id: xfnfv2

Ostatnia szansa na życie

Ostatnia szansa na życie

Our users created 1 167 707 fundraisers and raised 1 215 441 537 zł

What will you fundraise for today?

Updates8

  • Dzień dobry kochani moi.

    Dziękuję Wam za dobre myśli, modlitwy, dobre słowa oraz to, że przez cały czas jestem w Waszych sercach. Jednocześnie dziękuję również za przekazywanie na moje konto 1,5% podatku oraz anonimowych datków.


    Pytacie mnie co u mnie?  

    Moje samopoczucie pomimo ogromnego bólu jest pozytywne w większości dnia. Bywają chwilę załamania, bo zaczęłam zdawać sobie sprawy, że chyba nie uda mi się pokonać choroby. Próbuję robić wszystko co tylko mogę, ale niektóre badania laboratoryjne i obrazowe niestety kosztują powyżej moich środków finansowych. Są one zbyt kosztowne, jak na mnie i moją rodzinę. Oczywiście warto by było je zrobić, żeby zobaczyć jaki jest ogólny stan organizmu i choroby. 

    Potrzebne środki są również na masaże limfatyczne. Kochani bardzo Was potrzebuję. Wytrzymałam już tyle i obiecuję Wam, że wytrzymam jeszcze więcej. 


    Niestety wielkimi krokami zbliżają się do mnie dwa zabiegi operacyjne. Niestety na NFZ czeka się na nie w granicach 4-5 lat. Jeśli chodzi o strefę komercyjną to terminy są właściwie z dnia na dzień. 

    Błagam Was kochani pomóżcie mi, abym mogła przeżyć kolejne dni, miesiące.....


    Jesteście w moim sercu i moich myślach. Ściskam Was mocno. Kasia

    0Comments
     
    2500 characters

    No comments yet, be first to comment!

    Read more
There are no updates yet.

There are no updates yet.

Description

O czym myślelibyście, mając złośliwy nowotwór z przerzutami, który postawił Was przed obliczem ostatecznym – przed śmiercią?


Ja myślę o rodzinie, swoich dzieciach. Kto wprowadzi ich w dorosłość? Kto będzie przy nich gdy będą zdawać egzaminy, będą przeżywać swoje pierwsze miłości, rozczarowania?


Walczę o życie i bardzo się boję , bo bez ratunku umrę …


Błagam z całego serca o pomoc w walce z rozsianym rakiem piersi.


Mam na imię Katarzyna, mam rozsianego raka piersi i jestem przerażona, bo czuję , że nadszedł mój czas, aby umrzeć. Czuję się coraz gorzej, rak jest coraz mocniejszy, a ja coraz słabsza. Nie mam siły nawet na najprostsze rzeczy.   

                  

Rak zajął już kręgosłup, żebra, miednicę , kość biodrową po lewej stronie. Każdy ruch powoduje ogromny ból. Jeśli nie poddam się leczeniu w najbliższym czasie to moje życie się skończy.


Ta zbiórka to moja ostatnia i jedyna szansa na to, aby żyć. Innej już niestety nie mam. Walczę już nie tylko z rakiem, ale również z czasem, który bardzo szybko ucieka. Zwłaszcza w obecnym okresie, gdzie to COVID-19 jest na pierwszym planie.


Muszę być gotowa, żeby natychmiast podjąć walkę, kiedy tylko klinika da mi znać. Ale, aby podjąć leczenie potrzebne są pieniądze, których niestety już nie mam.


Proszę, nie zostawiajcie mnie samej. Nie pozwól moim dzieciom żyć i dorastać bez mamy. Proszę …



Zebrane środki pozwolą sfinansować leczenie alternatywne.

 

 

 https://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,26887460,w-pandemii-chorym-na-raka-trudniej-dojechac-na-badania-pomogla.html


 k8cad562da04ff2e.jpeg

Lipiec 2020


d3f9b7e15f371706.jpeg

Sierpień 2020


caedb0e45913e1b3.jpeg


Styczeń 2021


j80f0f3349e61e4c.jpeg

k810439a160f304b.jpeg

he66e2d173fdbdc5.jpeg

There is no description yet.

There is no description yet.

The world's first Payment Card. Accept payments wherever you are.
The world's first Payment Card. Accept payments wherever you are.
Find out more

Donations 253

preloader

Comments 2

 
2500 characters
  •  
    Anonymous user

    Niech Panią Bóg błogosławi

    hidden
  •  
    Anonymous user

    Słowa otuchy...

    hidden