id: tyyfu6

SARUNIA - pomoc po udarze pnia mózgu

SARUNIA - pomoc po udarze pnia mózgu

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki
53 518 zł 
z 30 000 zł
178%
zakończona 08.06.2021r
453 
wspierających
Wpłać na zrzutkę
Zrzutka.pl nie pobiera prowizji od wpłat

Aktualności3

  • Witajcie !

    Sarunia od niedzieli przebywa już z nami w ośrodku rehabilitacji "Neuron" w Małym Gacnie. Jest ciężko ale ćwiczy dzielnie i co najważniejsze robi postępy. Grafik sesji rehabilitacyjnych Sary jest tak napięty, że nawet my odczuwamy go w mięśniach.

    Dzięki Waszym napływającym wciąż darom serca mogliśmy rozbudować podstawowy pakiet ćwiczeń o dodatkowe godziny oraz niestandardowe kosztowne terapie jak np. mapowanie i mikropolaryzacja mózgu, tlenoterapia hiperbaryczna, oraz inne tak bardzo istotne do odbudowy komórek nerwowych w główce Saruni.

    Krótko o aktualnych postępach rehabilitacyjnych i przełomach:

    Dzisiaj po prawie 4 tygodniach Sara pierwszy raz otworzyła buzię do jedzenia i zjadła prawie cały słoiczek musu. 🙏💪😊

    Jest to pierwszy ważny krok przybliżający do usunięcia z noska sondy do żołądkowej. Teraz czekamy na pierwsze słowo :)

    Inne pokonane etapy w trakcie rehabilitacji: pierwsze kładzenie na boki, pierwsze leżenie na brzuchu z podniesieniem główki, pierwsze bujanie, bardzo intensywne ćwiczenia nóżek i rączek, prawidłowa reakcja na smak, pierwsze pionizowanie.


    Dziękujemy za Wasze serca wspierające Sarunię !


    qf49b081e3527f89.png

    Czytaj więcej
  • Kochani Darczyńcy !


    Nie znam słów którymi moglibyśmy wyrazić naszą wdzięczność, jesteście WIELCY ! 

    Nasz cel na zabezpieczenie pomocy Saruni w tej pierwszej najważniejszej fazie zaraz po hospitalizacji dzięki Wam został zrealizowany w 1,5 doby ! To przerosło nasze wszelkie oczekiwania. Dla nas rodziców Sary to kolejny cud płynący prosto z Waszych serc <3 Jakby tego było mało... Wasze wsparcie dzięki wielu udostępnieniom oraz indywidualnym akcjom charytatywnym dla Sary cały czas płynie <3 Zabezpiecza to nam kolejne etapy opieki i powrotu naszej córeczki do pełni zdrowia, czy też dodatkowe specjalistyczne rehabilitacje. My w sercu jednak głęboko wierzymy, że nad Sarą czuwa Szef wszystkich lekarzy i malutka wróci do pełnej sprawności szybciej niż oni twierdzą ;)


    Dzięki otrzymanemu wsparciu finansowemu Sarunia już w najbliższą niedzielę zostanie przewieziona bezpiecznie karetką do prywatnego ośrodka specjalizującego się w rehabilitacji dzieci po ciężkich przypadkach, gdzie spędzi 2 tygodnie na intensywnych ćwiczeniach. Oczywiście nie będzie tam sama ale przy swoich rodzicach, co dla Niej jest teraz tak samo bezcenne jak rehabilitacja. Wierzę, że po tym pierwszym etapie wrócimy do Was ze wspaniałymi wieściami :)


    Na ten czas Sarunia przesyła uśmiech a my w jej imieniu dziękujemy jeszcze raz za każdą wpłatę i życzymy Wam zdrowia <3

    q9a94216affb6493.png


    Czytaj więcej
  • 2021.05.10

    Smutny to zaszczyt w takiej kategorii, ale to dzięki Wam pomoc dla Saruni miała dzisiaj największą liczbę Wspierających - to niesamowite ile znaleźliśmy osób z wielkim sercem ! Za każdą złotówkę oraz wszelkie działania dziękujemy z całego serca <3


    Odznaka od Saruni :)

    j7f2171e983f3171.png


    h7fcb53ae3f64494.png

    Czytaj więcej
Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Opis zrzutki

Hej! 

Mam na imię Sara i w maju kończę 5 latek. Kocham wszystkich ludzi, rodzice mi mówią że to Pan Bóg wlał w moje serduszko tyle miłości że starcza dla wszystkich, nawet dla pana kuriera który przywozi mi czasem zabawki. Mamę i Tatę kocham najbardziej o czym im przypominam kilkanaście razy dziennie, tak na wypadek gdyby zapomnieli. Moich dwóch Braciszków też bardzo kocham, i pieska bercika też. Rodzice powtarzają często, że jestem ich Skarbem, małą śliczną i mądrą dziewczynką i że mam piękne oczka, a Pani z przedszkola mówi że jestem jej oczkiem. Jestem wesoła i strasznie ciekawska bo zasypuję wszystkich pytaniami bez końca, nawet moje lalki którym też sama odpowiadam. 


Nigdy nie byłam chora, najwyżej przeziębiona i strasznie wtedy było mi smutno że nie pójdę do przedszkola kilka dni. Niestety, pewnego kwietniowego poranka gdy szykowałam się z radością do przedszkola, stało się ze mną coś złego, czego cały czas nie rozumiem, pamiętam że jechałam karetką, dużo płakałam a potem spałam...

Po kilku dniach dzięki Bogu się obudziłam...w szpitalu z rurkami w buzi, gardełku, nosku i podłączona do wielu kabelków, nawet jak płakałam nie było słychać. Teraz już mam na szczęście tylko jedną rurkę przez nosek do brzuszka bo nie mogę jeść buzią, nie jest to miłe. Czasami jeszcze płaczę bo nie mogę się nikogo zapytać dlaczego nie mogę się ruszyć z łóżka, ani wypowiedzieć słówka jak się czuję, ani chociaż raz powiedzieć do mamy "Kocham Cię". Mamusia i tatuś mnie uspokajają i pocieszają, wiedzą że wyzdrowieję a te wszystkie razy co mówiłam KOCHAM wystarczyły im na zapas.


Wiem od rodziców, że w dniu moich urodzinek pojadę do takiego ośrodka dla dzieci, gdzie się dużo ćwiczy żebym mogła znowu chodzić, mówić i jeść. Niestety to kosztuje bardzo dużo pieniążków, dlatego proszę WAS abyście pomogli moim rodzicom zapłacić. Marzę o takim prezencie bo potem będę mogła już wrócić do mojego domku. 


Pozdrawiam i kocham Wszystkich - Sarunia❣️



OD RODZICÓW

23 kwietnia 2021 - to był dzień w którym nasz świat stanął w miejscu, wszystko straciło sens. Nasza Najdroższa córcia Sarunia doznała niedokrwiennego udaru pnia mózgu, w miejscu odpowiedzialnym za najważniejsze funkcje życiowe człowieka, umierała... Po 12h od wystąpienia przeszła zabieg trombektomii przeprowadzany przez wybitnego profesora, ale pierwszy raz na dziecku i 6 godzin po oknie czasowym, więc zgoda przekraczała nawet szpitalne formularze. Dzięki Bogu i lekarzom przeżyła. Oddycha już sama, widzi, słyszy, rozumie, pamięta ale nie może mówić, ma niedowład lewej strony, leży karmiona przez mamę sondą prosto do żołądka. Od kilku dni potrafi się uśmiechnąć i czekamy na kolejne cuda ! 

Sarunia aktualnie leży z mamą w szpitalu ale teraz czeka ją długa i kosztowna rehabilitacja prywatna, bo tylko taka wchodzi w grę w jej przypadku. 

Szczerze wierzymy, że są wśród nas osoby z wielkim sercem i chętne do pomocy.

Z góry dziękujemy za każdą wpłaconą złotówkę i życzymy Wszystkim zdrowia !


Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Dowiedz się więcej

Wpłacający 453

X
XXXXXX
70 zł
GI
Społeczność SP16
5 070 zł
E
Ewa
50 zł
AJ
Agnieszka Jaworski
50 zł
 
Dane ukryte
70 zł
 
Dane ukryte
ukryta
 
Dane ukryte
30 zł
 
Dane ukryte
ukryta
 
Dane ukryte
10 zł
ZS
z SP16
ukryta
Zobacz więcej

Komentarze 14

 
2500 znaków

Lokalizacja

Polskich Marynarzy 86, 71-050

Szczecin, Poland

Zobacz na mapie
map pin

Nasi użytkownicy założyli

774 375 zrzutek

i zebrali

574 074 018 zł

A ty na co dziś zbierasz?