id: ybmhtd

Fundacja Nie Widzimy Przeszkód - Księgowość za 2025 r.

Fundacja Nie Widzimy Przeszkód - Księgowość za 2025 r.

 
Magdalena Kokot

Aktualności1

  • Kochani ogromnie Wszystkim bardzo serdecznie dziękuję <3 Nie mam słów!

    Każdemu z osobna, znanym i nie znanym. :)

    Dziękuję też Mateuszowi, który powstawiał zrzutkę w rożne miejsca - ja nie miałam tyle odwagi by prosić po kilka razy w tych samych miejscach. Bardzo bardzo Wam dziękuję!

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.

Opis zrzutki

Od 11 lat wspieram osoby z chorobą Stargardta oraz z niepełnosprawnością wzroku. Nie ma dnia, by na kogoś nie spadła diagnoza. Służę wsparciem informacyjnym, emocjonalnym i merytorycznym. Setki rozmów, wiadomości, SMS-ów. Wspieram, jak umiem, i dzielę się wiedzą oraz doświadczeniem. Od niespełna 2 lat prowadzę Fundację Nie Widzimy Przeszkód, aby rozszerzyć swoją działalność.

Fundacja to wielka pasja, wiele wyrzeczeń, emocji i ciągłe poszukiwanie środków oraz wiedzy merytorycznej. Prowadzę ją, jednak nie pobieram wynagrodzenia, bo nie ma na to środków. Świadczę odpłatną działalność statutową, aby móc wspierać osoby, które się do mnie zgłaszają. Jednak i za to nie pobieram wynagrodzenia. Zależy mi, by pomóc dzieciom, rodzicom i dorosłym, którzy zachorowali — pomóc, a nie zarabiać na ich chorobie i desperacji.

Sama choruję od przeszło 30 lat i widzę mniej niż 0,5% tego, co osoba zdrowa. Nawet jak na osobę z chorobą Stargardta widzę bardzo słabo. Nie widzę już zdjęć ani kolorów. Na co dzień pracuję, zajmuję się pracą naukową, prowadzę dom i staram się być dobrą mamą, żoną i przyjaciółką.

Doba ma jednak swoje limity i nie da się pracować więcej.

Prowadzenie Fundacji to realne koszty księgowości.

Otrzymałam rachunek za zeszły rok.

Cena jest preferencyjna, biuro pomocne, ale dla mnie to i tak bardzo dużo pieniędzy. Zwłaszcza że rok kończymy na minusie.

Są pewne rezerwy — jednak mają już przypisane cele, więc w praktyce środki te nie istnieją.

Miniony rok był trudny, obecny nie jest lżejszy. Niekończące się zarzuty o rzekome zarabianie na prowadzeniu Fundacji, gdzie nawet nie otrzymuję wynagrodzenia za swoją pracę. Wszak czas spędzony na moderacji, dokształcaniu się, poszukiwaniu wiedzy, projektów, pisaniu ich, opracowywaniu dokumentów oraz wspieraniu Was to mój realny czas.

Wiem, że wiele osób ma trudną sytuację materialną. Nie umiem prosić i kwestować o środki na prowadzenie Fundacji. Jednak wdzięcznością i zainteresowaniem postami, poradnikami, zestawieniami czy badaniami nie opłacę księgowości, która swoją pracę wykonuje dobrze.

Żałuję, że nie zarabiam na częściach etatów tyle, by móc dotować Fundację.

Chciałabym, ale niestety realia są takie, jakie są.

Dlatego ta zrzutka — by opłacić zeszłoroczną księgowość.

Obecny rok jeszcze przede mną. Dzięki hojności jednej osoby nie boję się o opłacenie pracy księgowych w najbliższym kwartale — raczej wystarczy na to środków. (To ta rezerwa, o której pisałam).

Chciałabym nadal nie widzieć przeszkód i mieć możliwość wspierania Was — czasami nawet osobiście, na drugim końcu Polski. Organizować spotkania grupowe. Wspólne kilkudniowe aktywności.

Na razie jednak muszę opłacić rzetelnie wykonaną pracę księgowości.


To inne sposoby wsparcia mojej działalności:

1. Poprzez Patronite.pl

https://patronite.pl/choroba_stargardta


2. Poprzez bezpośredni przelew - Darowizna na konto Fundacja Nie Widzimy Przeszkód

Numer KRS: 0001089641

29 1600 1462 1713 5652 9000 0001


3. Przekazując 1,5% podatku na moje subkonto (dopiero za 3 lata będzie można przekazać 1,5% bezpośrednio na KRS mojej Fundacja Nie Widzimy Przeszkód). 

KRS: 0000270809

CEL SZCZEGÓŁOWY: Kokot-Rybińska, 14402


Dziękuję.


Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez