Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki

373 774 zł z 980 000 zł

38%

373 774 zł

z 980 000 zł

14 dni

do końca

5065

wspierających
38%
Wpłać na zrzutkę

Opis zrzutki

Kochani!


To jest Lila. Chodząca radość, entuzjazm i kreatywność. Słońce naszej rodziny i każdego miejsca, w którym się pojawia.

Dziewczynka, która kocha życie, uwielbia próbować nowych rzeczy i troszczyć się o innych.

q6d37a1adc21a138.jpeg

Przynajmniej tak było do 18 stycznia tego roku... 

A potem nasz świat zawalił się w ciągu 3 dni.


Lila wróciła z ferii zimowych 18 stycznia, na których biegała, tańczyła, pływała i tryskała energią.

Dzień po powrocie obudziła się z nudnościami, wymiotowała. Następnego dnia sytuacja się powtórzyła. 

Po południu doszły zawroty głowy. Zabraliśmy córkę na SOR, gdzie postanowiono zatrzymać ją w szpitalu na konsultację z neurologiem. Neurolog zlecił pilny rezonans magnetyczny... i wtedy 22 stycznia ok. godz. 22 - giej otrzymaliśmy wyrok: GUZ PNIA MÓZGU!

iec8857616df85df.jpeg


Pilnie przewieziono nas na oddział neurochirurgii w Centrum Zdrowia Matki Polki. 

Tam pozbawiono nas wszelkich złudzeń. "Jest to choroba nieuleczalna. 

Leczenie będzie miało na celu przedłużenie życia dziecku".


b0c2113610e17dd0.jpeg

k65e5520c24a7fd2.jpeg

u4cb77308c97a216.jpeg

Postanowiliśmy skonsultować chorobę naszego dziecka w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie.

"Statystycznie Państwa dziecko ma do pół roku życia". Takie słowa usłyszeliśmy w Warszawie.


Dzięki ogromnej pomocy rodziców dzieci z guzami pnia mózgu udało nam się w trybie natychmiastowym 

skontaktować z kliniką w Szwajcarii i najlepszą specjalistką na świecie w dziedzinie DIPG,

czyli rozległych glejaków pnia mózgu, panią profesor Sabine Muller. 31 stycznia odbyło się 

w Universitats - Kinderspital Zurich- Eleonorenstiftung konsylium neurochirurgów i onkologów

w sprawie naszego dziecka. Pani profesor potwierdziła diagnozę:


ROZLEGŁY GLEJAK PNIA MÓZGU!


Tym razem nie usłyszeliśmy jednak wyroku śmierci.

Lila została zakwalifikowana do eksperymentalnego leczenia lekiem Fimepinostat.

"Sprawa jest pilna. Guz jest zaawansowany. Nie mamy czasu czekać. 

Musimy pilnie robić biopsję i ruszać z leczeniem" - to słowa pani profesor.


Niestety cena leczenia w Szwajcarii za pierwsze pół roku wynosi ok. 110.000 CHF, 

a potem każdy kolejny miesiąc do 9.000 CHF plus koszty podróży i pobytów w Szwajcarii.


Nie mamy jednak wyboru. Nie możemy pozwolić na wykonanie wyroku śmierci na niewinnej dziewczynce - naszej córce.

Musimy walczyć, działać, leczyć.


Ponieważ nie dysponujemy z mężem taką kwotą, zwracamy się do Państwa z gorącą prośbą o pomoc 

w sfinansowaniu leczenia Lilianki w Szwajcarii.


Lila o niczym jeszcze nie wie. Nie wie jak trudna droga przed nią. 

Wie, że kręci jej się w głowie i że trudniej jej się chodzi. 

Nadal jednak śmieje się promiennie z dowcipów swojego brata, troszczy się o swojego pieska 

i nadal wypełnia radością nasz dom.

o472baa2c660e04f.jpeg


Nie wyobrażam sobie, żeby to słońce miało kiedyś zgasnąć i nie chcę tego robić.


Prosimy pomóżcie nam uratować nasze dziecko przed śmiercią!


PS

Jeżeli chcą Państwo zweryfikować prawdziwość danych prosimy o kontakt pod numerem 601 652 891

Wpłacający5065

 
Dane ukryte
ukryta
KS
Kacper Skowron
10 zł
 
Dane ukryte
25 zł
K
Kasia
20 zł
 
Dane ukryte
25 zł
Adam Łącki
100 zł
 
Dane ukryte
200 zł
 
Dane ukryte
25 zł
E
Ewelina ŁYKO, _Jafra opłata za prysznic
75 zł
 
Dane ukryte
50 zł
Zobacz więcej

Nasi użytkownicy założyli

436 306 zrzutek


A ty na co dziś zbierasz?