Paczki żywnościowe dla Peru ID: xmnn4v

Paczki żywnościowe dla Peru ID: xmnn4v

34 826 zł z 50 000 zł

69%

34 826 zł

34 826 zł

z 50 000 zł

55 dni

55 dni

do końca

381

381

wspierających
69%
Wpłać na zrzutkę

Aktualności 1

  • Konkretną pomocą dla głodujących w Peru są paczki  żywnościowe: 2 kg. ryżu, 1 kg. cukru, 1 kg. soczewicy, 1 kg. makaronu, puszka mleka i 2 puszki tuńczyka - pozwoli przeżyć wielodzietnej rodzinie 1-2 dni. Koszt takiej paczki to ok. 20-25 złotych.

    Jesteśmy w dużo lepszej sytuacji, może możemy podzielić się talerzem ryżu, soczystym spagetti, kawałkiem pizzy czy - jakąś drobną "zachcianką" - i ofiarować ją potrzebującym wsparcia w Peru. Oni naprawdę, w tym dramatycznym czasie pandemii, nie mają żadnego wsparcia. Dziękuję za każde wsparcie!!

    Czytaj więcej

Opis zrzutki

Kochani, udało się nam już raz dobić do mety - i już ponad 2000 najuboższych rodzin mieszkających w slumsach na obrzeżach stolicy Peru Limy zostało obdarowane żywnością (zobacz tutaj).

To bardzo dużo, i dowód ogromnego zaangażowania i poświęcenia kilkuset wspaniałych osób, które wsparły naszą pierwszą zbiórkę. Ale potrzeb jest nadal tak ogromnie dużo!!!


Każdego dnia otrzymuję wiadomości z Peru, od ludzi z którymi pracowałam przez ostatnich 9 lat mojej misyjnej posługi w slamsach na południu Limy, stolicy Peru. Ludzie ci proszą o pomoc, o wsparcie materialne na jedzenie, na przeżycie, na zakup leków. Dzielą się lękiem, bezsilnością i ekstremalnym ubóstwem w jakim -z powodu niemożności pracy i braku wsparcia ze strony rządu- z dnia na dzień się znaleźli. Rozmawiając z nimi czuję głęboki smutek, który pcha mnie do działania.

Dlatego otwieram nowe wyzwanie! -wszak, gdy udało nam się osiągnąć tak dużo, spróbujmy raz jeszcze!


Sytuacja w Limie (108 dzień restrykcyjnej kwarantanny)

Po ponad 100 dniach obowiązkowej i restrykcyjnej kwarantanny (od 16 marca) - kraj dobija do 300 tys. potwierdzonych przypadków zakażeń (dane te są oficjalne, bo wiele wskazuje na to, że może ich być nawet 3 razy więcej). W samej Limie i w Callao –przemysłowej dzielnicy stolicy- przypada rekordowa liczba zakażeń - ok. 70 % wszystkich zanotowanych przypadków. Nikt nie może wjechać ani wyjechać z samej stolicy.


Lima zostaje zamknięta i odcięta od reszty kraju. Nadal dzieci do lat 14 i osoby powyżej 65 roku życia mają całkowity zakaz wychodzenia z domów. Wszelkie publiczne zgromadzenia są zabronione, a kościoły zamknięte.

Z powodu ogromnej liczby zakażonych, w stolicy bardzo szybko załamał się system służby zdrowia: brakuje miejsc w szpitalach, specjalistów, brakuje tlenu i respiratorów. Z drugiej strony medykom od miesięcy nie wypłacane jest należne wynagrodzenie ani nie jest zapewniona profesjonalna ochronna. Ludzie są zostawieni sami sobie. Dodatkowym utrudnieniem jest klimat: w piaszczystej, pustynnej Limie panuje akurat zima i jak zawsze o tej porze roku nie ma w ogóle słońca, poranki i noce są bardzo wilgotne i dżdżyste, więc chłód jest bardzo dotkliwie odczuwalny. Każdego roku o tej porze bardzo wiele niedożywionych osób choruje na zapalenie płuc, a w obliczu pandemii tym bardziej.


Stolicę nęka najgorszy z wrogów - GŁÓD. Mieszkańcy najuboższych dzielnic wywieszają w oknach białe flagi sygnalizujące brak środków do życia- jest to błagalna prośba o pomoc. Tam gdzie jest to możliwe organizują na wzgórzach tzw. "olla comun" - czyli "wspólny gar", gdzie z uzbieranych wspólnie kilku produktów (co kto ma lub uda mu się zdobyć) gotuje się posiłek dla 150-200 osób – i przeważnie jest to dla tych ubogich wielodzietnych rodzin jeden jedyny posiłek w ciągu dnia. To jest miejsce na bardzo konkretną pomoc.


Jedzenie jest tym, czego tak bardzo potrzeba!! Brakuje wszystkiego - środków czystości, leków, tlenu, ale razem możemy pomóc tysiącom rodzin dając im kromkę chleba, posiłek - a wraz z tym - nadzieję. Choć jesteśmy daleko, ale możemy konkretnie wspomóc tych, którym Covid-19 z dnia na dzień odcinając możliwość ubogiego zarobku, pozostawił na skraju nędzy, bez środków do życia. Każda złotówka jest ważna, każda, bo dla nich to szansa na przeżycie.


100% zebranych w ramach niniejszej zrzutki środków zostanie przekazana do Peru i zostanie przeznaczone na zakup żywności dla rodzin, które znalazły się w krytycznej sytuacji życiowej w obliczu pandemii coronawirusa (Covit-19). Przekaże je osobom, które znam i z którymi pracowałam, a które mieszkają w dzielnicach największego głodu i wspomagają głodujących w swoim otoczeniu, dzielnicy, znając konkretne potrzeby.

Wpłacający381

 
Dane ukryte
1 000 zł
AB
Artur Boratczuk
1 000 zł
 
Użytkownik niezarejestrowany
1 000 zł
 
Dane ukryte
1 000 zł
AM
Aleksandra Miszczak
1 000 zł
ŚB
ŚWIAT BEZ WAD
700 zł
DP
Dominik Pacewicz
600 zł
 
Dane ukryte
500 zł
 
Dane ukryte
500 zł
 
Dane ukryte
500 zł
Zobacz więcej

Komentarze19

 
2500 znaków
  • MK
    Maria Konarska

    Za różaniec i portfelik z licytacji

    55 zł
  • AB
    Agnieszka Batko

    2x magnes z Peru: malowana skóra licytacja 04082020 (55 zł)+ze skóry licytacja 05082020 (40 zł)

    95 zł
  • AS
    Ania S

    Licytacja portfelika z Peru. Przód skóra pomalowana, tył czarny z tworzywa. Dwie kieszonki na zamek.
    Do poniedziałku 3.08 o godz. 21:00

    15 zł
  • MJ
    Monika J.

    Licytacja - Kosmetyczka z Peru

    65 zł
  • PZ
    Paweł Zębala

    Sweterek dziecięcy z 5.08

    150 zł
  • Zobacz więcej
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

536 832 zrzutki


A ty na co dziś zbierasz?