Mała góralka walczy z guzem mózgu – trwa walka o życie Amelki ! ID: zdyxms

357 867 zł z 800 000 zł

44%

357 867 zł

z 800 000 zł

45 dni

do końca

2926

wspierających
44%
Wpłać na zrzutkę

Opis zrzutki

Mała góralka walczy z guzem mózgu – trwa walka o życie Amelki !

 

5- letnia Amelka. Dziecko, które „przenosiło” góry. Roztańczona, roześmiana – zawsze w dobrym humorze. Zaczęło się bardzo niewinnie. Zachwiania równowagi, senność. Diagnoza była szokująca. Złośliwy Guz pnia mózgu. 

Cały nasz świat się zawalił. Amelka walczy, a my razem z nią.

 

13- go Stycznia 2020 roku zmieniło się bezpowrotnie nasze życie. Najpierw niepewność po pierwszych opiniach Neurologów. Później już tylko strach o życie Amelki. To był koniec świata, naszego świata, w którym żyliśmy beztrosko, mając zdrowe, radosne dziecko. Zaczęła się dramatyczna walka o życie.

Czas jest dla nas bezlitosny. Z dnia na dzień stan Amelki się zmienia. Lekarze nie dodają nadziei…

Amelia przeszła biopsję mózgu. Następnie całkowicie przestała mówić i chodzić. Lekarze bez czekania na wyniki musieli podjąć kroki, aby podtrzymać Amelkę przy życiu. Zaczęto podawać przez pięć dni chemię dożylną i doustną, jednak i to nie pomogło. W międzyczasie przyszły wyniki biopsji, które nie były jednoznaczne, a stan naszego Aniołka znowu się pogorszył. Tomograf wykazał, że guz znacznie się powiększył. Przez parę nocy trwała walka o życie ponieważ tętno i ciśnienie gwałtownie spadały, a lekarze poinformowali nas, że oni już nic nie mogą zrobić, aby poprawić parametry życiowe. Jednak i tym razem Amelcia pokazała jaki wielki wojownik zamieszkuje to małe ciało. Zdecydowano o wprowadzeniu radioterapii ratującej życie, która ma trwać sześć tygodni. Już pierwszym wyzwaniem był tomograf, którego wynik miał ukierunkować terapię prosto w miejsce gdzie znajduje się guz. Ponieważ wynik musiał być niezwykle dokładny badanie musiało odbyć się w całkowitym uśpieniu, a anestezjolog poinformował nas, że stan naszej córeczki jest na tyle poważny, że może się już nie obudzić. Strach, który już odczuwaliśmy jeszcze bardziej się spotęgował, jakże wielką ulgą było zobaczyć duże, zielone oczy, które patrzyły na nas pełne radości po przebudzeniu.


Radioterapia, która ma dać Amelce więcej czasu i pomóc znowu stanąć na nóżkach rozpoczęła się

4 lutego, ale i tutaj pojawiła się informacja, że za każdym razem będzie musiała być każdorazowo usypiana. Kiedy zawieźliśmy naszego dzielnego żołnierza na pierwszą terapię okazało się, że jako jedyne dziecko nie musi być usypiana ponieważ potrafi spokojnie wytrzymać cały ten czas ze sztywną maską na twarzy. Od razu stała się ulubienicą wszystkich pielęgniarek.  

Po sześciu tygodniach, kiedy zakończy się radioterapia nie wiemy w jakim stanie będzie Amelka, jedyne czego jesteśmy pewni to tego, że będziemy musieli nadal walczyć o jej życie, a lekarze

w Polsce nie będą mogli już więcej zrobić. Obecnie otwiera się przed nami parę alternatywnych dróg za granicami Kraju, ale wszystkie są niezwykle kosztowne dlatego bardzo prosimy

o wsparcie, aby móc mieć szanse uratować naszą Amelkę.


Dziękujemy! i walczymy o Amelie !!

 

  



Wpłacający2926

JS
Jacek Szarzyński
50 zł
MM
Magdalena Mularczyk
100 zł
 
Dane ukryte
50 zł
DJ
Dominika Jurek
150 zł
AS
Andrzej Szyluk
3 700 zł
M
Monika Suska Drobny -bajki
50 zł
 
Użytkownik niezarejestrowany
50 zł
 
Użytkownik niezarejestrowany
50 zł
 
Użytkownik niezarejestrowany
200 zł
 
Dane ukryte
ukryta
Zobacz więcej

Komentarze157

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

439 005 zrzutek


A ty na co dziś zbierasz?