id: crg3fe

Dalsze leczenie onkologiczne

Dalsze leczenie onkologiczne

16 361 zł 
z 100 000 zł
16%
32 dni do końca
153 
wspierających
Wpłać na zrzutkę
Zrzutka.pl nie pobiera prowizji od wpłat

Opis zrzutki

Nazywam się Magdalena Kużawska mieszkam w Pruszkowie. Mam 34 lata. Jestem matką dwójki dzieci  9-letniej Dominike i 6-letniego Marcela, którzy od urodzenia mają problemy ze zdrowiem. Moje dzieci ciągle potrzebują opieki specjalistów. Syn od urodzenia przeszedł już kilka operacji do tego był narażony pnełmokokami co doprowadziło go do zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych oraz urosepse. Córka od ukończenia 1 roku życia borykała się z chorobą kraniostenozą. Syn ciągle potrzebuje rehabilitacji i ciągłych terapii, a nie ma żadnych świadczeń, gdyż zaginięcie dokumentacji spowodowało nieprzyznanie mu orzeczenia o niepełnosprawności.

Jestem funkcjonariuszem Straży Granicznej w Placówce Straży Granicznej w Warszawie. W 2018 roku podczas rutynowego badania USG wykryto u mnie nowotwór złośliwy prawej piersi w stadium trzecim (są 4 stadia). Po konsultacji lekarskiej w Warszawie usłyszałam, że tego typu guz pojawia się u osób po 50 roku życia, a mój przypadek jest trzecim na świecie, który jest zachorowaniem przed 35 rokiem życia i nie potrafią go wyleczyć. Guz w ciagu tygodnia rusł o 150%.  Zaczęłam szukać wszędzie pomocy i znalazłam ją w Samodzielnym Publicznym Szpitalu Klinicznym nr 2 PUM w Szczecinie. W styczniu 2019 roku rozpoczęłam chemioterapię, mającą na celu zabić komórki nowotworowe w moim organizmie. W kwietniu 2019 roku w Centrum Onkologii Oddział w Krakowie miałam operację usunięcia prawej piersi i węzłów pachowych. Po tej operacji miałam założony ekspander tymczasowy, a w październiku 2019 roku miałam operację, gdzie został mi usunięty ekspander i założony implant docelowy. W sierpniu 2019 roku zakończyłam ostatnią dawkę chemioterapii dożylnej, a od listopada 2019 roku zaczęłam przyjmować chemioterapię w tabletkach, którą muszę przyjmować przez 5 lat. Podczas badań wyszło, że jestem nosicielem genu BRCA1 i w związku z tym w maju 2020 roku miałam usunięte zachowawczo jajniki a we wrześniu 2020 roku została mi usunięta druga zdrowa pierś, również zachowawczo. W styczniu 2021 roku miałam zrekonstruowaną pierś lewą i czekam na kolejne 2 operacje, ponieważ na konsylium lekarskim zdecydowano o ponownej rekonstrukcji piersi, w której był guz. W związku z tym, że leczę się w Szczecinie a operacje mam za każdym razem w Krakowie to te wyjazdy pochłaniają dużą część mojego budżetu. W trakcie leczenia onkologicznego wyszło, że mam insulinooporność i jestem pod kontrolą dietetyka. Takie wizyty i układanie diety również niemało kosztują. By móc się leczyć i dojeżdżać na badania do ośrodków, które są oddalone o kilkaset kilometrów od miejsca mojego zamieszkania musiałam zaciągnąć kredyty, które teraz pochłaniają większość moich dochodów.


Chciałam poinformować, że w lipcu 2021 roku miałam kolejną operację w trakcie, której zaczął skakać mi poziom cukru we krwi po operacji utraciłam wzrok, okazało się że to retinopatia cukrzycowa, mam kolejową cukrzycę II stopnia i doszło do rozwarstwienie siatkówki i rogówki w obu oczach. Dostałam mnóstwo leków jeden jest nierefundowany no i do końca życia dostałam insulinę.

Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Dowiedz się więcej

Wpłacający 153

ZC
Zbigniew Charęza
1 000 zł
KI
Kasia i Robert
1 000 zł
AL
Aśka i Janusz
1 000 zł
LN
Ania i Darek
500 zł
 
Dane ukryte
500 zł
R
Robert
500 zł
MG
MAŁGORZATA GRYGOROWICZ
300 zł
MS
Marek Exell
300 zł
 
Dane ukryte
200 zł
AG
Aleksandra Grygorowicz
200 zł
Zobacz więcej

Komentarze 3

 
2500 znaków

Nasi użytkownicy założyli

771 373 zrzutki

i zebrali

569 810 990 zł

A ty na co dziś zbierasz?