Opis zrzutki
Co roku w Polsce nawet 50 dzieci umiera na skutek przemocy fizycznej, której doświadczają w swoich domach:
▪️ 4-miesięczna Luiza z Malborka — zmarła w szpitalu z licznymi złamaniami
▪️ 3-letnia Hania z Legnicy — pobita ze skutkiem śmiertelnym przez konkubenta matki
▪️1-miesięczny Wiktor z Rudy Śląskiej — zakatowany na śmierć przez ojca
To tylko kilka historii z długiej, przerażającej statystyki przemocy domowej. Za każdą tą historią stoi matka i dziecko, którzy nie mieli dokąd uciec.
To właśnie z myślą o nich powstała Fundacja Skrzydła. Jej cel był prosty: stworzyć dla nich azyl - miejsce, które daje bezpieczeństwo, wsparcie i szansę na nowe życie.
I to miejsce już istnieje!
Nasz domek — może niewielki, ale prawdziwy — już stoi. Ma okna, drzwi, sypialnię i łazienkę.
Ale to wciąż za mało, żeby mogło w nim zamieszkać dziecko.
Dorosły dałby sobie może radę. Ale nawet on potrzebuje minimum: miejsca do spania, czegoś, na czym ugotuje ciepły posiłek dziecku czy wypierze brudne ubrania.
Niestety moje oszczędności (160 000 zł) i Wasze wpłaty (46 000 zł) starczyły na zakup, budowę i transport - nie mam już środków na wykończenie i wyposażenie.
Nie pozwólmy jednak, żeby ta przestrzeń stała pusta — przecież codziennie w Polsce jakieś dziecko umiera zakatowane we własnym domu. A tu czeka na nie nowy dom. Bezpieczny. Wolny od przemocy.
Czego potrzebujemy:
🛏 łóżko 120 cm
🍳 kuchni (meble, lodówka, kuchenka)
🌀 pralki
🧱 wykładziny
🎨 białej farby
Masz którąś z tych rzeczy?
Nie masz? Dorzuć kilka groszy do zrzutki — każda złotówka to krok bliżej 🙏➡️ Tędy do zbiórki: https://zrzutka.pl/s5y3up
Nie możesz pomóc finansowo albo chcesz pomóc jeszcze bardziej?
Udostępnij ten post — każde udostępnienie to paliwo dla algorytmu i szansa na dotarcie do kolejnych osób.
Cokolwiek zrobisz — dziękuję Ci z całego serca ♥️
Trzymam kciuki :*
Działamy!