy z nosa lejący się katar🙁 rozpoczęły się poszukiwania.
Po kilku dniach pojawił się pod posesją starszej pani został od razu zabezpieczony i trafił pod opiekę dwóch wspaniałych dziewczyn, które zabrały go do weterynarza. Chłopak został odrobaczony, dostał antybiotyk na leczenie kociego kataru miał wykonane testy FIV/ FELV są ujemne ale lekarz nie zwrócił uwagi na to co miał na czubku głowy. Jednym słowem olał sprawę. Błąd w dziewczynach, że też nie zareagowały wcześniej od razu kiedy widziały, że zaczyna się to powiększać no ale cóż teraz już po ptakach😑. Kiedy Puszek przyjechał w jednym z gabinetów powiedziano, że jest to świerzbowiec albo grzybica bez żadnego badania mikroskopijnego postawiono 2 diagnozy 🫣. Od razu zaaplikowano mu Strongholda oraz ciecz do przemywania na Nawet go nie osłuchano 😡.
Nie czekałam i następnego dnia zabrałam chłopaka do naszej zaprzyjaźnionej lecznicy. Zostały pobrane zeskrobiny, wszystko zostało obejrzone dokładnie pod mikroskopem w badaniu którym nie znaleziono ani komórek grzybicy ani komórek świerzbowca. Uszy są strasznie zawalone gęstą brązową wydzieliną ale nie ma tam świerzbowca i tak naprawdę jedyna celowana diagnoza to alergia pokarmowa.
Kot błąkał się w bardzo złym stanie wyglądał fatalnie był bardzo chudy po zabezpieczeniu z tego co wiem dostawał bardzo dużą ilość podrobów z kurczaka oraz karmę zawierającą bardzo zły skład a wcześniej pił mleko🫣 być może to wszystko - jego słaba odporność koci katar, który go zabijał doprowadził do tego, że ta alergia tak bardzo się wywaliła. Puszek wygląda jakbym miał na sobie skorupę 😭 bardzo suchą, zrogowaciałą skórę i łyse place. Głowa, ogon, łapy, szyja nawet poduszki tak wyglądają 😭.
Od razu dostał steryd, omega 3 przede wszystkim monobiałkowa karma dobre odżywianie ! i zobaczymy jaki będzie efekt. Jeśli nic nie bujnie się do przodu będziemy zmuszeni jechać do specjalisty do dermatologa, którego nie znajdę w naszym mieście będę musiała pojechać gdzieś dalej pewnie Warszawa.
Puszek to kolejny podopieczny, który wymaga leczenia wszystkie środki z bazarku odkładam na poniedziałkowe zabiegi: Frędzel i Złotko mają kastrację z Monte ruszamy do Milanówka mamy umówiony termin na poniedziałek do neurologa na kontrolne badania być może od razu będzie wykonany kontrolny rezonans magnetyczny wszystko zależy jaka będzie decyzja lekarza i czy znowu będzie musiał zostać w szpitalu a w środę kastracja Sopla w Warszawie. Także trochę się tego uzbierało i wiem, że dla Puszka zabraknie już poszło troszkę na niego.
Dla Puszka proszę o wsparcie🙏 Proszę o pomoc abym mogła opłacać jego leczenia i potem całą profilaktyce, którą będzie musiał przejść jak tylko wyzdrowieje ( szczepienia, czipowanie, kastracja). Mam na uwadze również wyjazd do dermatologa ale zobaczymy na razie chwilkę się wstrzymamy z tą decyzją zobaczymy jak to będzie się goić. No i dodatkowo dobrej jakości karma monobiałkowa, która jak wiadomo nie jest tania.
W imieniu Puszka z całego serducha proszę wszystkich chociażby o symboliczne 5 - 10 zł żebyśmy mogli uzbierać na leczenie i doprowadzić go do porządku.

There is no description yet.
Create a tracking link to see what impact your share has on this fundraiser. Find out more.
Create a tracking link to see what impact your share has on this fundraiser. Find out more.
Malusi walcz, trzymam kciuki za Ciebie