Aktualności 1

  • Konkretną pomocą dla głodujących w Peru są paczki  żywnościowe: 2 kg ryżu, 1 kg cukru, 1 kg soczewicy, 1 kg makaronu, puszka mleka i 2 puszki tuńczyka - pozwoli przeżyć wielodzietnej rodzinie 1-2 dni. Koszt takiej paczki to ok. 20-25 złotych.

    Jesteśmy w dużo lepszej sytuacji, może możemy podzielić się talerzem ryżu, soczystym spagetti, kawałkiem pizzy czy - jakąś drobną "zachcianką" - i ofiarować ją potrzebującym wsparcia w Peru. Oni naprawdę, w tym dramatycznym czasie pandemii, nie mają żadnego wsparcia. Dziękuję za każdy gest dobra!!

    Czytaj więcej

Opis zrzutki

Kochani, udało się nam już raz dobić do mety - i już ponad 2000 najuboższych rodzin mieszkających w slumsach na obrzeżach stolicy Peru Limy zostało obdarowane żywnością (zobacz tutaj).

To bardzo dużo, i dowód ogromnego zaangażowania i poświęcenia kilkuset wspaniałych osób, które wsparły naszą pierwszą zbiórkę. Ale potrzeb jest nadal tak ogromnie dużo!!!


Każdego dnia otrzymuję wiadomości z Peru, od ludzi z którymi pracowałam przez ostatnich 9 lat mojej misyjnej posługi w slamsach Limy, stolicy Peru. Ludzie ci proszą o pomoc, o wsparcie materialne na jedzenie, na przeżycie, na zakup leków. Dzielą się lękiem, bezsilnością i ekstremalnym ubóstwem w jakim -z powodu niemożności pracy i braku wsparcia ze strony rządu- z dnia na dzień się znaleźli. Rozmawiając z nimi czuję głęboki smutek, który pcha mnie do działania.

Dlatego otwieram nowe wyzwanie! -wszak, gdy udało nam się osiągnąć tak dużo, spróbujmy raz jeszcze!


Sytuacja w Limie (108 dzień restrykcyjnej kwarantanny)

Po ponad 100 dniach obowiązkowej i restrykcyjnej kwarantanny (od 16 marca) - kraj dobija do 300 tys. potwierdzonych przypadków zakażeń (dane te są oficjalne, bo wiele wskazuje na to, że może ich być nawet 3 razy więcej). W samej Limie i w Callao –przemysłowej dzielnicy stolicy- przypada rekordowa liczba zakażeń - ok. 70 % wszystkich potwierdzonych przypadków. Nikt nie może wjechać ani wyjechać z samej stolicy.


Lima zostaje zamknięta i odcięta od reszty kraju. Nadal dzieci do lat 14 i osoby powyżej 65 roku życia mają całkowity zakaz wychodzenia z domów. Wszelkie publiczne zgromadzenia są zabronione a kościoły zamknięte.

Z powodu ogromnej liczby zakażonych, w stolicy bardzo szybko załamał się system służby zdrowia: brakuje miejsc w szpitalach, specjalistów, brakuje tlenu i respiratorów. Z drugiej strony medykom od miesięcy nie wypłacane jest należne wynagrodzenie ani nie jest zapewniona profesjonalna ochronna. Ludzie są zostawieni sami sobie. Dodatkowym utrudnieniem jest klimat: w piaszczystej, pustynnej Limie jest teraz zima i jest bardzo zimno, jak zawsze o tej porze roku nie ma słońca, powietrze jest bardzo wilgotne i dżdżyste a chłód dotkliwie odczuwalny. Każdego roku o tej porze bardzo wiele osób choruje na zapalenie płuc, a w obliczu pandemii i niedożywienia tym bardziej.


Stolicę nęka najgorszy z wrogów - GŁÓD. Mieszkańcy najuboższych dzielnic wywieszają w oknach białe flagi sygnalizujące brak środków do życia- jest to błagalna prośba o pomoc. Tam gdzie jest to możliwe organizują na wzgórzach tzw. "olla comun" - czyli "wspólny gar", gdzie z uzbieranych wspólnie kilku produktów (co kto ma lub uda mu się zdobyć) gotuje się posiłek dla 150-200 osób – i dla większości tych ubogich rodzin jest to jedyny posiłek w ciągu dnia. To jest miejsce na bardzo konkretną pomoc.


Jedzenie jest tym, czego tak bardzo potrzeba!! Brakuje wszystkiego - środków czystości, leków, tlenu, ale razem możemy pomóc tysiącom rodzin dając im kromkę chleba, posiłek - a wraz z tym - nadzieję. Choć jesteśmy daleko, ale możemy konkretnie wspomóc tych, którym Covid-19 z dnia na dzień odcinając możliwość ubogiego zarobku, pozostawił na skraju nędzy, bez środków do życia. Każda złotówka jest ważna - bo to już talerz ryżu...


100% zebranych w ramach niniejszej zrzutki środków zostanie przekazana do Peru na zakup żywności dla rodzin, które znalazły się w krytycznej sytuacji życiowej w obliczu pandemii Covit-19. Przekażę je sr.Barbarze, urszulance UR, polskiej misjonarce, która w tej trudnej sytuacji w jakiej znalazło się Peru, dociera z żywnością do ludności głodującej w dzielnicy Pachacutek na północy Limy.

Na Facebooku w grupie Pomoc dla Peru (tutaj) informuję o sytuacji w Peru oraz zamieszczam zdjęcia z przekazywania paczek dla najbardziej potrzebujących. Na tej samej grupie (tutaj) organizowane są licytacje, które wspierają niniejsza zrzutkę.

Bardzo zapraszam do dołączenia do grupy i dziękuję za wsparcie naszej zbiórki pomocowej, za KAŻDY gest dobra!! Dzielmy się dobrem! Miłość pomnaża się, gdy jest dzielona!

Potrzeb w Peru jest obecnie cały ogrom. Pomoc jednej osobie nie zmieni całego świata, ale na pewno zmieni cały swiat tej jednej osoby!!

Wpłacający 515

ŚB
ŚWIAT BEZ WAD
1 600 zł
JG
Jerzy Grela
1 000 zł
 
Dane ukryte
1 000 zł
ŚB
ŚWIAT BEZ WAD
1 000 zł
AB
Artur Boratczuk
1 000 zł
 
Dane ukryte
1 000 zł
DS
Dariusz Staszków
1 000 zł
M
Magdalena i Paweł Pietrasińscy
1 000 zł
 
Użytkownik niezarejestrowany
1 000 zł
 
Dane ukryte
1 000 zł
Zobacz więcej

Komentarze 6

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

620 955 zrzutek

i zebrali

371 453 012 zł

A ty na co dziś zbierasz?