Pomoc dla Wikusi w drugiej walce z ostrą limfoblastyczną białaczką.
Pomoc dla Wikusi w drugiej walce z ostrą limfoblastyczną białaczką.
Our users created 1 290 408 fundraisers and raised PLN 1,523,221,823
What will you fundraise for today?
Description
01.02.2022 Wikusia odeszła.
Prosimy o wsparcie leczenia Wiktorii chorej na ostrą limfoblastyczną białaczkę.
Na początku lutego 2020 roku zdiagnozowano u Wiktorii ostrą limfoblastyczną białaczkę typu B. Był to dla nas wielki cios. W szoku zastanawialiśmy się - jak to się stało? Nigdy nie chorowała, nigdy nie miała antybiotyku. Ponadto cały czas jest karmiona piersią!
Jak to się zaczęło?
W okolicach stycznia u Wiktorii pojawiły się czerwone, okrągłe plamki w dwóch miejscach na skórze, ale szybko zaczęły znikać.. Pojawiły się też drobne siniaczki na nóżkach, ale byliśmy pewni, że to po prostu taki okres w życiu dziecka. Czasem podczas chodzenia pokazywała, że bolą ją nóżki, tylko że bóle wzrostowe to jest coś normalnego. W sobotę 01.02.2020 pojawił się u Wiktorii powiększony węzeł chłonny za lewym uszkiem. W poniedziałek wykonaliśmy telefon do poradni, we wtorek wizyta u pediatry, w środę zrobiliśmy badanie krwi. Ledwo wróciliśmy do domu po oddaniu krwi, gdy dostaliśmy telefon, że wyniki córki są niepokojące i proszą o przyjazd w celu powtórzenia badań. Zaraz potem zadzwonił do nas nasz pediatra z informacją, że nie musimy powtarzać badań ponieważ jego wstępna diagnoza z oględzin dziecka z wtorku zgadza się z wynikami krwi ze środy. Po usłyszeniu diagnozy: "białaczka" - nasz świat stanął w miejscu.
Jak to możliwe?? Przecież ona jest za mała! Nie miała wtedy skończonych nawet dwóch lat! Do tego nigdy nie chorowała!! Wszystkie nasze dotychczasowe plany i marzenia zmieniły się w jedno: musimy walczyć o życie naszej Wiktorii!
Rodzic dziecka słysząc taką diagnozę nawet nie może pozwolić sobie na płacz, czy załamanie. Przecież trzeba być silnym, trzeba wspierać dziecko w tych najgorszych chwilach jego życia. JEST O CO WALCZYĆ!!
Od 6 lutego do 19 października trwało szpitalne leczenie białaczki na oddziale Hematologii i Onkologii Dziecięcej w Zabrzu. Usypianie, biopsje szpiku, punkcje, chemie, kroplówki, toczenia krwi - to było naszą codziennością. Po sterydach i chemioterapii córeczka w czasie tego leczenia dwa razy przestawała chodzić. Po prostu mięśnie odmawiają posłuszeństwa i dziecko nagle się przewraca... Za drugim razem to były trzy tygodnie bez poruszania stopami. Na szczęście powoli, powoli po zakończonej chemioterapii szpitalnej zaczęła się poruszać.
19.10 cieszyliśmy się, że córka zakończyła leczenie szpitalne - mogliśmy wrócić do domu! Tego samego dnia Wiki upadła i złamała nóżkę. Nie wiedzieliśmy tego, dopiero kolejnego dnia pojechaliśmy na prześwietlenie i okazało się złamanie kości piszczelowej. Założono jej gips na 3 tygodnie... Znowu nie mogła chodzić. Niestety chemioterapia nie pozostaje obojętna na stan wszystkich narządów, w tym kości.
Aktualnie jesteśmy w trakcie leczenia podtrzymującego. Jest to czas leczenia w domu, który będzie trwał 18 miesięcy. Wiki przyjmuje codziennie cały zestaw leków i chemii, często ma wykonywane badania krwi ponieważ jej organizm jest bardzo osłabiony. Nie porusza się w prawidłowy sposób - źle chodzi, źle stawia nóżki. Pojawiły się bóle w okolicach nerek, jedna w części jest zwapniona. Niezbędne są dalsze badania, konsultacje specjalistyczne oraz regularne wizyty w Zabrzu.
Zebrane pieniążki przeznaczymy na wszystkie potrzeby naszej córki. Zapewnimy jej wszelkie konsultacje, badania i rehabilitacje - tak, aby znowu była z powrotem tą uśmiechniętą i silną dziewczynką.
Dziękujemy za wszelkie wsparcie finansowe, za modlitwę, dobre myśli wysyłane w naszym kierunku. Mimo ciężkich czasów musimy to przetrwać.
AKTUALIZACJA NA DZIEN 21.08.2021
Niestety wyniki Wiktorii pogorszyły się. Po badaniach okazało się, że nasze dziecko ma wczesną wznowę choroby. Dla nas oznacza to agresywną chemię oraz ponowne zamieszkanie w szpitalu. Tym razem jest gorzej, bo wznowa podczas leczenia oznacza, iż komórki białaczkowe są bardzo silne. Teraz będą wlewać w nasze dziecko o wiele większe dawki chemii, aby pokonać chorobę.
Jest dużo nowoczesnych sposobów leczenia białaczki z tym że są to ogromne pieniądze, które na ten moment wydają się nie do zdobycia... Lekarze jeszcze nie określili dokładnie jak będzie wyglądać leczenie. Zrobimy wszystko, aby Wiktorię wyleczyć z jak najmniejszymi konsekwencjami tego leczenia.
Prosimy o pomoc o wpłaty i udostępnianie zbiórki.

There is no description yet.
Wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia! Dużo szczęścia, zdrowia, miłości i oczywiście pieniędzy :)
Licytacja 158/WŁ
Licytacja 163/WŁ
LICYTACJA 72,87,140/WŁ
licyt 12/WŁ i 13/WŁ