Wróć do bloga

Kluczowe rady dla organizatorów zrzutek

Kluczowe rady dla organizatorów zrzutek

Napisano 6 października, 2020
Kluczowe rady dla organizatorów zrzutek

W przeprowadzonych przez nas wywiadach z organizatorami zrzutek nie zabrakło pytań o rady i wskazówki dla przyszłych organizatorów zrzutek. Chcesz poznać ich klucz do sukcesu? Odpowiedzi znajdziesz w naszym najnowszym artykule. 

W czym tkwi sekret udanej zrzutki? Jak pozyskać uwagę mediów/dziennikarzy? Jak wzbudzić zainteresowanie i przyciągnąć wspierających? Co zrobić, aby nakłonić do wpłat? 

Oto rady dla przyszłych organizatorów zrzutek:


Media, otwartość, ludzie.


Robert Wagner z Wrocławia: 

“Przede wszystkim nie kończyć na tym, że założy się zbiórkę, to musi być szerzej rozpropagowane. Używać do tego innych mediów społecznościowych, mediów lokalnych na początek, czyli tam gdzie mieszkacie, w danej okolicy, jeżeli dotyczy sprawy lokalnej, jeżeli to dotyczy innego miejsca to zainteresować media z tego regionu, z tej części Polski, której zbiórka dotyczy. Jeżeli zbieracie na chorą osobę to zainteresować media z jej miejscowości. Wtedy choćby lokalnie już da się coś zrobić. Jak temat podchwycą media to jest szansa na to, że to będzie tak zwany "samograj", natomiast jeżeli się nikt tym nie zainteresuje to sama zrzutka to jest mimo wszystko mało. Jak chcemy to rozpropagować to do tego trzeba użyć wszelkich narzędzi, wszystkich mediów, tych nowych i starych. Jeżeli ktoś się na to decyduje to od razu szeroko ławą.” Wywiad z Robertem.


O ważnej roli mediów mówiła również w wywiadzie mama Julki, dla której była zorganizowana zrzutka #SerceJulki. Historia Julii poruszyła dziesiątki tysięcy serc. Udało się zebrać prawie 2 000 000 zł! Poniżej kluczowe rady, których udzieliła nam mama Julii:

  • zbudowanie wiarygodności - największą trudnością okazało się proszenie o pomoc, jednak po krótkim czasie rodzinę Julii zaczęła zalewać fala pozytywnej energii, wiadomości, komentarzy. Nie obyło się bez przykrych uwag, które nie podcięły zbierającym skrzydeł i nie wpłynęły na całą akcję. Otwarcie się, zrezygnowanie z prywatności, przedstawienie swojej historii, a tym samym wzbudzenie zaufania, stało się jednym ze składników sukcesu. 
  • zaangażowanie osób - na sukces zrzutki pracuje cały sztab ludzi - rodzina, przyjaciele, znajomi. Komunikacja w tak dużej grupie odbywa się przede wszystkim online (grupy w różnego rodzaju komunikatorach). Utworzona została również grupa na Facebooku, na której zostały uruchomione przez najbliższych licytacje.
    Po rozpowszechnieniu historii Julki, do zrzutki dołączyło także tysiące nieznanych rodzinie osób, które spontanicznie, z wykorzystaniem Facebooka, organizowały akcje charytatywne, zasilające konto zrzutki
  • forma przekazania swojej historii - złotym środkiem było stworzenie filmiku, który przedstawił historię Julki i jej rodziny - przede wszystkim wzruszał odbiorców, otwierał serca i tym samym rozkręcił całą akcję. Po tym sukcesie, został stworzony kolejny filmik
  • zaangażowanie mediów - kluczowym dla osiągnięcia tak wysokiego wyniku był udział mediów, które można przyciągnąć w prosty sposób - opowiedzieć swoją historię w najbardziej ciekawy, ale również prawdziwy i naturalny sposób

O dobrze przemyślanej strategii poza zrzutką mówili również Rafał oraz Dominika i Roksana.


Rafał Ząbek z Warszawy: 

“Przede wszystkim trzeba mieć dobrze przemyślaną strategię komunikacji poza samą zrzutką i odpowiedzieć sobie na pytanie, co jeżeli się nie uda zebrać tych pieniędzy w takim czasie. Myślę, że nie należy się przerażać tym, że na początku te pieniądze gorzej spływają. Poza tym, że zrzutka wygląda na zweryfikowaną, ludzi przekonuje to, że widzą, że ktoś inny na nią wpłacił, więc naturalnie rozpędza się jak kula śnieżna.” Wywiad z Rafałem.

Dominika Kudrańska i Roksana Taraszka z Tarnowa: 

“Myślę, że po prostu trzeba zamieścić jak najwięcej informacji na temat wybranego celu, aby ludzie, którzy chcieliby wpłacać na zrzutkę, wiedzieli, na co i w jaki sposób chcemy pozyskać pieniądze. Są różne cele: operacje czy wyjazdy na turnieje, także warto naprawdę bardzo skrupulatnie opisać, na co zbieramy.

Na pewno należy starać się jak najbardziej rozgłośnić akcję - im większy rozgłos tym większa szansa, że znajdą się ludzie, którzy będą chcieli pomagać.” Wywiad z Dominiką i Roksaną.


Opis zrzutki oraz nagrody.


Piotr Zięba z Krakowa: 

“Na pewno warto próbować. Tekst na zrzutce powinien być krótki, nie należy przesadzać z pisaniem. Duża ilość tekstu potrafi odrzucić. Warto wrzucić różne ciekawe zdjęcia, które przedstawią to, co chcemy osiągnąć. Zdecydowanie warto nagrać film, ale też nie powinien być za długi, w którym pokazujemy się i opowiadamy, co chcemy osiągnąć. Uważam, że dość ważne są nagrody. Jak ktoś może coś otrzymać dzięki pomocy nam, to jest to na pewno duży plus. Myślę, że to są takie podstawowe rzeczy. Warto też cały czas informować ludzi o postępach tak, żeby osoba, która już wpłaciła, wiedziała, że jej pieniądze nigdzie nie zniknęły, ale rzeczywiście zostały wykorzystane w taki sposób, w jaki miały być wykorzystane.” Wywiad z Piotrem.

Konkretny cel, cierpliwość i determinacja.


Mateusz Badura i Piotr Mader z Krakowa:

“Przede wszystkim znaleźć fajny cel. Cel, który faktycznie ma sens i faktycznie komuś pomoże, kogoś wesprze. Ważne jest to, żeby zorganizować go dobrze, poświęcić trochę czasu i też nie poddawać się. Nie przejmować się za bardzo, że chwilowo może nie iść, albo że zostało mało czasu, a nam jeszcze tyle brakuje do osiągniecia celu. Walczyć o to, ale do tego jest potrzebny dobry cel.” Wywiad z Mateuszem i Piotrem.

Marcin Pasiecznik z Koszalina: 

“Po pierwsze zrzutka musi mieć jakiś konkretny cel, wydaje mi się to jest podstawa. Drugą rzeczą jest trzymanie się tego celu i wiara w to, że się uda. Niepoddawanie się, szukanie pomocy w mediach, nie obawianie się, mówienie o swoich potrzebach i problemach. Wiadomo, że dosyć dużo zrzutek jest ze względów zdrowotnych, sam wiem, że nie jest to łatwe wyjście z szafy i mówienie o tym. Należy trzymać się celu i wierzyć w to, że się uda.” Wywiad z Marcinem.


Powyższe rady zdają się być kluczowe. Pamiętaj, że istnieje wiele sprawdzonych sposobów, których możesz użyć do promowania swojej zrzutki. Zebraliśmy je tutaj: 20 sposobów na wypromowanie zrzutki

W ostatnim czasie odbył się również u nas webinar: “Fundraising online”. Jest to kompendium wiedzy, a zwłaszcza zbiór odpowiedzi na pytania: 

Jak przygotować się do zorganizowania zrzutki?
Jakich błędów wystrzegać się przy organizacji zrzutek?
Jak korzystać z aktualności, widgetów i adresów śledzących?
Czym są i jak działają zrzutki patronowane oraz jak z nich korzystać?
Czym różnią się zrzutki cykliczne od jednorazowych oraz jak je uruchomić?
Czym są posty i w jaki sposób mogą przełożyć się na ilość i wysokość wpłat?

Wow! 🤩 Po takiej ilości informacji, rad i wskazówek jesteśmy pewni, że zorganizowanie zrzutki to przysłowiowy pryszcz! Do dzieła! 💪😊


Zastanawiasz się nad założeniem własnej zrzutki? Zapoznaj się z informacjami poniżej!

Po pierwsze - jak to działa?

To proste - wchodzisz na zrzutka.pl (możesz też skorzystać z aplikacji mobilnej zrzutka.pl dostępnej w Sklepie Google Play oraz na App Store), podajesz dowolny cel zrzutki oraz kwotę i to wszystko - gotowe. Na utworzoną w ten sposób zrzutkę możesz od razu za darmo i błyskawicznie przyjmować wpłaty - wpłaty księgują się na Twojej zrzutce już w czasie około 1 minuty od ich zlecenia przez wpłacającego! Środki ze swojej zrzutki wypłacasz kiedy chcesz i tak często jak tego potrzebujesz, a dzięki opcji ekspresowych wypłat otrzymasz je na swoje konto w ciągu kilku minut od zlecenia wypłaty! Ważne - zrzutka.pl utrzymuje się głównie z darowizn - portalu możesz używać w 100% za darmo. Nie pobieramy żadnych obowiązkowych opłat od organizatorów zrzutek ani od wspierających - sprawdź.  

Po drugie - czy to działa?

400 000 zrzutek, ponad 200 000 000 zł zebrane na zrzutkach. Nasi użytkownicy oceniają nas na niemal 5/5 na ponad 2 000 opinii w Sklepie Google Play zobacz opinie i na niemal 9/10 na naszej stronie z ocenami (ponad 2 000 opinii) - sprawdź opinie. Również nasza aplikacja w App Store posiada analogiczne oceny (niemal 5/5). Zrzutki prywatne, np. na prezenty urodzinowe, zrzutki na realizację marzeń, zrzutki projektowe, zrzutki charytatywne, zrzutka na #SerceJulki, która zebrała ponad 1 900 000 zł, zrzutka dla Zhiry - psa-ratownika, która zebrała ponad 70 000 zł w ciągu zaledwie 30 minut - to tylko przykłady. Na zrzutka.pl zbierasz na dowolne, ustalone przez Ciebie cele!

a. Rekordowa zrzutka na ponad 1 900 000 zł:

b. Rekordowo szybka zrzutka (ponad 70 000 zł w 30 minut):

c. Nasz wybór najciekawszych zrzutek znajdziesz na stronie głównej zrzutka.pl.

najciekawsze zrzutki

Zrzutka.pl to jednak przede wszystkim dziesiątki tysięcy zrzutek prywatnych - urodzinowych, wyjazdowych, mających na celu rozliczenie wspólnych inicjatyw i innych. Jeśli chcesz przejrzeć więcej zrzutek - skorzystaj z naszej wyszukiwarki.

'Zwykła' zrzutka.pl to nie wszystko! Ostatnio dodaliśmy nowy serwis w ramach naszego portalu. Zrzutka cykliczna to rozwiązanie dla każdego, kto ma coś do zaoferowania swoim odbiorcom bądź po prostu chce umożliwić chętnym stałe wspieranie swojej zrzutki - oczywiście w modelu subskrypcji. Wspierający wpłacają comiesięczne, cotygodniowe lub codzienne kwoty na konto organizatorów. Organizatorzy dostają możliwość rozwoju swoich pasji i talentów, a wspierający – wspaniałe nagrody i satysfakcję ze wspierania ciekawych projektów! Brzmi interesująco? Tutaj sprawdzisz jak to działa.

zrzutka_cykliczna

Jeśli nadal masz pytania lub wahasz się czy możesz założyć zrzutkę - napisz!


Facebook Twitter


Komentarze 2

Aby dodać komentarz lub zarejestruj się.

  • EP
    Ewa Pokwapisz

    Są dwie zasady: 1. Im lepiej się komuś powodzi (szczególnie jeżeli na to nie zapracował), tym mniej komuś pomoże. Jeżeli już ktoś pomaga, to najczęściej ludzie, którym się wcale nie przelewa. Przykładem choćby wielebny ojciec dyrektor, który jest genialnym organizatorem zrzutek. ;) 2. Ludzie są mniej warci dla ludzi niż psy i koty. Paradoksalnie - bo żadne zwierze poza człowiekiem nie niszczy tak środowiska naturalnego jak koty i psy. Pierwsze mordują miliony ptaków i bardzo potrzebnych środowisku małych zwierząt, drugie dzięki swoim właścicielom produkują dosłownie miliony ton odchodów i ogromny ślad węglowy wynikający choćby z całej gałęzi przemysłu na różne potrzeby zwierząt domowych. Najciekawsze jest to jak Ci pupile traktują swoich właścicieli i innych ludzi w sytuacji powszechnego zagrożenia takiego jak wojna. Dosłownie skaczą do gardła. Bo nikt tak szybko i paskudnie nie dziczeje jak rzekomo "udomowione" kochane zwierzęta. Ktoś powinien się chyba puknąć w głowę. Mnie przeraża ta ludzka bezmyślność i bezmyślna empatia wobec zwierząt domowych i przypadków niemal beznadziejnych ledwo polepszających komfort umierania oraz jednocześnie katastrofalna znieczulica wobec przypadków ludzi gdzie niedużym kosztem można komuś nawet uratować życie w sposób trwały i jednorazowy.

  •  
    Jan Cerek

    ludzie nie sa sklonni do pomagania jak kazdy sie chwali z ludzi jak to pomagaja wyslalem do chyba 200 osob i nic poczytac sobie tylko chcieli co nie ktorzy tylko udostepniaja za co nie idzie nawet przyslowiowa zlotowka ktora by nawet czlowieka ucieszyla