Wyrwanie zęba, martwica kości, uszkodzenie nerwów i mięśni
Wyrwanie zęba, martwica kości, uszkodzenie nerwów i mięśni
Aktualności2
-
1. Jedno wyrwanie zęba i długotrwała walka. Cel: odzyskać życie i zdrowie.
2. KIM JESTEM: Diana, 34 lata, menedżerka projektów. Powikłania po usunięciu ósemki odebrały mi zdrowie, pracę i samodzielność, ale nie odebrały mi marzeń.
3. CO SIE STAŁO: Złamanie żuchwy, długotrwałe zapalenie i martwica kości (długo nierozpoznawane), przeszczep własnej kości z biodra, uszkodzenia nerwów i mięśni twarzy i miednicy, układu chłonnego i innych struktur, skutkujące zapaleniem - ponad 30 powikłań, w tym wtórne do kręgosłupa.
4. DLACZEGO TERAZ: Czas leczenia wielu nerwów i tkanek jest ograniczony. Okno na kolejną część leczenia: do lipca / sierpnia 2026. Dalsze leczenie wielospecjalistyczne, w tym zagraniczne. Każdy miesiąc zwłoki = mniejsza szansa na poprawę lub nieodwracalność powikłań.
5. JAK POMÓC: Wpłać tutaj | 1,5% podatku (KRS 0000270809, Kidacka 21533) | Stwórz skarbonkę dla swoich bliskich:
Pełna historia: fundacjaavalon.pl/diana_kidacka_21533 oraz w opisie i aktualizacjach poniżej.
Leczenie jest wieloetapowe, wyczerpujące, kosztowne i co kluczowe, ograniczone czasowo.
Wszelkie środki trafiają na subkonto w Fundacji Avalon, która dysponuje nimi transparentnie i wystawia potwierdzenia darowizny wraz z niniejszym portalem.
Dziękuję za wsparcie! ❤
Diana
Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
EN below
Jak wyrwanie zęba może zamienić życie w walkę o każdy dzień... Prozaiczny zabieg stomatologiczny uruchomił lawinę powikłań, które odebrały mi zdrowie, pracę i poczucie bezpieczeństwa. Od tamtej chwili każdy dzień to zmaganie się z bólem, leczeniem i próbą zachowania resztek normalności. Moim celem jest przeżycie, zatrzymanie postępu powikłań i odzyskanie sprawności, która pozwoli mi znów normalnie żyć i patrzeć w przyszłość z nadzieją.
❤ Wpłaty zasilą koszty leczenia i funkcjonowania podopiecznej Fundacji Avalon - Bezpośrednia Pomoc Niepełnosprawnym, która jest patronem tej zbiórki. ❤ 🔗 Jestem beneficjentką Fundacji Avalon, mój numer subkonta to 21533.
___________________________________________________________________________________
Mam na imię Diana. W wyniku traumatycznego wyrwania zęba i złamania szczęki doszło u mnie do długotrwałego zapalenia kości. Przeszłam już kilka operacji, w tym przeszczep kości z biodra. Zmagam się z martwicą kości oraz rozległymi uszkodzeniami nerwów i mięśni twarzoczaszki, języka i okolicy biodra, z konsekwencjami także dla nogi, brzucha i kręgosłupa.
Towarzyszy mi ciągły, silny, wielomiejscowy ból i bezsenność. Nawet najprostsze czynności – mówienie, jedzenie, siedzenie czy poruszanie się – wymagają ogromnego wysiłku lub pomocy innych. Funkcjonowanie w ciągłym bólem i pieczeniem obszarów oka, ucha, języka, połowy głowy, a także nogi, kręgosłupa, brzucha i pośladka. Długotrwałe cierpienie, utrata samodzielności oraz niepewność jutra znacząco wpłynęły na mój stan psychiczny — zmagam się z depresją, narastającym poczuciem bezsilności i lękiem o przyszłość. Wielobszarowe objawy bólowe o charakterze zapalnym, neuralgicznym (szkodzone nerwy) a także z zaburzenia funkcji mięśni oraz zrostów znacząco ograniczają moją sprawność. Jestem osobą ze znacznym stopniem niepełnosprawności, całkowicie niezdolną do pracy i samodzielnej egzystencji.
Leczenie jest długotrwałe, wieloetapowe i wielospecjalistyczne, a czas nie jest moim sprzymierzeńcem – zwłaszcza przy uszkodzeniach nerwów. Wymagam stałej opieki lekarskiej, kolejnych zabiegów, leków, rehabilitacji, psychoterapii, konsultacji, badań i dojazdów. Koszty znacznie przekraczają moje możliwości, a sytuacja zmienia się dynamicznie. Leczenie wymaga współpracy wielu specjalistów i szybkiego reagowania. W tej sytuacji czas nie działa na moją korzyść — w przypadku uszkodzeń nerwów i tkanek jego upływ może prowadzić (i już prowadzi) do utrwalenia części skutków zabiegu i zmniejszać szanse na poprawę, a dodatkowo należy uwzględniać zależności miedzy "powikłaniami" oraz skutki dalsze, jak np. kręgosłup czy stan emocjonalny. Sam proces jest trudny, a szczegółowe wyceny dalszego leczenia są na tym etapie trudne do przewidzenia: sytuacja zmienia się dynamicznie, zależnie od wyników badań, decyzji lekarzy i dostępności świadczeń w wymaganym czasie i zakresie. Jedno jest pewne — zwlekanie oznacza dłuższe / większe cierpienie i realnie mniejsze możliwości odzyskania sprawności.
W pracy dbałam świadomość, jak dbać o bezpieczeństwo. Dziś sama potrzebuję ratunku. Byłam menedżerką projektów; dziś najtrudniejszym projektem jest uratowanie siebie.
Ten zabieg odebrał mi zdrowie i pracę, ale nie odebrał marzeń – o życiu bez bólu, powrocie do pływania, jazdy na rowerze i planszówek z bliskimi.
Każde wsparcie realnie przybliża mnie do leczenia, odzyskania sprawności i szansy na możliwie normalne życie.
Pomóż mi napisać moje szczęśliwe zakończenie. Dziękuję!


🇺🇸
How can a simple tooth extraction turn life into a daily struggle?
A routine dental procedure triggered a cascade of severe complications that took away my health, my job, and my sense of security. Since that moment, every day has become a fight with pain, ongoing treatment, and an attempt to preserve what little normality remains. My goal is to survive, to stop the progression of complications, and to regain the level of functioning that will allow me to live normally again and look to the future with hope.
Your donations (Paypal, Google Pay and Apple Pay are possible on AVALON -> website!) support my
🔗 Diana's treatment - Avalon Foundation - tooth extraction, consequences and live-rescue help.
That covers medical treatment and basic living needs through the Avalon Foundation – Direct Aid for People with Disabilities, the official partner of this fundraise.
Check how to contribute & help:
🔗 Diana's treatment - Avalon Foundation - tooth extraction, consequences and live-rescue help(Paypal, Google Pay, Apple Pay ON)
or/and
help directly here on this site:
🔗 How can a simple tooth extraction turn life into a daily struggle? (but no Paypal, GooglePay, ApplePay possible - yet).
THANK YOU!
___________________________________________________________________________________
My name is Diana. As a result of a traumatic tooth extraction and a fractured jaw, I developed chronic osteomyelitis. I have already undergone several surgeries, including a bone graft taken from my hip. I am struggling with bone necrosis as well as extensive damage to nerves and muscles of the craniofacial area, the tongue, and the hip region, with further consequences affecting my leg, abdomen, and spine.
I live with constant, severe, widespread pain and insomnia. Even the simplest activities — speaking, eating, sitting, or moving— require enormous effort or assistance from others. Persistent pain and burning sensations affecting my eye, ear, tongue, half of my head, as well as my leg, spine, abdomen, and buttock, significantly limit my physical functioning and independence.
Long-term suffering, loss of independence, and uncertainty about the future have taken a serious toll on my mental health. I am struggling with depression, growing helplessness, and anxiety about what lies ahead. Multifocal pain of inflammatory and neuropathic origin, accompanied by muscle dysfunction and tissue adhesions, significantly impairs my functional capacity. I am officially classified as having a severe disability and am completely unable to work or live independently.
My treatment is long-term, complex, and multidisciplinary — and time is not on my side, especially when it comes to nerve damage. I require continuous medical supervision, further procedures, medications, rehabilitation, psychotherapy, specialist consultations, diagnostic tests, and frequent travel. The costs far exceed my financial capacity, and the situation changes dynamically.
Treatment requires the coordinated work of multiple specialists and rapid decision-making. Time is critical — when nerve and tissue damage is involved, delays can lead (and partially already does) to permanent complications and significantly reduce the chances of full recovery. Furthermore, the interactions and cumulative effects of the complications and their secondary consequences — such as spinal involvement or emotional distress — must be taken into consideration.
The entire process is complex, and at this stage it is difficult to provide precise cost estimates for further treatment, as the situation evolves dynamically depending on test results, medical decisions, and the availability of services within the required timeframe and scope. One thing is certain — delaying treatment means greater suffering and a significantly reduced chance of regaining functional capacity.
In my professional life, I taught others how to stay safe. Today, I am the one in need of rescue. I was also a project manager —now the most difficult project of my life is saving myself.
This procedure took away my health and my career, but it did not take away my dreams: a life without pain, returning to swimming, cycling, and enjoying board games with loved ones.
Every contribution brings me closer to treatment, recovery, and a chance at a life that is as normal as possible.
Please help me write my happy ending. Thank you! ❤ ❤ ❤
Jesteś niesamowicie dzielną i waleczną osobą 💜. Trzymam kciuki za powodzenie leczenia i życzę Ci, żebyś wkrótce mogła poczuć się po prostu dobrze 💜
Dziękuję Kasiu❤️
Trzymam kciuki ❤️
Trzymam kciuki!
Trzymaj się Diana! Życzę dużo siły ♥️
Powodzenia i dużo siły! ❤️