id: jke9bk

Pomoc rodzinie Andrzeja.

Pomoc rodzinie Andrzeja.

Zrzutka została wyłączona przez organizatora
12 110 zł 
z 35 000
34%
Wpłaty nieaktywne - wymagane działanie Organizatora zrzutki. Jeśli jesteś Organizatorem - zaloguj się i podejmij wymagane działania.

Nasi użytkownicy założyli 934 414 zrzutek i zebrali 922 395 678 zł

A ty na co dziś zbierasz?

Aktualności17

  • Kochani! Długo nie aktualizowaliśmy wydarzeń, a wydarzyło się wiele. Andrzej odszedł od nas w niedzielny poranek 21 sierpnia. Wczoraj (28.08.2022 r.) o godz. 15.00 na cmentarzu w Nowej Soli pożegnaliśmy Naszego Brata.

    Teraz przed nami dużo pracy. Chcemy wspomóc rodzinę Andrzeja nie tylko finansowo, ale również w innych formach. Szczegóły wkrótce.
    0Komentarzy
     
    2500 znaków

    Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

    Czytaj więcej
Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Opis zrzutki

W dniu 21 sierpnia 2022 r., w niedzielny poranek, odszedł od nas Andrzej Jagodziński - człowiek, o którym można powiedzieć, że był ziemskim wcieleniem anioła. Społecznik, który nigdy nie pozostawał obojętny na ludzką krzywdę. Był prezesem Nowosolskiego Stowarzyszenia Ludzi Działających Na Rzecz Trzeźwości w Polsce "Klub Ogniwo Nowa Sól" i członkiem komisji rewizyjnej Stowarzyszenia Nowosolska Paczka.

Andrzeja życie nie głaskało po głowie. Kiedy uporał się z uzależnieniem od alkoholu i zaczął nieść posłanie oraz dzielić się swoim doświadczeniem, siłą i nadzieją, przyszła choroba nowotworowa krtani. Stracił głos i mógł porozumiewać się wyłącznie za pomocą laryngofonu. Był pełen wiary w Boga i z pokorą przyjmował wszystko to, co przynosił dzień.

Wielu zawdzięcza mu swoją trzeźwość i powrót do normalnego życia. Ocalił siebie i potrafił ocalić innych. Nigdy nie zabrakło mu czasu, który mógłby poświecić każdemu kto tego potrzebował.

Pozostawił żonę Kasię, troje dzieci ośmioletnią Hanię oraz nastoletnich synów Szymona i Wiktora. Rodzina Jagodzińskich żyje skromnie, ale godnie i chociaż Andrzej odpowiadał na każdą prośbę o pomoc, sami o nic nie prosili. Większość prac Andrzej wykonywał samodzielnie. W ubiegłym roku rozpoczął remont mieszkania. Nie wszystko udało mu się ukończyć. Jego śmierć uniemożliwiła remont łazienki, której obecny stan nie należy do najlepszych i daleko mu do normalnych standardów.

My, dla których Andrzej był kimś naprawdę ważnym pragniemy, aby pamięć o nim trwała w jego najbliższych i dlatego chcielibyśmy podjąć wyzwanie związane z remontem łazienki. Trzeba wymienić m.in. piec centralnego ogrzewania i okno, naprawić podłogę i ściany, poprawić instalację elektryczną i wentylacyjną. Dużo tego, ale podobnie jak u Andrzeja głęboko wierzymy w drugiego człowieka. Wierzymy, że ludzie są z natury dobrzy, że potrafią pomagać. Dlatego prosimy Was o wsparcie. Każda złotówka ma ogromną wartość - daje nadzieję na to, że dobro powraca. Razem możemy więcej!


j5444824f6038680.jpegub0eecc90a28a8a2.jpegl134f68b327c4178.jpegt13b205f6b2d7d86.jpegy3fda095d46115ff.jpeg

Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Twój mini-terminal.
Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Twój mini-terminal.
Dowiedz się więcej

Wpłaty 195

KS
Krystyna Szewczak
AN
aneta
ukryta
BB
Beata
100 zł
 
Dane ukryte
50 zł
 
Dane ukryte
20 zł
GD
Gabriel D.
ukryta
Wanda Świdzińska
ŁU
Łukasz
15 zł
AM
Agnieszka
ukryta
DD
Dorota Duras
20 zł
Zobacz więcej

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!