id: uzcga3

Pomoc na odzyskanie skradzionego sprzętu Fotograficznego do pracy i spłatę zobowiązań z tego wynikających

Pomoc na odzyskanie skradzionego sprzętu Fotograficznego do pracy i spłatę zobowiązań z tego wynikających

Our users created 1 169 070 fundraisers and raised 1 217 748 438 zł

What will you fundraise for today?

Description

Cześć, mam na imię Krystian i mój mały sielankowy świat zawalił się 01.05.2018 w Krakowie. Byłem w delegacji aby zrobić zdjęcia z festiwalu i otoczki tego co się dzieje w Krakowie podczas Netia Off Camera Internationa; Film Festival. Zalogowałem się jak zawsze w Apartamencie znalezionym na popularnym portalu na B. Zrzuciłem ciuchy i cześć sprzętu i ruszyłem pokręcić się po rynku w celu zrobienia jakichś zdjęć. Po kilku godzinach i kilku wykonanych zdjęciach wróciłem do apartamentu, żeby je wysłać, niestety ku mojemu zdziwieniu apartament stał otwarty a w środku przetrzepane były wszystkie moje prywatne rzeczy, pierwsze co zauważyłem to brak laptopa (pomyślałem, że dobrze że zdążyłem wysłać z niego zdjęcia z ostatniej roboty, bo niewiem jak wytłumaczyłbym to klientowi z Anglii), później spojrzałem i nie ma reszty sprzętu. Mówię masakra, ale co zrobić, wzywamy policję. Policja przyjechała na miejsce po około godzinie, technicy zbierali odciski i ślady włamania, niestety stwierdzili, że prawdopodobnie ktoś dostał się do apartamentu wytrychem, bądź jakimś wtórnikiem klucza. Co by nie było czynności trwały było późno, później pojechałem na komendę złożyć zeznania, finalnie skończyłem składać zeznania i opowiadać o sprawie o 1:00, musiałem znów wynająć kolejny apartament i spać myśląc, czy jestem obserwowany czy to przypadkowe zajście, że ktoś łupi mieszkania w Krakowie. Zeznałem, że zabrano sprzętu na około 57.000 zł oczywiście po powrocie okazało się, że ukradziono jeszcze jedną lampę SB-910, i kilka baterii, ale nie miałem już do tego głowy. Mówię tak, laptop w leasingu jest ubezpieczony, gość napewno też ma jakieś ubezpieczenie, może nie wszystko stracone i uda mi się choć część odzyskać na kupno nowego sprzętu i zacząć od nowa. Niestety po kilku tygodniach przychodzi pismo z prokuratury, że badali zamek itp, niestety nie udało ustalić się sprawców włamania i sprawę umorzą. W międzyczasie odezwałem się do ubezpieczenia PZU, mieszkania które wynajmowałem, zgłosiłem kradzież. Niestety po miesiącu z PZU przyszła odmowa, brak ubezpieczenia podróżnych itp, podstawowy wariant ubezpieczenia na dom tego nie obejmuje itp. Druga firma Allianz także odmówiła odszkodowania, stwierdzając, że jest to kradzież zwykła bez oznak włamania i nie wypłacą odszkodowania, później oczywiście leasing wystawił końcową fakturę, którą trzeba uiścić. Więc oprócz kradzieży po 2 miesiącach faktura na 8000 pozostających do spłaty. Załamało mnie to całkowicie. Udałem się do kilku prawników, próbowali odwoływać się do firm ubezpieczeniowych, ale poszło kilka pism, także do rzecznika ubezpieczonych i nic z tego. inne opcje jakie proponowali to sprawa cywilna do właściciela mieszkania ale sąd może orzec różnie i wiąże się to z kosztami mecenasa w Krakowie, wyjazdami itp.


To doświadczenie odbiło się dosyć mocno na moim zdrowiu. Do dnia dzisiejszego a minęło już ponad 3 lata, potrafię obudzić się w nocy zlany potem we własnym mieszkaniu i sprawdzać czy ktoś za drzwiami nie czai się na włamanie do domu. Niestety ale to chyba już nigdy nie minie.

Finalnie zostałem bez sprzętu umożliwiającego dalszą pracę w swoim zawodzie jako fotograf i z długami leasingowymi. Sprzęt zgłosiłem na wszystkie możliwe portale, gdyby wypłynął, szukałem na własną rękę na portalach aukcyjnych w kraju i za granicą ale niestety nigdzie nie wypłynął do dnia dzisiejszego.

Jedyne co mi już.pozostało to uwierzyć w moc tego portalu i dobrych ludzi, którzy swoją małą cegiełką wesprą mnie w odbudowie swojego sprzętu i ponownym powrocie do zawodu.

Nie życzę nikomu takiego doświadczenia, żadnej kradzieży, jednak straciłem zaufanie także do firm ubezpieczeniowych, które wymagają ubezpieczeń a później i tak nie realizują ich i czują się niezobowiązane do jakichkolwiek wypłat odszkodowań.



There is no description yet.

There is no description yet.

The world's first Payment Card. Your mini-terminal.
The world's first Payment Card. Your mini-terminal.
Find out more

Moneyboxes

Add moneybox

Nobody created moneybox for this fundraiser yet. Your moneybox may be the first!

Donations 1

 
Hidden data
hidden

Comments

 
2500 characters
Zrzutka - Brak zdjęć

No comments yet, be first to comment!