BEZIMIENNY TRÓJŁAPKOWY WALIJCZYK ID: z5np34

BEZIMIENNY TRÓJŁAPKOWY WALIJCZYK ID: z5np34

1 015 zł z 2 200 zł

46%

1 015 zł

1 015 zł

z 2 200 zł

zakończona

zakończona

28.06.2020r

32

32

wspierających
46%
Wpłać na zrzutkę

Opis zrzutki

Ten bezimienny jeszcze trójłapkowy Walijczyk został znaleziony w wielkopolskim lesie, wpadł we wnyki, które zmasakrowały mu tylną łapkę. Jak długo był w potrzasku? tego nikt nie wie.


Po amputacji łapy trafił do schroniska, gdzie z czasem zaczął co raz mniej jeść, zapadł się psychicznie, depresja, jego żołądek ,,przerabiał,, jedzenie bez zasilania coraz to słabszego ciała. Pod stertą przerzedzonych kłaków jest wyczuwalna każda kostka, żebro, kręgosłup, ścięgna, ma bardzo słabe mięśnie, prawie brak, zapadnięte gałki oczne, guz jądra, silna anemia, ciężka niewydolność tarczycy, skrajne wychudzenie z brzuchem pełnym piachu, o zębach już nie wspomnę :(... i całość tego wszystkiego waży niecałe 9 kg.


Trafił do Centrum małych zwierząt w Poznaniu, przeszedł tam badania, wdrożone zostało leczenie i podłączony pod kroplówki został pacjentem stacjonarnego szpitaliku.


Ten kiedyś z pewnością piękny terier walijski został obdarty z godności, porzucony, odtrącony, choć skopiowany ogon wskazuje, że polował i miał właściciela.


Dziadzio ma około 14-15 lat i bardzo byśmy chcieli zapewnić mu nie tylko zdrowie ale i godną starość.

Prosimy Was o pomoc w opłaceniu jego leczenia, ew. operacji guza jądra, dalszej rekonwalescencji oraz hoteliku.

Za każdą nawet najmniejszą wpłatę najmocniej jak można dziękujemy.



Wpłacający32

 
Dane ukryte
100 zł
H
Hanna Zamorska-Sas
100 zł
 
Dane ukryte
50 zł
 
M. Brodziak
50 zł
 
Dane ukryte
50 zł
Z
Zuzanna
50 zł
MJ
MIROSŁAWA JABŁOŃSKA
50 zł
DS
Dominika Sajewicz
50 zł
DR
Diana Rother
50 zł
M
Marta
50 zł
Zobacz więcej

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

522 014 zrzutek


A ty na co dziś zbierasz?